19.04.2014
Pewna wygrana w InowrocławiuŁatwym zwycięstwem polonistów 4:1 zakończyło się dzisiejsze spotkanie wyjazdowe z Cuiavią Inowrocław.
Bramki dla Polonii zdobyli: Dawid Lisek (4), Igor Jurga (12), Dominik Mucha (38) i Piotr Timm (55-sam.).
Od początku zarysowała się przewaga naszego zespołu, który szybko zepchną rywala do defensywy i już w czwartej minucie objął prowadzenie. Po serii rzutów rożnych, piłkę z narożnika boiska dośrodkował Michał Chmielecki, a ładnym strzałem głową popisał się Dawid Lisek. Niedługo później, bo już po ośmiu minutach Polonia prowadziła 2:0. Ponownie piłkę dośrodkowywał Michał Chmielecki, ale tym razem z rzutu wolnego, a strzałem głową stały fragment wykończył Igor Jurga. Następnie nadal grę prowadzili nasi piłkarze, jednak z upływem czasu to Cuiavia zaczęła częściej przebywać przy piłce. Zagrożenia bramki strzeżonej przez Adriana Lisa nie było, a w dodatku padł trzeci gol dla podopiecznych Czesława Owczarka. Na strzał zza pola karnego zdecydował się Dominik Mucha, który precyzyjnie zmieścił futbolówkę między bramkarzem, a dalszym słupkiem bramki. Drugą połowę znów od gola zaczęli średzianie. W 55. minucie Dominik Mucha przedarł się prawą stroną boiska i wbił futbolówkę w kierunku bramki, gdzie niefortunną interwencją popisał się Piotr Timm pakując piłkę do własnej siatki. Wyniki spotkania ju z w pierwszych minutach drugiej części gry mógł być wyższy, gdyby Michał Stańczyk wykazał się większą skutecznością. Niestety polonista nie potrafił wygrać pojedynku jeden na jeden z golkiperem Cuiavii, a także posłać piłki do pustej bramki inowrocławian z odległości jednego metra. Rezultat zawodów ustalił po indywidualnej akcji Borys Klimczewski w 72. minucie. Ten sam zawodnik mógł jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki swojego zespołu, ale trafił w poprzeczkę.
Polonia zagrała w składzie: Adrian Lis, Paweł Przybyłek, Dawid Lisek, Radosław Barabasz, Damian Buczma, Marcin Falgier, Igor Jurga (65' Marcin Duchała), Michał Chmielecki, Krystian Pawlak (46' Marek Matysiak), Michał Stańczyk (80' Mateusz Pluciński), Dominik Mucha (70' Przemysław Warot)
Najnowsze aktualności
-
15.11.2018
Wiśniewski poprowadzi mecz w Kołobrzegu
Bartłomiej Wiśniewski z Włocławka poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z Kotwicą Kołobrzeg. Na liniach asystować będą mu Radosław Kaczorowski i Piotr Ciesielski. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
14.11.2018
Holbuilding nowym Partnerem
Holbuilding - firma prowadząca działalność w branży budowlanej w obrębie Wielkopolski jako generalny wykonawca i podwykonawca została naszym nowym Partnerem!
-
14.11.2018
Spokojna wygrana Polonii (2009)
W sobotę 10 listopada drużyna rocznika 2009 rozegrała swój ostatni mecz ligowy w rundzie jesiennej. Udaliśmy się na wyjazd do drużyny Suchary Suchy Las.
-
14.11.2018
Trudny wyjazd do Kołobrzegu
Już w najbliższy weekend zostanie rozegrany przedostatni akcent ligowej jesieni. Piłkarzy Polonii Środa czeka daleki wyjazd do Kołobrzegu na spotkanie z tamtejszą Kotwicą. Zespół naszych rwali przed sezonem był wymieniany w gronie głównych faworytów do awansu i choć obecnie spisuje się poniżej tych oczekiwań to na pewno podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego czeka bardzo trudne i ciężkie spotkanie.
-
14.11.2018
Minimalna porażka na koniec rundy (2006)
W sobotę 10 listopada w ostatniej kolejce rundy jesiennej młodziki starsze zagrały u siebie z AKF Poznań. Spotkanie zakończyło się wygraną gości 3-4
-
13.11.2018
Rozgrywki skończyli na trzecim miejscu (2007)
W sobotę 10 listopada o godzinie 10:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się kolejny mecz ligowy Młodzika Młodszego. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Błękitnych Owińska.
-
13.11.2018
Nieudana pogoń za Spartą (2005)
W niedzielę 11 listopada zespół trampkarzy młodszych Polonii Środa rozegrał ostatnie tego roku spotkanie ligowe.
-
13.11.2018
Bez punktów na zakończenie
Na ostatnią kolejkę ligową Polonistki udały się do dalekiego Górzna. Spotkanie zaplanowane na godzinę 11.00 zapowiadało się bardzo ciekawie aczkolwiek my nie byliśmy jego faworytem.
























































