OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

09.01.2021

P. Skrobosiński: to w Polonii Środa wszystko się zaczęło

Zapraszamy Was na rozmowę z wychowankiem Polonii Środa, obecnie wypożyczonym z naszego klubu do pierwszoligowego GKS Bełchatów – Piotrem Skrobosińskim. Z naszego wywiadu dowiecie się o początkach kariery naszego wychowanka, o przeskoku z piłki młodzieżowej do seniorskiej a także o jego obecnej sytuacji w Bełchatowie. 

Piotr jesteś wychowankiem Polonii Środa. Opowiedz nam trochę o swoich pierwszych krokach w swojej karierze piłkarskiej.

Swoją przygodę z piłką rozpocząłem pewnie jak większość chłopaków. Od małego jeździłem z tatą na mecze czy to Lecha Poznań czy na mecze właśnie średzkiej Polonii. Kiedy byłem w drugiej klasie podstawówki Polonia Środa prowadziła akurat nabór młodych zawodników. Poszedł na ten nabór, przeszedłem go, dostałem się do zespołu orlików i tak to się zaczęło. W Polonii przeszedłem praktycznie wszystkie kategorie wiekowe od orlika do seniora.

Twoje początki w piłce seniorskiej nie były jednak łatwe.

Tak te początki faktycznie nie były łatwe. Kończył mi się wiek juniora młodszego a w Polonii Środa nie było wtedy zespołu juniorów starszych. W związku z tym wszyscy chłopacy którzy byli w takiej sytuacji jak ja zostali włączeni do zespołu rezerw. Tam szanse na grę były nikłe. Wtedy odezwał się do mnie Orkan Jarosławiec i wspólnie z Zarządem zdecydowaliśmy że pójdę do tego klubu na wypożyczenie.

I to był strzał w dziesiątkę.

Zdecydowanie… to wypożyczenie dużo mi pomogło. Tam grałem praktycznie wszystkie mecze od deski do deski po pełne dziewięćdziesiąt minut. To pozwoliło mi nabrać pewności siebie na boisku a także zdobyć ogranie i obycie z piłką seniorską.

Po Twoim powrocie do Polonii Środa z  miejsca trafiłeś do pierwszego zespołu Polonii stając się jego podstawowym graczem w rozgrywkach trzecioligowych.

Udało się z miejsca wskoczyć do pierwszej jedenastki i zaliczyć udane występy na boiskach trzecioligowych. To pozwalało mi się cały czas rozwijać i pozostać już w tej podstawowej jedenastce praktycznie do samego końca mojej gry w Polonii Środa.

Masz też na pewno takie porównanie. Orkan Jarosławiec to wtedy klasa okręgowa a ty od razu z tego zespołu wszedłeś do pierwszego zespołu w III lidze. Duży to był przeskok?

Jak przechodziłem z Orkana do Polonii to dla mnie był to ogromny przeskok. Przede wszystkim dużo większe wymagania były podczas samych treningów. Były one też zdecydowanie mocniejsze i było ich więcej. Same spotkania ligowe były też bardziej intensywne i więcej wymagały ode mnie jako zawodnika.

Po trzech latach w Polonii zrobiłeś kolejny krok i przeniosłeś się do I ligi do GKS Bełchatów.

Tak. Po raz kolejny przeskoczyłem kilka klas rozgrywkowych. Ponownie zderzyłem się z dużą różnicą poziomów i wymaganiami wobec zawodnika. Ale to jest normalne przy takich awansach. Póki co w Bełchatowie spędziłem pół roku. Osobiście nie zaliczam tego  czasu do najlepszych. Nie udało mi się grać nawet pełnego meczu na tym poziomie na co bardzo liczyłem.

Ale udało ci się jednak zadebiutować w tej I lidze.

Zgadza się. I z tego powodu bardzo się cieszę. Niestety tego debiutu nie mogę zaliczyć do najbardziej udanych. W tym spotkaniu przydarzyło mi się coś ci nie powinno mi się przydarzyć i po czym mój zespół stracił bramkę. Ale niestety taka jest piłka. Wcześniej mało grałem. Brakowało rytmu meczowego i ogrania. Często mecze pierwszego zespołu pokrywały się z meczami rezerw i jadąc z pierwszym zespołem nie mogłem grać w rezerwach a w pierwszym zespole z kolei spędzałem cały mecz na ławce rezerwowych. W takich sytuacjach naprawdę ciężko jest wejść w mecz.

W Bełchatowie dwójkę podstawowych stoperów stanowią doświadczeni gracze. Co dała ci współpraca z nimi?

Na pewno dużo mi ta współpraca dała. Obaj to bardzo doświadczeni gracze i dużo można się od nich nauczyć nawet tylko z nimi trenując.

Duża różnica na pewno też jest w samej otoczce meczowej.

Różnica jest duża. Te wszystkie stadiony, szatnie, telewizja. Większe jest też zainteresowanie mediów i kibiców. Na pewno to dodaje prestiżu tym rozgrywkom. A samym zawodnikom na pewno pomaga w jeszcze lepszym przygotowaniu się do meczu.

Kibice w Środzie Wlkp. regularnie śledzą twoje losy i dopytują się co tam u popularnego Pinia. Wielu z nich chętnie też widziało by Cię z powrotem w Polonii. Trudno więc nie zapytać Cię o to… co dalej z Tobą Piotr?

Póki co nie ma żadnych decyzji. Od poniedziałku 11 stycznia rozpoczynam przygotowania do nowej rundy razem z GKS Bełchatów. A co będzie dalej to czas pokaże.

Najnowsze aktualności

  • 09.09.2015

    Daleki wyjazd do Świecia

    Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie w trzeciej lidze. Tym razem w najbliższą sobotę 12 września o godzinie 17:00 zagrają w Świeciu z tamtejszą Wdą. Dla podopiecznych Mariusza Bekasa będzie to kolejna okazja do dopisania do swojego dorobku punktów.

  • 08.09.2015

    Rozgromili UKS Śrem (2003)

    W piątkowe popołudnie na boisku w Śremie, doszło do pierwszego meczu w ramach rozgrywek WZPN dla zawodników średzkiej Polonii z rocznika 2003. Rywalem naszych młodzików starszych byli miejscowi piłkarze UKS’u.

  • 08.09.2015

    Dziewczyny poznały potencjalne rywalki w PP

    Wydział Piłkarstwa Kobiecego Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej ustalił drabinkę wojewódzkiego Pucharu Polski. Piłkarki Polonii rozgrywki rozpoczną od drugiej rundy w której zmierzą się ze zwycięzcą meczu Włókniarz Kalisz - Ostrovia Ostrów. Triumfator rozgrywek zagra w 1/16 finału Pucharu Polski na szczeblu centralnym.

  • 07.09.2015

    Trzy punkty z Kotwicą (2005)

    W sobotę 5 września o godzinie 11:00 odbył się pierwszy mecz ligowy Orlików Starszych. Podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego podejmowali na własnym boisku zespół Kotwicy Kórnik. W ostatnim sezonie mierzyliśmy się z Kotwicą dwukrotnie i dwukrotnie Polonia okazała się zdecydowanie lepsza. Dla zawodników jak i trenera było ważne aby dobrze zacząć nowy sezon w którym celem jest awans do grupy mistrzowskiej.

  • 07.09.2015

    Wygrana na inaugurację sezonu (2004)

    Od  pewnego zwycięstwa swoje rozgrywki ligowe w nowej kategorii młodzika młodszego rozpoczęli chłopcy z rocznika 2004. W niedzielne południe udali się na wyjazd do Dalewa aby zmierzyć się z miejscowym Adalbertusem.

  • 07.09.2015

    Porażka na inaugurację (2006)

    W niedziele 06.09.2015r o godzinie 13:00 na boisku w Środzie Wlkp. druga drużyna orlika młodszego rozegrała pierwsze w nowym sezonie 2015/2016 spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną Piasta Kobylnica. Gospodarze obecnie zaczynają swoją przygodę z piłką nożną. Mecz zakończył się wysoką porażką gospodarzy 2-14. Bramki dla zespołu Polonii zdobył kapitan zespołu Piotr Janas.

  • 07.09.2015

    Grad goli w meczu orlika (2006)

    W niedziele 06.09.2015r o godzinie 11.00 na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała pierwsze w nowym sezonie 2015/2016 spotkanie o mistrzostwo ligi z drużyną Kotwicy Kórnik. Gospodarze pokazali że są faworytami do zwycięstwa w lidze pewnie pokonując przyjezdnych 10-1 i tym samym wywalczyli pierwsze 3 punkty w nowym sezonie. Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Kusza Jędrzej - 3,Oboda Oskar – 2, Kruk Kacper - 2, Wawroski Jakub - 2, Rauhut Szymon – 1.

  • 07.09.2015

    Nie dali szans Avii (2002)

    Pierwszy mecz nowego sezonu w rundzie jesiennej trampkarze starsi rozegrali na swoim boisku. Przeciwnikiem naszej drużyny był zespół Avii Kamionki.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.