25.10.2014
Pechowy remis z Jarotą (1998/99)W kolejnym meczu juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Jaroty Jarocin.
Początek spotkania to lekka przewaga zespołu Jaroty, jednak z minuty na minutę nasi zawodnicy zaczęli przejmować inicjatywę. W 27 minucie Michał Górzyński zdobył prowadzenie dla naszego zespołu a chwile później wynik mógł podwyższyć Marek Krzysztofiak, jednak jego strzał był zbyt słaby aby zaskoczyć bramkarza. W 32 minucie po rzucie rożnym cieszyliśmy się z kolejnej bramki Dawida Chąpińskiego. Na przerwę schodziliśmy z dwubramkową przewagą. Po zmianie stron Michała Górzyńskiego zmienił Maciej Jóźwiak, ponieważ Michał otrzymał możliwość gry w pierwszym zespole. Maciej zajął pozycję prawego obrońcy, a Szymon Chudy przesunął się do ataku. W 58 minucie Szymon Chudy podwyższył wynik spotkania na trzy do zera i wydawało się, ze jest już po meczu. W 60 minucie za Wojtka Leporowskiego wszedł Marcin Typański, który zupełnie się w dniu dzisiejszym zagubił. Cały dramat naszego zespołu rozpoczął się od niefrasobliwego podania piłki przez bramkarza do prawego obrońcy, który ją stracił a przez to zagranie straciliśmy bramkę. Druga i trzecia bramka padły po stracie piłki w środkowej strefie boiska i końcowy wynik meczu 3:3. Wynik meczu powinien być zdecydowanie na korzyść naszego zespołu, gdyż sytuacje, które stworzyliśmy sobie podczas całego spotkania wystarczyły by przy ich wykorzystaniu na wygranie jeszcze dwóch kolejnych spotkań. Teraz mamy dwa tygodnie przerwy i może wtedy będziemy mogli skorzystać z kontuzjowanych w dniu dzisiejszym zawodników.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: bramkarz- Dawid Machajewski, obrona: Krzysztof Kaźmierczak, Piotr Skrobosiński, Stanisław Kiel, Szymon Chudy, pomoc: Jędrzej Kujawa, Dawid Chąpinski, Kamil Nawrot, Wojciech Leporowski (62` Marcin Typański) napastnicy- Michał Górzyński (40’ Maciej Jóźwiak (71` Szymon Puzicki)), Marek Krzysztofiak.
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































