06.09.2015
Pewna wygrana na inaugurację sezonu (2000/01)Druga drużyna juniorów młodszych, czyli chłopcy z roczników 2000 i 2001, rozpoczęli sezon w sobotę 5 września meczem z Pogonią Książ. Był to ich pierwszy mecz o punkty w tej kategorii wiekowej i po dobrej grze zdecydowanie pokonali swoich rywali 5:1.
Praktycznie od pierwszej minuty Poloniści dyktowali warunki gry na boisku. Długo utrzymywali się przy piłce , często przebywali pod bramką Pogoni , co chwilę niepokojąc ich bramkarza. Już w 7 minucie po indywidualnej akcji i pięknym strzale z 20 metrów Roberta Szymczaka nasi zawodnicy objęli prowadzenie. Nawet stracona – po rzucie karnym- bramka nie zmieniła obrazu gry . Wręcz przeciwnie , nasi juniorzy jeszcze bardziej podkręcili tempo pragnąc jak najszybciej zdobyć kolejne bramki. Pierwszą z nich zdobyli 2 minuty po straconej bramce , a jej autorem był Kacper Furmanek. W pierwszej części gry mieli jeszcze kilka okazji , aby podwyższyć wynik ale w decydującym momencie zabrakło im albo ostatniego podania , albo skuteczności pod bramką.
Po zmianie stron nasi piłkarze nie byli już tak łaskawi dla swoich rywali , bowiem za sprawą Mateusza Stoleckiego trzykrotnie ! ! ! umieścili piłkę w ich bramce. Wielkie brawa należą się nie tylko Mateuszowi ale całej drużynie , która dobrze zaprezentowała się w tym spotkaniu. Potrafiła wykorzystać słabe strony przeciwnika , a sama wystrzegła się większych błędów. Mamy nadzieję , że z meczu na mecz ich dyspozycja będzie coraz lepsza , bo to początek sezonu, a czeka ich jeszcze kilka meczów . Najbliższy z nich rozegrają 19 września o godzinie 13.00 znowu na własnym boisku, tym razem z drużyną Orlika Miłosław .
Z Pogonią Książ zagrali : F. Górski, K. Furmanek, F. Lesiński, P. Sokowicz, W. Łuczak, P. Ratajczak, R. Szymczak, D. Słabikowski, G. Małolepszy, M. Wujek, M. Stolecki, F. Radek, K. Szymczak, W. Dominiczak, M. Graczyk.
Najnowsze aktualności
-
09.05.2018
Wysoka wygrana w Puszczykowie (2008)
We wtorek do Puszczykowa na zaległy mecz udała się druga drużyna rocznika 2008.
-
08.05.2018
Finał jest nasz!!!!
W pierwszej rundzie Wielkopolskiego Pucharu Polski Polonia Środa podejmowała na własnym boisku innego trzecioligowca – Sokoła Kleczew. Stawką wtorkowego pojedynku był awans do finału tych rozgrywek.
-
08.05.2018
Udany turniej w Dalewie (2011/12)
W sobotę 5 maja najmłodsi Poloniści z czerwonej grupy Skrzatów wzięli udział w turnieju Żaków i Skrzatów w Dalewie. W turnieju wzięło udział 13 zespołów, które rozgrywały spotkania równocześnie na trzech boiskach, dzięki czemu wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali wiele okazji do gry, mierząc się z kolegami z innych zespołów.
-
07.05.2018
Pierwsze zwycięstwo wiosną (2001/02)
W sobotnie przedpołudnie juniorzy młodsi udali się do Objezierza, gdzie podejmowani byli przez miejscowy Orkan. Oba zespoły przystępowały do tego meczu z zerowym dorobkiem punktowym w tej rundzie, dlatego też poloniści jechali tam tylko po 3 pkt. aby w końcu się odbić w ligowej tabeli.
-
07.05.2018
Zagrać w finale Wielkopolskiego Pucharu
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska po zwycięstwie w okręgowym Pucharze Polski rozpoczną we wtorek zmagania na szczeblu wojewódzkim. W I rundzie średzianie zagrają na własnym boisku z Sokołem Kleczew. Zwycięzca tego spotkania awansuje bezpośrednio do finału tych rozgrywek.
-
07.05.2018
Porażka z liderem (2003)
W sobotę 5 maja trampkarze starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem udali się do Poznania, aby tam zmierzyć się z miejscową Wartą, czyli głównym faworytem do zwycięstwa w całych rozgrywkach, który do tej pory nie stracił żadnego punktu.
-
05.05.2018
Nareszcie mamy trzy punkty
W sobotnie popołudnie poloniści na własnym stadionie podejmowali Wierzycę Pelplin. Po pięciu kolejnych spotkaniach ligowych bez zwycięstwa nasz zespół stawał przed doskonałą szansą na wygraną i podreperowanie swojego bilansu punktowego.
-
04.05.2018
Wysoka porażka w Śremie (2003)
W środę 2 maja trampkarze starsi Polonii udali się do Śremu, aby rozegrać tam kolejny mecz ligowy. Było to bardzo ważne spotkanie dla obu walczących o utrzymanie drużyn, dla których liczyło się tylko zwycięstwo.






















































