08.02.2012
Ostre strzelanie polonistówOstre strzelanie urządzili sobie piłkarze średzkiej Polonii w kolejnym meczu towarzyskim. Nasza drużyna nie dała żadnych szans IV ligowym Błękitnym Owińska pokonując ich aż 8:0 (4:0).
Spotkanie pomiędzy Polonią, a trzecią drużyną czwartej ligi Błękitnymi Owińska było jednostronnym widowiskiem. Praktycznie przez cały mecz wyraźną przewagę posiadali średzianie, którzy udokumentowali ją ośmioma pięknymi golami, a znakomitym instynktem strzeleckim popisał się Krystian Pawlak zdobywając połowę z nich.
Już w szóstej minucie spotkania średzianie objęli prowadzenie. Piłkę dośrodkowaną z boku boiska przez Dominika Muchę głową do siatki skierował Krystian Pawlak.
Po trzech minutach było już 2:0. Ponownie w roli asystującego był Dominik Mucha, który tym razem zagrywał prostopadłą piłkę do nie kogo innego jak Krystiana Pawlaka, a ten spokojnie miną bramkarza i umieścił ją w bramce.
W 18. minucie padła trzecia bramka zdobyta przez Krystiana Pawlaka, który po nieco kwadransie gry ustrzelił klasycznego hattricka. Tym razem w roli asystującego zapisał się Samuel German.
Następnie Poloniści cały czas atakowali, a w międzyczasie niecelnie uderzał Dominik Mucha.
Kilka minut później zdobyty został czwarty gol. Krystian Pawlak przejął futbolówkę z boku pola karnego, minął obrońcę, wbiegł w pole karne i spokojnie po dalszym słupku umieścił ją tam gdzie trzeba.
W 35. minucie groźnie zrobiło się pod bramką Polonii, ale na szczęście w zamieszaniu które zrobiło się w polu karnym lepiej odnaleźli się średzcy obrońcy i wybili piłkę.
Do końca pierwszej części gry wynik już się nie zmienił mimo że nasi piłkarze wypracowali sobie kilka świetnych sytuacji.
W przerwie trener Jacek Nowaczyk dokonał ośmiu zmian. Plac gry opuścili Sławomir Janicki, Marek Matysiak, Łukasz Ratajczak, Marcin Falgier, Adrian Błaszak, Samuel Gehman, Dominik Mucha oraz Krystian Pawlak, natomiast na boisku pojawili się Przemysław Pietrzak, Marcin Siwek, Michał Okninski, Paweł Przybyłek, Benjamin Barton, Michał Stańczyk, Marcin Duchała i Krzysztof Błędkowski.
Druga połowa to jeszcze większa przewaga naszego zespołu.
Już minutę po wznowieniu gry Michał Stańczyk znalazł się w sytuacji sam na sam, ale z ostrego kąta uderzył obok słupka. Po chwili ten sam piłkarz miał znów szanse na zdobycie gola, ale strzelił głową minimalnie niecelnie.
W 53. minucie Michał wystąpił w roli asystującego, podając piłkę do Marcina Duchały, który z 11 metrów zdobył piątego gola dla średzian.
Następnie przez praktycznie cały czas Polonia napierała na bramkę Błękitnych. Swoje szanse mięli między innymi Krzysztof Błędkowski, Paweł Przybyłek i Michał Stańczyk, ale na posterunku za każdym razem stał bramkarz z Owińsk.
Dopiero piętnaście minut przed końcem padła kolejna bramka. Tomasz Bekas wykorzystał nieporozumienie bramkarza z obrońcą i pięknym lobem pokonał bezradnego golkipera.
Sześćdziesiąt sekund później Michał Stańczyk znalazł się w sytuacji sam na sam i… uderzył obok słupka.
Nie był to jednak koniec popisu Polonii bowiem po dwóch minutach było już 7:0. Piękne podanie od Marcina Duchały otrzymał Benjamin Barton, który uderzeniem przy bliższym słupku umieścił piłkę w siatce rywali.
Jeszcze sześć minut przed końcem spotkania Krzysztof Błędkowski dostał piłkę w polu karnym i po raz ósmy w tym dniu skapitulować musiał golkiper Błękitnych. Ostatecznie Polonia rozgromiła czwartoligowców 8:0 i odniosła tym samym pierwsze zwycięstwo w tym roku. Cieszy bardzo skuteczność naszych piłkarzy, a na pewno Krystiana Pawlaka zdobywcy czterech goli.
Kolejny sparing średzianie rozegrają już w sobotę ponownie na Cytadeli, ale tym razem z z Obrą Kościan.
Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Pawlak 4(6, 9, 18, 25), Duchała (53), Bekas (75), Barton (78), Błędkowski (84).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janicki (46` Pietrzak) - Matysiak (46` Siwek), Ratajczak (46` Okninski), Lisek, Falgier (46` Przybyłek P.), Bekas, Błaszak (46` Barton), Krajewski, Gehman (46` Błędkowski), Mucha (46` Stańczyk), Pawlak (46` Duchała).
Najnowsze aktualności
-
02.11.2021
Sobotnia gra wewnętrzna (2014)
W sobotę przed południem (30.10.2021r.) zespół Polonii Środa rocznika 2014 rozegrał grę wewnętrzna. Rozgrywki odbyły się na dwóch boiskach. Każdy zawodnik mógł zaprezentować swoje umiejętności podczas godzinnej gry a na koniec młodzi piłkarze oddawali po kilka strzałów z rzutu karnego do bramki bronionej przez Trenera. Duże zaangażowanie i gra chłopców bardzo cieszyła trenerów i rodziców.
-
02.11.2021
Remis w Puszczykowie (2008)
W sobotę piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 mierzyli się z zespołem Las Puszczykowo.
-
02.11.2021
Pięć bramek młodzików (2010)
W sobotnie przedpołudnie kolejny mecz ligi wojewódzkiej rozegrali młodzicy młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów był zespół APR Piła.
-
02.11.2021
Ciekawy turniej żaków (2013)
Korzystając z przepięknej pogody zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 spędzili ostatni dzień października na reprezentowaniu klubu w Turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Turniej rozgrywany był na obiektach Stadionu Średzkiego. W turnieju wzięły udział zespoły Kotwicy Kórnik I, II i III, Orlik Mosina, Wielkopolska Komorniki oraz nasze trzy zespoły. Mecze trwały 18 minut w systemie każdy z każdym i rozgrywane były na 4 boiskach jednocześnie, co dało ok. 2 godzin piłkarskich emocji.
-
02.11.2021
Porażka z Piastem (2009)
W niedzielne przedpołudnie 31 października drużyna młodzika ( II zespół) rozegrała kolejne spotkanie w ramach III ligi okręgowej. Był to mecz o wejście do II ligi okręgowej w który rywalem polonistów był Piast Kobylnica.
-
02.11.2021
Pewna wygrana juniorów (2005)
W dniu 30.10.2021 juniorzy młodsi Polonii Środa udali się na mecz ligowy do Śremu aby podjąć rywalizację z UKS-em. W pierwszym meczu tej rundy wygrana naszego zespołu pewna 4-2 co przed rewanżem dawało nam większą pewność siebie.
-
02.11.2021
Porażka juniorów w Gostyniu (2006)
W sobotę 30 października zawodnicy z rocznika 2006 rozegrali swój kolejny mecz ligowy. Tym razem poloniści wybrali się na mecz do Gostynia, gdzie podejmowani byli przez miejscową Kanię. W pierwszym spotkaniu w Środzie bo bardzo dobrym i emocjonującym pojedynku padł remis 3-3. Niestety w rewanżu górą byli gospodarze, którzy wygrali zasłużenie 3-0.
-
02.11.2021
Remis w Radomiu
W sobotę o godzinie 6.00 rano po bardzo długiej przerwie reprezentacyjnej wyruszyłyśmy w podróż do Radomia by tam walczyć o kolejne punkty ligowe. Runda jesienna powoli dobiega końca i trudy rozgrywek są już dość mocno odczuwane przez nasze zawodniczki. Zdajemy sobie jednak sprawę w jak dobrym położeniu się znajdujemy i nie chcemy tej szansy zaprzepaścić dlatego przed każdym meczem motywacja w naszych szeregach jest ogromna. Mecz w Radomiu rozpoczął się o godzinie 12.30. Przeciwniczki dobrze nam znane i dotychczas nie miałyśmy dobrego bilansu spotkań z nimi. Chciałyśmy tę złą passę odmienić.
























































