22.05.2021
Pewne trzy punkty w PrzodkowieNa starcie rundy rewanżowej piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w Przodkowie z tamtejszym GKS-em. Dla naszego zespołu była to doskonała okazja do rewanżu za porażkę 1:0 w pierwszym meczu grupy mistrzowskiej na własnym stadionie.
Od samego początku spotkania zespół Polonii Środa zepchnął rywali do defensywy i kontrolował wydarzenia na boisku. Jednak na pierwszą bramkę w wykonaniu polonistów kibice musieli poczekać aż do 20 minuty. Wtedy to z około 22 metrów pięknie uderzył Krystian Pawlak i Polonia prowadziła 1:0. Chwilę później ten sam zawodnik mógł podwyższyć na 2:0 ale tym razem jego strzał końcami placów zatrzymał bramkarz gospodarzy Arkadiusz Moczadło. Rywale bramce Mateusza Janczara tak naprawdę zagrozili tylko raz ale uderzenia Jakuba Leszkiewicza z około 16 metrów poszybowało wysoko nad średzką bramką. Prowadzeniem 1:0 polonistów zakończyła się pierwsza część gry.
Po zmianie stron Polonia szybko podwyższyła swoje prowadzenie. W polu karnym z rywalami na plecach zatańczył Adrian Szynka, a następnie strzałem z około 9 metrów pokonała Arkadiusza Moczadło. Chwilę później na 3:0 mógł podwyższyć Paweł Mandrysz ale piłka po jego strzale zatrzymała się na spojeniu słupka z poprzeczką. Z minuty na minutę przewaga zespołu Polonii Środa rosła ale naszemu zespołowi ciężko było się przebić przez zmasowaną obronę rywali. Swoje sytuacje mieli jeszcze Krystian Pawlak, Oskar Kozłowski czy Piotr Skrobosiński ale za każdym razem zwycięską ręką wychodził z nich bramkarz gospodarzy. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną naszego zespołu 2:0 i to Polonia dopisała do swojego konta kolejne trzy punkty.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Henriquez, Borucki, Wujec, Zgarda, Skrobosiński, Szynka (75` Sobkowiak), Pawlak, Nowak (62` Bartkowiak), Mandrysz (70` Buczma), Biegański (78` Kozłowski).
GKS Przodkowo wystąpił w składzie: Moczadło – Raulin, Górak, Patelczyk, Patok, Leszkiewicz, Szałecki, Klawikowski, Łazaj, Jeruć, Kajca.
Żółte kartki: Łazaj - Wujec, Mandrysz
Bramki: Pawlak (20`), Szynka (46`)
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































