06.02.2016
Pewna wygrana z MieszkiemKolejne spotkanie towarzyskie piłkarze Polonii Środa rozegrali w sobotę 6 lutego w Gnieźnie na boisku ze sztuczną nawierzchnią a ich rywalem był tamtejszy zespół Mieszka występujący na co dzień w IV lidze.
Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla naszego zespołu. Już w 4 minucie szarżującego w polu karnym Krystiana Pawlaka nieprzepisowo zatrzymują obrońcy Mieszka i sędzia dyktuje rzut karny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł Łukasz Przybyłek i pewnym strzałem pokonał Pawła Besera strzegącego bramki Mieszka. Na kolejną bramkę w wykonaniu polonistów trzeba było czekać do 22 minuty. Wtedy to po dośrodkowaniu piłki przez Krystiana Pawlaka pięknym strzałem głową popisał się Piotr Fontowicz i piłka wpadła do bramki obok zaskoczonego bramkarza rywali. Jeszcze w samej końcówce pierwszej połowy nasz zespół mógł podwyższyć prowadzenie ale tym razem górą był bramkarz Mieszka.
W przerwie meczu w naszym zespole nastąpiło kilka zmian. Boisko opuścili Adrian Lis, Dawid Chąpiński, Piotr Fontowicz i Krystian Pawlak a w ich miejsce na placu gry zameldowali się Patryk Palacz, Adrian Błaszak, Jędrzej Kujawa i Mateusz Pluciński.
Pierwsi groźną sytuację po zmianie stron stworzyli sobie gospodarze ale jeden z zawodników Mieszka przegrał pojedynek sam na sam z Patrykiem Palaczem i wynik meczu nie uległ zmianie. Po godzinie gry w naszym zespole następują dwie kolejne zmiany. Boisko opuścili Michał Stańczyk i Krzysztof Bartoszak a w ich miejsce na placu gry ponownie zameldowali się Krystian Pawlak i Dawid Chąpiński. W 72 minucie z rzutu wolnego z około 20 metrów uderzał Łukasz Przybyłek a piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę bramki rywali. W samej końcówce spotkania poloniści mogli jeszcze podwyższyć prowadzenie ale za każdym razem na przeszkodzie stawał bramkarz rywali. Ostatecznie Polonia pokonała Mieszka Gniezno 0:2 (0:2).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis (46` Palacz) – Chąpiński (46` Pluciński), Barabasz, Borucki, P. Przybyłek, Fontowicz (46` Błaszak), Stańczyk (60` Chąpiński), Ł. Przybyłek, Lisek (19` Jurga), Pawlak (46` Kujawa), Bartoszak (60` Pawlak).
Najnowsze aktualności
-
05.10.2015
Piąta wygrana orlika młodszego (2006)
W sobotę 03.10.2015r o godz. 13.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała piąte w nowym sezonie 2015/2016 spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną Avii Kamionki. Było to spotkanie na szczycie ponieważ były to dwie drużyny bez porażki. Po dość ciekawym spotkaniu to młodzi Poloniści zwyciężyli rywala 3-2 i zostali samodzielnymi liderami tabeli. Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Wawroski Jakub - 2 oraz Wójkiewicz Jan - 1.
-
05.10.2015
Polonistki wypunktowały rywalki
W meczu szóstej kolejki o mistrzostwo II ligi kobiet, zespół „Polonii” Środa używając terminologii bokserskiej niczym doświadczony pięściarz wypunktował rywalki z Bydgoszczy.
-
04.10.2015
Wysoka porażka z Jarotą (2002)
W dniu 4 października Polonia rozegrała kolejne spotkanie. Tym razem nasz zespół pojechał na mecz do Jarocina.
-
04.10.2015
Podział punktów z Clescevią
W kolejnym meczu A klasy drugi zespół Polonii Środa podejmował na własnym boisku Clescevię Kleszczewo. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem i zakończyło się remisem 1:1. Obie bramki padły w pierwszej części spotkania.
-
04.10.2015
Sprawiedliwy remis (1999/00)
W kolejnym meczu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Wronki. To spotkanie miało rozstrzygnąć, która z drużyn po tej rundzie będzie miała w tabeli drugie miejsce.
-
04.10.2015
Remis z Unią okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z sobotniego meczu dziewiątej kolejki III ligi w którym Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
04.10.2015
Skrót meczu z Unią Swarzędz
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu ligowego z Unią Swarzędz, a w nim wszystkie cztery bramki i inne ciekawe sytuacje z meczu...
-
03.10.2015
Remis z Unią
W meczu 9 kolejki Polonia Środa zremisowała na własnym boisku z Unią Swarzędz 2:2 (1:0). Poloniści dwukrotnie obejmowali w tym meczu ale Unia za każdym razem doprowadzała do remisu. Na dodatek ostatnie pół godziny nasz zespół grał w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Łukasza Rychlika.





















































