23.09.2017
Pewne punkty ze ŚwieciaW kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa grali na wyjeździe z Wdą Świecie.
Od samego początku spotkanie było bardzo ciekawe i toczone w szybkim tempie. Oba zespołu próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść ale długo utrzymywał się bezbramkowy remis. Bramki padły dopiero w samej końcówce pierwszej części gry. W 42 minucie z rzutu wolnego uderzał Krzysztof Bartoszak. Strzał naszego napastnika broni bramkarz Wdy ale do odbitej przez niego piłki dopadł Damian Buczma i umieścił w bramce. Dwie minuty później było już 2:0 dla Polonii. Dośrodkowanie z rzutu wolnego Mateusza Roszaka na bramkę strzałem głową zamienia Krzysztof Bartoszak. Dwubramkowym prowadzeniem naszego zespołu kończy się pierwsza część spotkania.
Zaraz po zmianie stron Polonia dołożyła kolejną bramkę. W 47 minucie dośrodkowanie Oskara Kozłowskiego na bramkę strzałem głową zamienia Krzysztof Bartoszak. Było to drugie trafienie naszego zawodnika w tym meczu. Po tej bramce gospodarze próbowali jeszcze odwrócić losy spotkania ale Polonia nie pozwalała im na zbyt wiele skutecznie blokując wszystkie akcje rywali samemu groźnie kontratakując. Jednak żadna z tych akcji nie zakończyła się zdobyciem bramki. Także gospodarze nie dali rady pokonać Karola Szymańskiego i ostatecznie Polonia wygrywa w Świeciu 3:0. (2:0).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Szymański – Buczma, Ngamayama, Pińczuk (64` Białożyt), Roszak (79` Solarek), Bartoszak, Jurga (70` Barabasz), Gwit (46` Gajda), Otuszewski, Rybak, Kozłowski
Wda wystąpiła w składzie: Semrau – Kocieniewski. Witucki, Siekirka, Retlewski, Wietrzykowski (65` Szczukowski), Mielcarek, Maliszewski, Kiełpiński (75` Frelek), Wenerski, Binerowski
Żółte kartki: Kocieniewski - Bartoszak, Jurga.
Widzów: 100 osób (w tym 10 ze Środy Wlkp.)
Najnowsze aktualności
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.
-
04.11.2019
Kolejna porażka rezerw
W sobotę 2 listopada drużyna rezerw w kolejnym ligowym meczu zmierzyła się w Kobylnicy z miejscowym Piastem. Nasz młody zespół dobrze rozpoczął spotkanie, dobrze grał piłką ale niestety w 13 min. stracił przypadkową bramkę. Nie zmieniło to ich sposobu prowadzenia gry, nadal dłużej byli przy piłce brakowało im skuteczności. Na domiar złego rywale w 36 min. przeprowadzili zabójczą kontrę , którą zamienili na bramkę. Na szczęście B. Włodarczak 4 min. później po ładnej akcji zdobył kontaktową bramkę i wlał nadzieję w serca swoich kolegów.

























































