26.01.2015
Pewna wygrana orlików (2005)W sobotę 24 stycznia grupa Orlików młodszych udała się na kolejny turniej halowy tej zimy. Tym razem gospodarzem turnieju był zespół Lechii Kostrzyn, a sam turniej odbywał się w Nekli. Jak się później okazało podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego wygrali turniej i podtrzymali świetną passe zwycięstw w turniejach halowych była to bowiem ich trzecia z rzędu wygrana. Mimo iż lekkiej kontuzji stopy w drugim meczu nabawił się nasz bramkarz i kapitan Jasiu Węclewski to Polonia straciła tylko jedną bramkę w dzisiejszym dniu. Godnie Jasia zastąpił Marcel Walczak.
Na początku turnieju odbyło się losowanie grup i tak Polonia trafiła do grupy "B" gdzie za rywali miała: Lidera Swarzędz, Lechię Kostrzyn II, Gniewko Gniezno II i Szkółkę Piłkarską Waldemara Przysiudy.
W pierwszym meczu Polonia zmierzyła się ze Szkółką Waldemara Przysiudy. Jak to zawsze w pierwszych meczach bywa gra nie kleiła się polonistom. Jednak pod koniec meczu fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Mateusz Duszczak i wygrywamy pierwszym mecz 1:0. Drugi mecz to spotkanie z Liderem Swarzędz. Mecz bardzo wyrównany i nerwowy dla obu ekip. Lider podobnie jak Polonia wygrał swój pierwszy mecz 1:0. Mimo że Polonia miała w tym meczu rzut karny to obie drużyny podzieliły się punktami. Tym razem Mateuszowi nie udało się strzelić bramki. Od tego meczu graliśmy bez naszego bramkarza Jana Węclewskiego który nabawił się urazu stopy. Do bramki wszedł obrońca Marcel Walczak i jak się okazało spisał się w niej świetnie. Następnym rywalem Średzian była drużyna Gniewko Gniezno II. Okazało się że był to najłatwiejszy mecz dla naszych chłopców. Gniewko nie stwarzało zagrożenia pod naszą bramką. Polonia pewnie wygrywa 3:0 a wszystkie bramki zdobył Mateusz Duszczak. W ostatnim meczu grupowym Polonia mierzyła się z gospodarzem turnieju Lechią Kostrzyn. Spotkanie bardzo emocjonujące ponieważ gospodarze bardzo potrzebowali trzech punktów aby awansować to półfinału. Polonia miejsce w półfinale miała już zagwarantowane. Mimo wielu prób Lechii to Polonia ponownie schodzi zwycięska. Średzianie wygrali 1:0 po bramce Mateusza Duszczaka.
W półfinale trafiliśmy na zespół z Nekli który zajął drugie miejsce w grupie "A". Polonia pierwszą bramkę zdobywa po rzucie rożnym wykonywanym przez Mateusza Rosiaka a jej strzelcem jest Mateusz Duszczak. Chwile później drugą bramkę dla naszego zespołu strzela Mateusz Rosiak. Drużyna z Nekli odpowiedziała tylko jednym trafieniem i tym samym Polonia awansowała do finału turnieju.
Tam naszemu zespołowi przyszło się mierzyć z drużyną MKS-u Trzemeszno. Po raz kolejny spotkanie bardzo dobrze ułożyło się dla Średzian. Tym razem bramkę strzela Mateusz Rosiak. Polonia blokuje wszystkie ataki MKS-u. Pod koniec spotkania zawodnik z Trzemeszna nie fortunnie strzela bramkę samobójczą i już wiedzieliśmy że to Polonia wygra cały turniej "EKOTEL CUP 2015".
To już trzecie zwycięstwo Polonii w ich trzecim turnieju halowym. Wielkie brawa i gratulacje dla wszystkich zawodników oraz trenera Haremskiego. warto dodać że Mateusz Duszczak zdobył nagrodę najlepszego strzelca turnieju, a Marcelowi Walczakowi zabrakł jeden głos do nagrody dla najlepszego bramkarza.
Polonia wystąpiła w składzie: J.Węclewski, M.Walczak, P.Krajewski, F.Hoffmann, K.Nowak, W.Stratyński, M.Rosiak, M.Duszczak, J.Góźdź.
Najnowsze aktualności
-
12.10.2020
Wysoka porażka rezerw
W sobotę 10 października druga drużyna Polonii rozegrała kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyła się z faworyzowanym Piastem Kobylnica i to na jego boisku. Poloniści wzmocnieni tylko jednym zawodnikiem z pierwszego zespołu i z pięcioma piłkarzami urodzonymi w 2003 roku musieli stawić czoła doświadczonym i ogranym w piłce seniorskiej rywalom.
-
10.10.2020
Seria bez porażki nadal trwa
W sobotę 10 października na Stadionie Średzkim kolejne spotkanie ligowe rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego był zespół Unii Swarzędz.
-
09.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
07.10.2020
Weekend w doborowym towarzystwie (2011)
W miniony weekend drużyna Polonii Środa rocznik 2011 udała się na międzynarodowy turniej Estima Cup do Nowej Rudy. Podczas dwudniowej rywalizacji Nasi piłkarze mieli okazję konkurować z czołowymi Akademiami Piłkarskimi w kraju. Ależ to były emocje! Rywalizacja z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków, FC Barca Academy czy Zagłębiem Lubin to dla podopiecznych Trenera Grzegorza Burchackiego duże wyzwanie.
-
07.10.2020
Nadzwyczajne Walne zebranie Zarządu
‼️UWAGA‼️Zarząd Klubu Sportowego Polonia Środa Wielkopolska zwołuje Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Klubu Sportowego Polonia Środaw dniu 23 października 2020 roku o godzinie 19.00 w Ośrodku Kultury w Środzie Wielkopolskiej, ul. 20 Października 30.Walne zostało zwołane z inicjatywy Zarządu Klubu i ma na celu wprowadzenie zmian w statucie klubu dotyczące uaktualnienia kodów PKD oraz rozszerzenie formy działalności gospodarczej klubu.Zarząd także będzie proponował wprowadzenie nowych celów działalności klubu. -
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.






















































