29.10.2014
Pewna wygrana na zakończenieW ostatnim meczu rundy jesiennej obecnego sezonu piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół GOSRiT Luzino. Choć rywal nie był zbyt wymagający w naszym zespole panowała pełna mobilizacja i chęć odniesienia zwycięstwa.
Mimo iż rywalki przyjechały tylko jedenasto osobowym składem od samego początku gra naszemu zespołowi się nie układała. Na końcowy wynik na pewno wpływ miały wydarzenia z 15 minuty kiedy to w skutek odniesionej kontuzji jedna z zawodniczek GOSRiT Luzino musiała opuścić plac gry a z powodu braku zmienniczek rywalki kończyły ten mecz w dziesiątkę. Pierwsza sygnał do ataku dała Magdalena Wośkowiak która po indywidualnej akcji wyprowadza swój zespół na prowadzenie. Trzy minuty pomiędzy 31 a 34 minutą to popis Roksany Wojteckiej która w tym czasie zdobywa aż trzy bramki i Polonia prowadzi już 4:0. Jeszcze przed przerwą po błędzie średzkiej defensywy goście zdobywają bramkę ale jak się później okaże to było wszystko na co pozwoliły im nasze zawodniczki tego dnia.
Druga połowa to już prawdziwy popis podopiecznych Andrzeja Powstańskiego. Zaraz po zmianie stron ponownie do bramki trafia Magdalena Wośkowiak i Polonia prowadzi już 5:1. Później kolejne trafienia dokładały Roksana Wojtecka dla której była to czwarta bramka w tym meczu, Agata Ratajczak i Alicja Oczkowska. Do bramki rywalek dwa razy trafiły także Julia Mikołajczak i Alicja Krzykos i w tym momencie nasz zespół prowadził już 12:1. Ozdobą spotkania była ostatnia bramka dla naszego zespołu strzelona przez bramkarkę Emilię Krajewską. Nasza zawodniczka przy rzucie rożnym dla swojego zespołu weszła w pole karne rywalek i pewnym strzałem głową pokonała swoją rywalkę podwyższając na 13:1. Do końca spotkania mimo jeszcze kilku sytuacji ze strony Polonii Środa wynik nie uległ już zmianie. Ostatecznie więc Polonia wysoko wygrała swój mecz i godnie pożegnała się na czas przerwy zimowej z licznie wspierającymi ją kibicami.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Krajewska - Zamkotowicz, Sroczyńska, Oczkowska (80` Świtalska), Wiśniewska (20` Gintrowicz), Pajor (75` Cichoń), Ratajczak (75` Jankowiak) , Jędrzejczyk (46` Włodarczak), Szukalska (78` Krzykos), Wojtecka, Wośkowiak (55` Mikołajczak)
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































