27.09.2025
Pewna wygrana z KKPW sobotnie popołudnie piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczne Adriana Cioch mierzyły się na własnym boisku z Kobiecym Klubem Piłkarskim z Warszawy.
Od samego początku polonistki narzuciły rywalkom swoje tempo starając się szybko ustawić sobie spotkanie poprzez strzelenie bramek. Sztuka ta udała się już w 7 minucie kiedy to Hanna Skryhanava po przepychała się w polu karnym i strzałem z około 11 metrów pokonała bramkarkę rywalek. Chwilę później powinno być 2:0 ale Daria Nowak przegrała pojedynek sam na sam z bramkarką z Warszawy. W 17 minucie Daria Nowak ponownie znalazła się w doskonałej sytuacji strzeleckiej i tym razem jej nie zmarnowała posyłając piłkę obok bezradnej bramkarki rywalek. W 24 minucie ponownie w doskonałej sytuacji znalazła się Daria Nowak ale i tym razem górą była bramkarka rywalek. Zespół z Warszawy od czasu do czasu starał się wyprowadzać kontrataki ale pewnie interweniował zawsze blok defensywny średzkiego zespołu. Ostatecznie do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ zmianie i na przerwę polonistki schodziły z przewagą dwóch goli.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Cały czas zdecydowana przewaga leżała po stronie Polonii Środa która co chwila nękała obronę rywalek. Ale na kolejne bramki przyszło kibicom zgromadzonym na Stadionie Średzkim czekać aż do 74 minuty. Wtedy to Daria Nowak zagrała idealnie na głowę Laury Nowickiej a ta dopełniła formalności. Trzy minuty później polonistki zdobyły kolejną bramkę a na listę strzelców wpisała się Bojana Petkova. Do końca spotkania więcej bramek nie padło i ostatecznie Polonia Środa pewnie pokonuje KKP Warszawa 4:0 (2:0).
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Valchuk – Ratajczak, Hyża, Nowicka, Wielińska (76` Golec), Nowak (84` Greser), Rogaciova (76` Petkova), Skryhanava (66` Paduch), Drzewiecka, Jendrasiak, Ścisłowska (76` Jakubowska).
Bramki: Skryhanava (7`), Nowak (17`), Nowicka (74`), Petkova (77`)
Najnowsze aktualności
-
16.10.2018
Odra Opole – klub z doświadczeniem w pucharach
Najbliższy rywal Polonii Środa w Pucharze Polski – Odra Opole to klub z bogatym doświadczeniem w rozgrywkach pucharowych. Warto tutaj podkreślić, że Odra nie tylko grała w rozgrywkach pucharowych na arenie krajowej, ale reprezentowała także nasz kraj w rozgrywkach międzynarodowych. I choć podopieczni Mariusza Rumaka ani razu nie zdobyli Pucharu Polski to aż pięć razy wystąpili w półfinale tych rozgrywek. Ostatni raz miało to miejsce w sezonie 2000/01 więc wcale nie tak dawno.
-
16.10.2018
Bez punktów w Bydgoszczy
W niedzielne przedpołudnie 14 października zespół kobiet Polonii Środa udał się na kolejne spotkanie ligowe się na ciężki teren do Bydgoszczy by mierzyć się z miejscowym KKP.
-
16.10.2018
Warta pokonana (2009)
W sobotę 13 października drużyna orlika starszego rozegrała swój kolejny mecz ligowy a przeciwnikiem była drużyna Warty Poznań.
-
16.10.2018
Wysoka wygrana z SF Luboń (2009)
W sobotę 13 października drużyna rocznika 2009 rozegrała swój siódmy mecz ligowy w pierwszej lidze okręgowej. Tym razem graliśmy na wyjeździe z drużyną SF Luboń.
-
16.10.2018
Udany turniej (2010)
Bardzo dobry występ mają za sobą podopieczni trenera Pawła Juszczyka, którzy wygrali dwa spotkania i jedno przegrali w turnieju WZPN rozgrywanym w Środzie Wielkopolskiej.
-
16.10.2018
Rozgromili Reissa (2009)
W środę 10 października drużyna rocznika 2009 rozegrała mecz szóstej kolejki pierwszej ligi okręgowej. Do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna UKS AP Reiss.
-
16.10.2018
Orły odleciały z punktami (2004)
W sobotnie przedpołudnie drużyna trampkarza starszego występująca w III lidze okręgowej podejmowała u siebie Orły Pniewy.
-
16.10.2018
Pewna wygrana z Górnikiem (2004)
W sobotę o godz. 13:00 na górnym boisku treningowym, odbył się mecz w ramach I ligi wojewódzkiej rocznika trampkarza starszego, w którym wychowankowie Polonii, podejmowali rówieśników Górnika Konin. Do tej pory konińscy piłkarze byli niepokonani, zdobywając we wszystkich meczach komplet punktów. W pierwszy meczu, poloniści w Koninie ulegli aż 4:0, dlatego też mecz w Środzie był dobrym momentem na rewanż, argumentując to faktem, że do tej pory ze Środy nikt nie wyjechał ze zwycięstwem.






































































































