11.05.2015
Pewna wygrana z JurandemW sobotę piłkarze drugiego zespołu Polonii Środa udali się do Owińsk aby zmierzyć się tam z zespołem Juranda Koziegłowy w kolejnym spotkaniu rozgrywek A klasy.
Zespół Polonii wzmocniony kilkoma graczami na co dzień trenującymi z pierwszym zespołem pod wodzą tym razem Mariusza Kułaka jechał na to spotkanie z wielką ochotą zainkasowania kompletu punktów. Od samego początku przewaga należał właśnie do naszego zespołu jednak brakowało skuteczności. Dopiero w 24 minucie po groźnym dośrodkowaniu z boku boiska głową na bramkę uderzał Jędrzej Kujawa a piłka tylko trafiła w słupek. W odpowiedzi w 35 minucie po akcji środkiem boiska jeden z zawodników Juranda oddał strzał który zatrzymał się dopiero na spojeniu słupka i poprzeczki średzkiej bramki. Były to dwie najgroźniejsze sytuacje w tej części gry. Z racji że obie nie wykorzystane do przerwy mamy bezbramkowy remis.
Po zmianie stron lekką przewagę osiągnął nasz zespół. W 60 minucie w sytuacji sam na sam z brakarzem Juranda znalazł się Michał Górzyński. Nasz napastnik minął go zwodem i skierował piłkę do pustej już bramki. Czternaście minut później nasz zespół prowadził już 0:2 a ponownie na listę strzelców wpisał się Michał Górzyński który tym razem bramkarza rywali pokonał strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Trzy minuty później mogła paść kolejna bramka dla naszego zespołu ale dwójkowa akcja Dawida Chąpińskiego z Michałem Górzyńskim została w ostatniej chwili przerwana przez obrońców Juranda. W 84 minucie z narożnika pola karnego uderzał Mateusz Lipiecki ale tym razem na posterunku był bramkarz gospodarzy. Sześć minut później pada kolejna bramka dla Polonii. Doskonałym podaniem Michała Górzyńskiego obsłużył Mateusz Lipiecki a nasz napastnik strzałem między nogami interweniującego bramkarza zdobył trzecią bramkę dla Polonii w tym meczu. Chwilę później sędzia zakończył mecz. Ostatecznie Polonia pokonała Juranda 0:3.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Kurasiak – Malusiak (81` Lipiecki), Kostecki, J. Filipiak, Kaźmierczak, Błaszak, Kujawa, Chąpiński (79` Krysztofiak), G. Filipiak, Polody, Górzyński
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































