OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

28.09.2009

Ostro i bez gry Fair Play w Jarocinie

Zespół juniorów starszych w ramach 8 kolejki spotkań w Wielkopolskiej Lidze w dniu 26 września rozegrał mecz z Jarotą w Jarocinie. Po bardzo brzydkim, nerwowym spotkaniu gospodarze wygrali 3:0, pokazując jednak że obce są im zasady „FAIR PLAY” panujące w piłce.

Mecz został rozegrany na głównej płycie w Jarocinie i toczony był przy ładnej słonecznej pogodzie. Spotkanie rozpoczęło się od ataków gospodarzy, którzy chcieli w szybki sposób zrewanżować się naszym graczom za porażkę w lipcowym sparingu 3:1. Jednak od początku meczu bardzo dobrze w naszej bramce spisywał się Przemysław Pietrzak, który już w 4 minucie wybronił sytuację sam na sam z napastnikiem Jaroty. Po kilkunastu minutach lekkiego naporu gospodarzy, Poloniści przebudzili się i to oni przez kolejne 25 minut rządzili na boisku. Najpierw w dogodnej sytuacji strzeleckiej znalazł się Adrian Markiewicz, którego strzał z trudem broni bramkarz Jaropty wybijając piłkę na rzut rożny. Po chwili z dystansu uderza Krystian Pawlak, lecz ponownie dobrze broni zawodnik z Jarocina. W tym okresie Polonia dominuje na boisku i szkoda tylko, że brakowało szczęścia do zdobycia bramki. W 18 minucie w doskonałej sytuacji znalazł się ponownie Krystian Pawlak, lecz tym razem piłka minimalnie minęła słupek. W 27 minucie ładny strzał Damian Ludwiczaka z półobrotu ponownie przechodzi obok bramki. Ten napór został niestety skarcony przez gospodarzy, którzy wyprowadzili szybką kontrę. Nasi obrońcy jednak zbyt lekko wybili piłkę z pola karnego, która szybko wróciła do zawodnika będącego za naszymi obrońcami i w sytuacji 100% pokonał Przemysława Pietrzaka. Gol ten padł z ewidentnego spalonego, lecz sędzia zawodów pan Dariusz Starczan pokazał na środek. Polonia przegrywa 1:0. Strata tej bramki wprowadziła trochę nerwowości w poczynania Polonistów, którzy przeprowadzili tylko 2 groźne sytuacje pod bramką Jaroty do przerwy. Najpierw dobry rajd Adriana Markiewicza, kończy się niecelnym uderzeniem Adriana Błaszaka. A kilka minut później po rzucie rożnym Damian Ludwiczak z Adrianem Markiewiczem nawzajem sobie przeszkadzają i w dogodnej sytuacji straciliśmy szansę na wyrównanie. Jarota za to grała z kontry, szczególnie nękając nas szybkimi atakami swoją lewą stronę. Jednak Przemysław Pietrzak kilkakrotnie jeszcze dobrze interweniował i do przerwy wynik już się nie zmienił.

Druga połowa to już ponownie lepsza gra Polonistów, którzy wyszli z wiarą na osiągnięcie korzystnego rezultatu. Polonia opanowała środek pola i miała lekką przewagę. Natomiast zawodnicy z Jarocina przeprowadzali kontry, lub grali tylko długimi podaniami do swoich szybkich napastników. Przez 15 minut gra głównie toczyła się w środku pola i nie dochodziło do groźnych sytuacji. W 63 minucie spotkania brutalny faul na naszym zawodniku , Damianie Ludwiczaku, kończy się szybkim wznowieniem gry i kontra w wykonaniu Krystiana Pawlaka. Nasz zawodnik znajduje się w 100% sytuacji do zdobycie bramki, lecz zostaje ponownie brutalnie sfaulowany przez obrońcę Jarocina. Sedzia zarządza rzut wolny z 17 metra i upomina tylko !!! zawodnika żółtą kartką. W tym samym czasie z boiska schodzi kontuzjowany Damian Ludwiczak, który ma problemy z kolanem. Uderzenie z wolnego Krystiana Pawlaka ponownie minimalnie przechodzi obok słupka. Poloniści uwierzyli w swoje siły i grają szybciej i pewniej, jednak SA bardzo często ostro faulowani przez gospodarzy, na co nie reaguje sędzia. Natomiast kontry Jarocina dobrze wyłapuje nasz bramkarz i grająca pewnie obrona. W 70 minucie ładna akcja Adriana Markiewicza kończy się faulem w okolicy 20 metra, którego ponownie nie widzi sędzia. W 74 minucie arbiter zarządza rzut sędziowski po tym jak na boisku leży zawodnik z Jarocina, a piłkę w tym czasie posiadają Poloniści. Po wznowieniu zawodnik Jaroty nie zachowuję się przyzwoicie i w ramach zasad „FAIR PLAY” nie oddaje nam piłki, tylko przejmuje ją i biegnie w kierunku bramki, gdzie zdobywa drugiego gola, przy zaskoczeniu całej naszej drużyny. NIESTETY JAK WIDAĆ DLA JAROTY NIE MA ZASAD FAIR PLAY PANUJĄCYCH W PIŁCE, NA KTÓRE PRZYZWOLENIA DAŁ TAKŻE ICH TRENER.
Polonia jednak gra do końca i stwarza jeszcze kilka dogodnych sytuacji. Swoich sił ponownie próbują wykorzystać Krystian Pawlak, Adrian Markiewicz oraz Jakub Podgórny, lecz akcje te kończą się zawsze dobrymi interwencjami bramkarza Jaroty. W 79 minucie za niegroźny faul przy linii bocznej zostaje z boiska usunięty nasz gracz Marek Matysiak, który co najwyżej powinien otrzymać żółty kartonik, lecz sędzia słabo prowadzący te zawody był innego zdania. Polonia grająca w 10 gra do końca. Mecz jest co raz bardziej ostry i brzydki. Arbiter nie potrafi zapanować nad zawodnikami, co kończy się dużą ilością żółtych kartek. W 84 minucie po szybkiej kontrze Jaroty piłka ląduje na naszej poprzeczce a w rewanżu Adrian Markiewicz uderzeniem z dystansu trafia w słupek. Polonia pogodzona już z porażką pozwala jeszcze w doliczonym czasie gry na szybką kontrę po której po faulu Jakuba Podgórnego gospodarze mają rzut karny. Pewne strzał zawodnika Jaroty ustala wynik na 3:0 dla Jarocina.
 
Następna porażka juniorów starszych Polonii stała się faktem. Lecz nasi gracze pokazali się z dobrej strony, dużo walczyli i na pewno nie byli zespołem słabszym. Poloniści grali także w osłabionym składzie gdyż z powodu kontuzji i chorób w dzisiejszym meczu zabrakło kilku zawodników. A jeżeli także doda się że 3 graczy grało tuż po przebytej grypie, to należy naprawdę pochwalić dzisiaj wszystkich za ambitną walkę i grę. Jednak jak gospodarzom sprzyjają ściany oraz nie grają fair to trudno jest wywieźć dobry rezultat z boiska rywala.
Oprócz przegranego meczu straciliśmy także dwóch kontuzjowanych zawodników Damiana Ludwiczaka (uraz kolana) oraz Michała Okninskiego, który ma problem z pachwiną.
 
Polonia wystąpiła w składzie:
Przemysław Pietrzak – Marek Matysiak, Michał Okninski, Arkadiusz Nowakowski (78` - Tomasz Kostecki), Szymon Pawłowski – Adrian Błaszak (65` - Adam Nowicki), Marcin Falgier, Damian Ludwiczak (63` - Piotr Leporowski), Bartosz Cechmann (46` - Jakub Podgórny) – Krystian Pawlak, Adrian Markiewicz.
 

Najnowsze aktualności

  • 04.04.2018

    Mamy finał

    Zaledwie trzy dni po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej trzeciej ligi polonistom przyszło się zmierzyć w półfinale okręgowego Pucharu Polski z czwartoligową Tarnovią Tarnowo Podgórne. Trener Tomasz Dłużyk w wyjściowej jedenastce swojego zespołu zdecydował się na kilka zmian personalnych. Jak sam tłumaczył przed meczem było to podyktowane natłokiem spotkań jakie czekają nasz zespół w kwietniu.

  • 04.04.2018

    Wysoka wygrana juniorów (1999/01)

    We wtorek 3 kwietnia juniorzy starsi wyjazdowym meczem z Dyskobolią Grodzisk rozpoczęli rywalizację z rundzie wiosennej. Trzeba przyznać, że wypadła ona bardzo okazale, ponieważ nasi młodzi piłkarze przynajmniej na kilka dni całkowicie wybili gospodarzą piłkę z głowy.

  • 03.04.2018

    Powalczą o czwarty finał z rzędu

    Już w środę 4 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz półfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu a rywalem podopiecznych Tomasza Dłużyka będzie czwartoligowa Tarnovia Tarnowo Podgórne.

  • 03.04.2018

    Wysoka wygrana orlika (2007)

    W wielki czwartek zespół Orlika Starszego zainaugurował rundę wiosenną wyjazdowym spotkaniem z zespołem Mawitu Lwówek.

  • 03.04.2018

    Podział punktów w Kórniku

    Piłkarki II- ligowej „Polonii” Środa w Wielką Sobotę udały się do Kórnika na zaległe spotkanie 6 kolejki rundy jesiennej z miejscową „Kotwicą”. Faworytem meczu była drużyna z Kórnika, która niezależnie od wyniku sobotniego pojedynku pozostawała nadal liderem grupy.

  • 31.03.2018

    Udana inauguracja rundy wiosennej

    Z dużym opóźnieniem, ale piłkarzom Polonii Środa wreszcie udało się zainaugurować rundę wiosenną trzeciej ligi. W Wielką Sobotę poloniści podejmowali na swoim boisku GKS Przodkowo. Spotkanie to było okazją do debiutu w spotkaniu ligowym Lusia Henriqueza który zimą dołączył do Polonii.

  • 30.03.2018

    Luis Henriquez zadebiutuje w Polonii

    Jutro upragniona piłkarska wiosna zawita na Stadion Średzki! Mecz z GKS Przodkowo będzie szczególny ze względu na oficjalny debiut w barwach Polonii Luisa Henriqueza.

  • 30.03.2018

    Łukasz Wilk poprowadzi mecz z GKS Przodkowo

    Łukasz Wilk ze Stargardu poprowadzi jako sędzia główny sobotni mecz Polonii Środa z GKS Przodkowo. Na liniach pomagać będą mu Mariusz Kobylak i Paweł Bauza. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.