08.10.2012
Ostre strzelanie juniorów młodszych w ŚremieW piątej kolejce spotkań zespół juniorów młodszych udał się na mecz wyjazdowy do Śremu, aby rywalizować z zespołem Warty. Spotkanie które odbyło się w sobotę 6 października zakończyło się bardzo wysokim zwycięstwem Polonii w stosunku 10:0 (4:0). Łupem bramkowym podzielili się : Maciej Polody, Szymon Grzelak i Klaudiusz Filipiak po 2 bramki, oraz Grzegorz Filipiak, Krystian Olczyk, Adrian Olczyk i Artur Kaczmarek po 1.
Spotkanie rozegrane na głównej płycie boiska w Śremie rozpoczęło się prawie z 20 minutowym opóźnieniem. Przyczyną tego zdarzenia była nieobecność sędziego głównego. Po konsultacjach i uzgodnieniach obu trenerów zadecydowano, aby zawody w zastępstwie poprowadził trener Polonii Robert Halaburda. Regulamin rozgrywek bowiem mówi, iż pod nieobecność sędziego zawody sportowe muszą się odbyć.
Od samego początku Polonia ruszyła do zdecydowanego ataku. Już w 10 sekundzie meczu po bardzo ładnej i szybkiej akcji Maciej Polody uderzeniem z pola karnego po podaniu Adriana Olczyka zdobywa pierwszą bramkę. Gra toczy się pod dyktando naszego zespołu, który praktycznie cały czas przebywa na połowie rywala, W 8 minucie Krystian Olczyk marnuje sytuację sam na sam z bramkarzem. W 12 minucie zawodnicy gospodarzy oddają jedyny strzał na nasza bramkę w tej części gry. Jest to uderzenie bardzo niecelne po rzucie wolnym z boku pola karnego. W 16 minucie Polonia podwyższa na 2:0. A autorem bramki jest Krystian Olczyk, który pokonuje bramkarza uderzeniem głową po rzucie rożnym. Dwie minuty później Adrian Olczyk podaje do Szymona Grzelaka, który z dużym spokojem pokonuje po raz trzeci bramkarza gospodarzy. Jeszcze przed przerwą w 33 minucie po ładnej indywidualnej akcji z linii pola karnego Grzegorz Filipiak uderza lewą nogą bardzo precyzyjnie podwyższając wynik na 4:0. Mimo tak dużego prowadzenia Poloniści mieli jeszcze wiele doskonałych akcji ale nie potrafili ich wykorzystać.
W drugiej części meczu ponownie przewaga Polonii była bardzo dużo. Gospodarze mieli duże problemy aby przedostać się na naszą połową. Konsekwencją takiej gry były dalsze zdobyte bramki przez zespół Polonii. W 45 minucie na listę strzelców wpisał się Adrian Olczyk, który uderzeniem głową pokonał bramkarza po dośrodkowaniu Grzegorza Filipiaka z rzutu rożnego. 5 minut później po raz drugi w tym meczu do siatki gospodarzy trafił Maciej Polody. W 56 na 7:0 podwyższa Szymon Grzelak. Następne dwie bramki po uderzeniach z pola karnego zdobywa Klaudiusz Filipiak i po 72 minutach gry wynik jest 9:0 dla Polonii. Ostatnie kilka minut w wykonaniu Polonii były nie co słabsze bowiem po swoich błędach w defensywie dwukrotnie pozwolili gospodarzom na oddanie strzałów. Jedno uderzenie pewnie obronił nasz bramkarz Bartosz Kurasiak, a drugie z rzutu wolnego z 20 metrów było niecelne. Po chwilowej dekoncentracji Polonia dążyła do zdobycie 10 bramki. Było kilka dobrych sytuacji ale dopiero sztuka ta się udała w ostatniej minucie po ładnej indywidualnej akcji Marcina Malusiaka, który w polu karnym wystawił piłkę Arturowi Kaczmarkowi, który nie miał już problemów z ulokowaniem jej w siatce rywali. Tak więc po 80 minutach gry Polonia wygrała swój kolejny mecz w stosunku 10:0 będąc zespołem przeważającym i lepszym na boisku. Wynik spotkania mógłby być oczywiście wyższy, lecz w wielu sytuacjach nasi piłkarze nie potrafili zachować zimnej krwi i razili nieskutecznością.
Następny mecz juniorzy młodsi rozegrają ponownie na wyjeździe w niedzielę 14 października o godz. 14.00 w Dalewie. Ich rywalem będzie vice lider tabeli Adalbertus II Dalewo, który traci do naszego zespołu tylko 2 punkty. W pierwszym starciu obu zespołów na boisku w Środzie Wlkp. padł wynik remisowy 1:1, gdzie Polonia w ostatnich minutach straciła bramkę po kontrowersyjnym rzucie karnym.
Polonia wystąpiła w składzie w meczu z Wartą Śrem:
Bartosz Kurasiak – Karol Witucki (41` - Mateusz Juskowiak), Paweł Burchacki, Tomasz Kaźmierski (55` - Mateusz Nyczak), Bartosz Nowak (41` - Karol Kaźmierczak) – Marcin Malusiak, Grzegorz Filipiak, Szymon Grzelak – Krystian Olczyk (50`- Artur Kaczmarek), Adrian Olczyk (63` - Kacper Wartecki), Maciej Polody (58` - Klaudiusz Filipiak).
Najnowsze aktualności
-
07.10.2014
Żaki Starsze mistrzami ligi (2006)
W niedzielę zespół Żaków Starszych Polonii Środa był gospodarzem trzeciego turnieju ligowego. Do Środy zawitały następujące zespoły: Avia Kamionki, UKS Śrem oraz Warta Śrem. Faworytem turnieju był zespół gospodarzu który w dwóch turniejach doznał tylko jednej porażki i z 15 punktami przewodził tabeli.
-
06.10.2014
Ważne trzy punkty polonistek
W kolejnym meczu w drugiej lidze kobiet zespół Polonii Środa zagrał na wyjeździe, a rywalem naszych zawodniczek był zespół Górniczna Konin.
-
06.10.2014
Nie sprostali Warcie Śrem (2001/02)
W sobotnie popołudnie trampkarze Polonii rozegrali kolejny mecz. Spotkanie rozegrano w Śremie. Gospodarzem zawodów był zespól Warty Śrem.
-
06.10.2014
Dwa zwycięstwa i remis żaków młodszych (2007)
W niedzielę 05.10 nasi najmłodsi piłkarze udali się tym razem do Śremu, gdzie po raz kolejny zmierzyli ze swoimi rówieśnikami tym razem z Gniezna, gospodarzami ze Śremu i Koziegłów.
-
05.10.2014
Warta Poznań pokonana (1998/99)
Spotkanie z Wartą Poznań dostarczyło licznie zgromadzonym kibicom, dużo emocji. Pierwsze minuty meczu dały już nam sygnał, że dzisiejsze spotkanie nie będzie przypominać w żaden sposób meczu z przed tygodnia.
-
05.10.2014
Pewnie pokonali Koziołka (2003)
W sobotę 4 października nastąpiła ostatnia kolejka spotkań, pierwszej rundy rozgrywek młodzika młodszego, w której to piłkarze Polonii w roli gości podejmowani byli przez Koziołka Poznań. W tym meczu faworytem była drużyna ze Środy Wlkp., ale rywal miał ochotę na 3 punkty co było widać w pierwszych minutach meczu.
-
05.10.2014
Nieoczekiwana porażka z Jurandem
Drugi zespół Polonii Środa w niedzielne przedpołudnie zmierzył się z zespołem Juranda Koziegłowy. Tym razem trener Mariusz Bekas z pierwszego zespołu zabrał na to spotkanie bramkarza Dawida Nowaka i pomocnika Adriana Błaszaka.
-
04.10.2014
Bez bramek w meczu z Jarotą (2000/01)
W sobotę 4 października trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku swoich rówieśników z Jarocina. Dotychczasowe wyniki obu drużyn zapowiadały bardzo zacięty i twardy bój. Tak też było i mimo, iż żadnej z drużyn nie udało się umieścić piłki w bramce przeciwnika, mecz dostarczył wiele emocji.





















































