16.11.2020
Pewne punkty rezerwW niedzielę 15 listopada druga drużyna Polonii podejmowała na własnym boisku zespół Lidera Swarzędz. Rywale, wyżej notowani w tabeli, chcąc pozostać w walce o najwyższe miejsce, musieli ten mecz wygrać . Oczywiście nasi zawodnicy nie zamierzali ułatwiać im tego zadania, tym bardziej że sami nie złożyli jeszcze broni w pogoni za liderem grupy.
Wszystko wskazywało więc na to, że znowu będziemy świadkami zaciętego i wyrównanego spotkania. Tak było ale tylko w pierwszej połowie, kiedy rywale mieli jeszcze dużo sił i zmasowaną obroną utrzymywali wynik bezbramkowy.
Dopiero w drugiej połowie poloniści zmusili do błędów swoich rywali i za sprawą najpierw M. Górzyńskiego w 55 mi objęli prowadzenie. Cztery min. później na listę strzelców wpisał się Ł. Żegleń i kiedy wydawało się, że kolejne bramki są tylko kwestią czasu, w 62 min. po strzale i rykoszecie od nogi naszego obrońcy zawodnicy Lidera zdobyli bramkę kontaktową.
Mimo bardzo dużej przewagi w polu, nasi piłkarze długo nie mogli znaleźć drogi do bramki gości, choć okazji do tego nie brakowało. Na podwyższenie wyniku musieliśmy czekać do 80 min, w której to po solowej akcji wynik meczu ustalił J. Chraplak.
Teraz pozostały rezerwom do rozegrania dwa mecze ligowe i oba na wyjeździe. Najpierw 22 listopada zagrają z Canarinhos Skórzewo i sześć dni później z Orkanem Objezierze. Trzymamy kciuki za nich, aby przywieźli do domu pełną pulę punktów.
Z Liderem zagrali: M. Garstkiewicz, K. Gołębiewski, F. Lesiński, P. Wujec, J. Chraplak, D. Słabikowski, A. Kluczyński ( 60’ B. Włodarczak ), O. Janoś, M. Stolecki, M. Łoniewski ( 46 ‘ Ł. Żegleń ), M. Górzyński ( 85’ W. Kołowski ).
Najnowsze aktualności
-
23.04.2016
Koniec wspaniałej passy
Poloniści w kolejnym meczu ligowym podejmowali na własnym boisku zespół Sokoła Kleczew. Podopieczni Mariusza Bekasa przystępowali do tego meczu w mocno osłabionym składzie. Z powodu pauzy za nadmiar żółtych kartek nie mogli zagrać Dawid Lisek, Igor Jurga i Michał Stańczyk. Jednak nasz zespół nie zamierzał rezygnować z osiągnięcia korzystnego rezultatu.
-
23.04.2016
Wiktor Król w reprezentacji Wielkopolski
Młody zawodnik Polonii Środa Wiktor Król na co dzień występujący w zespole młodzików naszego Klubu został powołany przez trenera Bartosza Majchrzaka do reprezentacji Wielkopolski rocznika 2003.
-
22.04.2016
Grają poloniści
Rozpoczyna się kolejny weekend. Także i tym razem zespoły Polonii Środa rozegrają swoje spotkania ligowe. W tym tygodniu odbędzie się jedenaście spotkań z czego aż osiem odbędzie się na obiektach sportowych w naszym mieście, a trzy odbędą się na stadionach rywali.
-
21.04.2016
Łukasz Zasada poprowadzi mecz z Sokołem
Łukasz Zasada z Włocławka poprowadzi jako sędzia główny spotkanie dwudziestej trzeciej kolejki III ligi w którym Polonia Środa podejmować będzie na własnym boisku Sokół Kleczew. Na liniach asystować będą mu Sebastian Szubski i Rafał Jankowski. Cała trójka reprezentuje kolegium sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2016
Mecz z Zawiszą w obiektywie
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu A klasy w którym Polonia Środa pokonała Zawiszę Dolsk 4:1 (3:1). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Adrian Olczyk trzy (17`, 32`, 38`) i Mateusz Pluciński (70`). Zdjęcia wykonał Czesław Kościelski. Polonia Środa wystąpiła w składzie: Palacz – Błaszak, Chąpiński (76` Majewski), Filipiak G. (70` Polody), Giczela (76` Kaźmierczak), A. Olczyk, K. Olczyk (75` Janicki), Pawlak, Pluciński, Przybyłek P., Rychlik.
-
20.04.2016
Sokół przyleci do Środy Wlkp.
W najbliższą sobotę 23 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Mariusza Bekasa będzie zajmujący szóstą lokatę w ligowej tabeli Sokół Kleczew.
-
19.04.2016
Skrót meczu kobiet z Notecią
Prezentujemy skrót meczu drugiej ligi kobiet w którym polonistki pokonały Noteć Inowrocław 5:1.
-
19.04.2016
Ruszyła liga Oldboyów
W poniedziałek 18 kwietnia wystartowała liga oldboyów. Również nasi ,,weterani’’ utworzyli swoją drużynę i w pierwszym meczu zmierzyli się z zespołem ze Stęszewa. Dzięki uprzejmości Prezesa Polonii Rafała Ratajczaka mecz ten mógł się odbyć na głównej płycie boiska, co na pewno było bardzo miłą niespodzianką dla wszystkich zawodników, a także ułatwiło i uprzyjemniło grę obu drużynom.





















































