28.09.2014
Pewna wygrana ze Spartą (2000/01)Udanie zakończył się wyjazd trampkarzy starszych Polonii do Orzechowa w sobotę 27 września. W tym dniu rozgrywali oni 4 kolejkę spotkań w swojej grupie i właśnie drużyna Sparty była ich przeciwnikiem.
Mimo dość okazałego końcowego zwycięstwa- to gospodarze jako pierwsi mogli objąć prowadzenie. Wykorzystali oni bowiem niefrasobliwość naszych obrońców i o mało co nie zdobyli bramki. Na szczęście bezrobotny tego dnia Ł. Spychała popisał się dobrą interwencją i w ten sposób uchronił swój zespół od utraty bramki. Była to jedyna groźna akcja naszych rywali pod naszą bramką, bo przez całe spotkanie dominowali nasi zawodnicy. Już w pierwszej połowie po bramkach W. Łuczaka, M. Stoleckiego, G. Małolepszego i M. Madaja Poloniści prowadzili czterema bramkami, a przy lepszej skuteczności mógł być jeszcze wyższy wynik. Gra toczyła się w większości czasu na połowie Sparty , która ograniczała się tylko do nielicznych prób kontrataku.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie , a nasi piłkarze powiększyli swoje konto bramkowe o kolejne trzy trafienia. Ich autorami byli : dwukrotnie M. Stolecki i F. Radek. Tak więc w tych okolicznościach nasi trampkarze odnieśli trzecie zwycięstwo, co pozwoliło im zachować ,,fotel lidera’’ .Teraz czeka ich tydzień pracy podporządkowany najbliższemu rywalowi - Jarocie Jarocin , która także marzy o zwycięstwie w naszej grupie. Ten mecz rozegrany będzie w najbliższą sobotę 4 października o godzinie 13:00 na naszym stadionie. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na to bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie, które na pewno dostarczy wiele emocji. Będzie to przecież bezpośrednia walka między obiema drużynami o przodownictwo w grupie i wypracowanie sobie dobrej pozycji przed meczami rewanżowymi.
W Orzechowie zagrali: Ł. Spychała, K. Gołębiewski, F. Lesiński, P. Sokowicz, J. Maliński, R. Szymczak, W. Łuczak, D. Słabikowski, G. Małolepszy, M. Graczyk, M. Stolecki, K. Furmanek, K. Orzechowski, F. Radek, K. Szymczak, P. Ratajczak, M. Madaj.
Najnowsze aktualności
-
11.06.2019
Suchary pokonane (2007)
W sobotę 8 czerwca o godzinie 9:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się ostatni mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
11.06.2019
Obronić Wielkopolski Puchar
W środę 12 czerwca przed piłkarzami Polonii Środa Wielkopolska jedno z ważniejszych spotkań sezonu 2018/2019. Nasza drużyna stanie przed szansą obronienia wojewódzkiego Pucharu Polski. Przed rokiem średzianie pokonali Lubuszanina Trzciankę i zdobyli to trofeum po raz drugi w historii naszego Klub. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie zajmujący drugie miejsce w trzeciej lidze KKS Kalisz.
-
10.06.2019
UKS Śrem pokonany (2008)
W sobotę 8 czerwca orlik starszy 2008 rozegrał swój ostatni mecz ligowy. Przeciwnikiem był zespół UKS Śrem.
-
10.06.2019
Wygrana na zakończenie
Za nami ostatnia kolejka ligowa w tym sezonie. Seniorki Polonii na własnym boisku podejmowały zespół z Górzna. Rywalki mocne jednak my z ogromną wiarą w siebie zamierzałyśmy walczyć o 3 punkty ligowe i podeszłyśmy do tego meczu bardzo zmotywowane.
-
08.06.2019
Kotwica pokonana
W przedostatnim spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Kotwicy Kołobrzeg. Po bardzo dobrym spotkaniu Polonia pokonała Kotwicę 2:1 (1:1). Bramki dla naszego zespołu zdobyli Krzysztof Bartoszak i Michał Górzyński. Dla Kotwicy trafienie zanotował Marcin Trojanowski.
-
07.06.2019
Porażka na zakończenie (2001/02)
W środę 5 czerwca juniorzy starsi Polonii rozegrali ostatni mecz sezonu a rywalem naszego zespołu był Włókniarz Kalisz. Przeciwnik to lider naszej grupy i bardzo silny fizycznie zespół.
-
07.06.2019
Skromna wygrana w Owińskach (2006)
W środę 5 czerwca młodziki starsze zagrały kolejny swój mecz ligowy, który miał się odbyć w miniony weekend. Tym razem nasi zawodnicy udali się do Owińsk na przedostatni mecz w tym sezonie. Sama godzina i pogoda nie przemawiały za tym, że będzie to obfitujące w emocje spotkanie. Panujące wręcz afrykańskie warunki utrudniały grę zarówno polonistom jak i drużynie Błękitnie. Tak też było od samego początku gdzie obydwa zespoły grały spokojnie i zachowawczo w obronie. Jedyną sytuację na bramkę poloniści zamienili w pierwszej połowie w 16 min kiedy to po rzucie rożnym piłkę do bramki rywali głową skierował Marcin Skrobich. Była to jedyna sytuacja naszego zespołu w pierwszej części meczu. Gospodarze również tylko raz zagrozili bramce Polonii, lecz na stanowisku był Dawid Kaczmarek.
























































