20.09.2021
Pewna wygrana w PoznaniuW niedzielę 19 września rezerwy Polonii zagrały na wyjeździe ze swoją imienniczką z Poznania. Od pierwszych minut średzianie natarli na zespół gospodarzy, stwarzając sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki. Wykorzystali tylko dwie, a ich autorami byli K. Ziętkowski w 22 min. i F. Michalak w 45min. Tak naprawdę już wtedy powinno być po meczu, bo nasi zawodnicy zmarnowali cztery kolejne, jeszcze lepsze sytuacje. Sami w 30 min. dali się zaskoczyć rywalom , którzy zdobyli swoją pierwszą bramkę i dzięki temu cały czas pozostawali w grze.
Kibic oglądający ten mecz mógł się spodziewać, że w drugiej połowie rezerwy będą niepodzielnie panowały na boisku. Niestety bramka samobójcza naszego obrońcy w 46 minucie dała nadzieję i dodatkowe siły rywalom, którzy chcieli pójść za ciosem i odwrócić losy meczu. Na szczęście w odpowiednim momencie dał o sobie znać instynkt strzelecki J. Drame, który w 56 min. zmusił do błędu bramkarza Polonii i ponownie wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Trzy minuty później drugi raz na listę strzelców wpisał się F. Michalak, który pięknym uderzeniem z rzutu wolnego w samo okienko podwyższył wynik spotkania. Zestawiona w eksperymentalnym składzie obrona rezerw nie ustrzegła się dzisiaj błędów. Kolejny z nich w 63 min. spowodował, że poznaniacy zdobyli bramkę kontaktową i ponownie z dużym animuszem zaatakowali. Ale nadeszła 87 minuta, w której po raz drugi J. Drame sprytnym strzałem umieścił piłkę w bramce gospodarzy i dzięki temu po bardzo trudnym i ciężkim meczu poloniści mogli cieszyć się z kompletu punktów.
Faktycznie po tym spotkaniu można cieszyć się tylko ze zdobyczy punktowej, bo gra, zwłaszcza w drugiej połowie pozostawiała wiele do życzenia. Nasi młodzi piłkarze muszą szybko wyciągnąć wnioski z tej konfrontacji, aby w kolejnych meczach zaprezentować się z lepszej strony.
W Poznaniu zagrali: M. Garstkiewicz, J. Szymczak, K. Maślanka, E. Radziejewski, K. Cyka, I. Motyl, F. Michalak, M. Bonkowski, K. Ziętkowski, P. Brychlik, J. Drame.
Po przerwie zagrali: K. Kozłowski, T. Kozłowski, W. Stępień, O. Szuchnik, R. Tomaszewski, A . Scheffler.
Najnowsze aktualności
-
09.05.2017
Pojedź z nami na finał Pucharu Polski
Klub Sportowy Polonia organizuje dla swoich sympatyków wyjazd na mecz finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym nasza drużyna rywalizować będzie z Tarnovią Tarnowo Podgórne. Spotkanie odbędzie się 24 maja o godzinie 17:00 na stadionie rywali w Tarnowie Podgórnym.
-
09.05.2017
Bez bramek w Jarocinie (2004)
W miniony weekend młodzi zawodnicy z rocznika 2004 prowadzeni przez trenera Radka Falgiera wybrali się do Jarocina na mecz z zespołem Akademii Reissa. Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy przed spotkaniem z kompletem punktów pewnie prowadzili w rozgrywkach. Nasz zespół szukał w tym meczu szansy na zdobycie pierwszych punktów w bieżącej kampanii.
-
08.05.2017
Wyszarpane trzy punkty w Luboniu
W sobotnie popołudnie zawodnicy Polonii II Środa udali się na wyjazdowe spotkanie do Lubonia, aby zmierzyć się z miejscową Stellą.
-
08.05.2017
Rozgromieni przez Wartę (2006)
Wysoką porażką zakończył się wyjazdowy mecz Polonii II 2006 z Wartą Poznań. Spotkanie całkowicie zostało zdominowane przez zespół z Poznania.
-
08.05.2017
Wysoka wygrana z Mikołajem (2005)
W piątek 5 maja w Dominowie o godzinie 16:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego mierzyli się z miejscowym Mikołajem. Poloniści pewnie wygrywają kolejny mecz ligowy 6:2 i utrzymują pozycję lidera swojej grupy.
-
08.05.2017
Remis z Jarotą (2000/01)
W 20 kolejce spotkań juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Jarocina. Dotychczas oba zespoły spotkały się trzy razy i za każdym razem nasi piłkarze byli wyraźnie lepsi, toteż z dużymi nadziejami przystępowali do tego meczu- mimo iż w swoich szeregach mieli czterech zawodników z rocznika 2002.
-
08.05.2017
Jeden punkt z Gromem
W kolejnym meczu ligowym drugoligowy zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Grom Wolsztyn.
-
08.05.2017
Podział punktów z Kaczorami
W sobotnie popołudnie drugi zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Zjednoczonych Kaczory. Mecz rozpoczął się od zmasowanych ataków gospodyń, oblężone przyjezdne nie były w stanie przekroczyć linii środkowej boiska do 10 minuty meczu. Składne akcje jednak nie zakończyły się golem. Parę zmarnowanych akcji polonistek niestety zemściło się w 11 minucie pierwsze wyjście z kontrą i 1-0 dla zawodniczek z Kaczor. Kolejne minuty to walka w środku boiska i faul na zawodniczce Polonii Środa w 31 minucie. Z okolicy 20 metra po rzucie wolnym gola zdobyła Wośkowiak. Wynik do przerwy 1-1.





















































