22.09.2020
Pewna wygrana trampkarzy (2007)W niedzielne południe Trampkarz Młodszy KS Polonia Środa podejmowała Victorie Września vice lidera rozgrywek, która do tej pory nie doznała porażki. W tabeli oba zespoły dzielił zaledwie punkt na korzyść wrześnian.
Poloniści od pierwszego gwizdka sędziego ruszyli na bramkę gości. Każda akcja stanowiła zagrożenie bramkowe, gra toczyła się na połowie Victorii. W 4 minucie w pole karne gości wbiegł Patryk Ignaczak. Jednak w ostatniej chwili wybijając piłkę na rzut rożny obrońca uratował swój zespół od straty gola. Piłkę z narożnika boiska w pole karne dośrodkował Ignaczak wprost na głowę Jakuba Grzegorczyka, który wyprowadził nas na prowadzenie 1-0. Dalszy przebieg spotkania toczył się z ogromną przewagą naszej drużyny. Konsekwentna gra dała efekt w 38 minucie kiedy pięknym strzałem z dystansu Oskar Popis umieścił piłkę pod poprzeczką bramki gości i ustalił wynik do przerwy na 2 – 0.
Druga połowa rozpoczęła się od ataków gości ale powstrzymywane były one skutecznie w środkowej strefie boiska skąd wyprowadzane były nasze ataki. W kilka minut trzykrotnie doszło do sytuacji sam na sam z bramkarzem gości ale piłka nie znalazła się w siatce. W 66 minucie zawodnik Victorii oddał strzał z 30 metra i zdołał pokonać naszego bramkarza . Podrażnieni Poloniści odpowiedzieli już w 72 minucie i po składnej akcji Oskar Popis sprytnym strzałem podwyższył wynik na 3-1 . W 79 minucie Rafał Kapuściński pokonał bramkarza gości i było już wiadome, że odniesiemy kolejne zwycięstwo. W ostatnie akcji meczu znajdujący się w polu karnym Victorii Oskar Pawlak dopadł do bezpańskiej piłki i mocnym strzałem ustalił wynik na 5-1.
Polonia wystąpiła w składzie: Sergiusz Kowalczyk Łukasz Forysiak Michał Muszyński Kuba Wujek Borys Markiewicz Kuba Jankowski Adrian Fiołka Oskar Pawlak Patryk Ignaczak Olek Put Adrian Wdowiak Tomek Forysiak Rafał Kapuściński Oskar Popis Jan Pośledni Kuba Grzegorczyk
Najnowsze aktualności
-
13.11.2016
Okazała wygrana na zakończenie jesieni (2006)
W sobotę 12.11.2016r o godz. 13.30. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Salos Poznań. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 7-2. Bramki zdobyli: Rauhut Szymon - 4, Wawroski Jakub - 3.
-
13.11.2016
Szalony mecz w Owińskach (2006)
We wtorek 08.11.2016r o godz. 19.15. na boisku w Owińskach pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Błękitnych Owińska. Mecz zakończył się remisem 5-5. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Szymon Rauhut - 2, Paweł Hładyszewski - 1, Oskar Oboda - 1, Jakub Wawroski - 1.
-
13.11.2016
Nielba pewnie pokonana (2004)
W ramach 12 kolejki spotkań ligowych poloniści z rocznika 2004 podejmowali aktualnego mistrza I ligi Nielbę Wągrowiec. Pojedynki z tym zespołem zawsze obfitują w wiele piłkarskich emocji i tak też było w piątek 11 listopada w dniu rozegrania meczu.
-
12.11.2016
Jeden punkt ze Szczecina
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa zagrali na wyjeździe z Pogonią Szczecin.
-
11.11.2016
Karol Kobędza poprowadzi mecz w Szczecinie
Karol Kobędza z Torunia poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa w Szczecinie z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Na liniach asystować będą mu Dariusz Orzechowski i Patryk Gryckiewicz. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
11.11.2016
W Szczecinie na sztucznym boisku
Zaplanowany na sobotę mecz trzeciej ligi pomiędzy rezerwami Pogoni Szczecin, a Polonią zostanie rozegrany na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Pomarańczowej 31.
-
09.11.2016
Świątek show
W minioną niedzielę kolejne spotkanie ligowe rozegrały rezerwy średzkiej Polonii. Podopieczni Grzegorza Burchackiego tym razem podejmowali na własnym boisku zespół Maratończyka Brzeźno.
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.





















































