27.07.2017
P. Otuszewski: Będziemy grać o zwycięstwaPo meczu z Kotwicą Kórnik o krótką rozmowę poprosiliśmy kapitana polonistów Przemka Otuszewskiego. Zapytaliśmy o jego nową rolę w zespole, o to jak przebiegają przygotowania a także poprosiliśmy o wskazanie kto jego zdaniem będzie mocny w nowym sezonie. O to co nam powiedział.
Przemek za Wami połowa okresu przygotowawczego. Jak oceniasz ten czas który do tej pory przepracowaliście?
Ostatnie dwa tygodnie były dość intensywne w naszym wykonaniu. Rozegraliśmy dość dużo sparingów w krótkim odstępie czasu. W związku z tym myślę że w meczu z Kotwicą było widać trudy tych ostatnich dwóch tygodni. Myślę że od przyszłego tygodnia nogi będą miały już więcej odpoczynku.
W zespole pojawiło się wielu nowych zawodników. Jak oceniasz zgranie zespołu na tą chwilę?
Myślę że zgranie zespołu jest coraz lepsze. Na pewno stąd wzięła się ta ilość sparingów żeby scalić i scementować drużynę. Przyszło do nas dość dużo chłopaków z różnych klubów. W związku z tym, a także z faktem że nazwijmy to ta filozofia gry jest u nas nieco inna i Ci nowi zawodnicy muszą poznać to co chcemy grać. Myślę że uda się to zrobić do pierwszego meczu ligowego.
Zmieniła się także poniekąd twoja rola w zespole Polonii. Od nowego sezonu po za grą na boisku dołączyłeś także do sztabu szkoleniowego Polonii. Na czym będzie polegać twoja praca?
Ja przede wszystkim w dalszym ciągu jestem zawodnikiem. Z roli trenera wywiązuje się w ten sposób że jeśli jest do poprowadzenia jakiś etap w treningu czy to część wstępna czy główna to oczywiście przystępuję do tego i prowadzę to. Oczywiście służę też pomocą trenerowi w nazwijmy to oszacowaniu dyspozycji zawodników i ich przydatności na daną pozycję. Ale tak jak wspomniałem przede wszystkim jestem w szatni z chłopakami, jestem zawodnikiem. Myślę że jeszcze troszeczkę grania przede mną.
O co Polonia będzie walczyć w tym sezonie twoim zdaniem?
Cel mamy taki aby grać w każdym meczu o zwycięstwo. Myślę że tak najprościej powiedzieć i też to czynię. Ja osobiście liczę na poprawę naszej pozycji sprzed rundy wiosennej ponieważ teoretycznie ten skład jest silniejszy i w związku z tym nie pozostaje nam nic innego jak to zrobić.
Kto może być jeszcze groźny w tym nowym sezonie trzeciej ligi?
Odnoszę wrażenie po wzmocnieniach w innych drużynach że ta trzecia liga będzie silniejsza jeszcze niż ta tuż po reformie. Do grona zespołów które będą w czubie tabeli myślę że zaliczył bym jak co roku rezerwy Lecha Poznań, myślę że Sokół Kleczew też w roli faworytów należy wymienić. Mam wrażenie że KKS Kalisz może być wysoko no i przede wszystkim Elana Toruń.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.





















































