OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

17.10.2020

Pawlak show

W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się z Gwardią Koszalin. Choć rywal przed tym meczem okupował dolne rejony tabeli to polonistów czekało trudne spotkanie.

Trener Krzysztof Kapuściński do boju posłał praktycznie najsilniejszą jedenastkę. Do bramki wrócił po wyleczeniu kontuzji Mateusz Janczar, a na środek obrony wrócił Adam Borucki. Od samego początku Polonia Środa starała się przejąć inicjatywę i atakować bramkę rywala. Ale Gwardia dobrze grała w defensywie i nie pozwalała na zbyt wiele naszym piłkarzom. Dodatkowo zespół gospodarzy wyprowadzał groźne kontrataki po których dwa razy było gorąco pod naszą bramką. Na szczęście uderzenia Chyły i Czyżewskiego poleciały wysoko ponad bramką Mateusza Janczara. Poloniści starali się też zagrozić bramce Adriana Hartleba po strzałach z dystansu ale albo były to uderzenia niecelne albo piłka padała łupem koszalińskiego bramkarza. Ostatecznie w pierwszej części gry obejrzeliśmy więcej szachów a na przerwę oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.

Po zmianie stron Polonia podkręciła tempo. W 47 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Damiana Buczmy zakotłowało się w polu karnym Gwardii a najprzytomniej zachował się Krystian Pawalak który z bliska wepchnął piłkę do bramki rywala. Sześć minut później świetną akcję przeprowadził wprowadzony po przerwie Łukasz Żegleń który spod linii końcowej dograł piłkę do Krystiana Pawlaka a ten niemal wbiegł z piłką do koszalińskiej bramki. W 64 minucie Krystian Pawlak idealnym podaniem obsłużył wybiegającego na czystą pozycję Krzysztofa Biegańskiego a ten pewnym strzałem umieścił piłkę po raz trzeci w bramce rywali. W 70 minucie kropkę nad i postawił Krystian Pawlak który pewnie wykorzystał podanie Damiana Buczmy i ładnym strzałem głową umieścił piłkę w bramce Gwardii. Polonia mogła się jeszcze pokusić o kolejne trafienia ale defensywa Gwardii już się nie pomyliła. Ostatecznie Polonia pokonała Gwardię 4:0 (0:0) i umocniła się na pozycji lidera rozgrywek trzecioligowych.

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Kozłowski (46` Chraplak), Borucki, Onsorge (71` Wujec), Henriquez, Zgarda, Sobkowiak (46` Żegleń), Kujawa, Biegański (67` Szynka), Buczma, Pawlak (75` Górzyński).

Gwardia Koszalin wystąpiła w składzie: Hartleb – Maciąg, Wojciechowski, Czyżewski, Bachleda, Chyła, Bać, Silski, Krauze, Ziemann, Grela.

Bramki: Pawlak x3 (47`, 53` 70`), Biegański (64`)

Żółte kartki: Czyżewski – Pawlak, Zgarda

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

  • 07.11.2016

    Mecz z Vinetą okiem aparatu

    Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.