16.07.2016
Ostre strzelanie ChrobregoPiłkarze Polonii Środa przegrali w Głogowie pierwszoligowym Chrobrym 4:0 (4:0). Wszytskie bramki padły w pierwszej połowie. Już w 4 minucie naszego bramkarza pokonał Michał Ilków – Gołąb. Kolejne trzy bramki były dziełem Damiana Kowalczyka który naszego bramkarza pokonywał w 30, 35 i 43 minucie. Poloniści próbowali odpowiedzieć jakąś bramką ale za każdym razem na przeszkodzie stawał bramkarz rywali.
Nasz zespół do Głogowa pojechał w nieco okrojonym składzie. Zabrakło braci Przybyłków, Damiana Buczmy, Mateusza Plucińskiego i Krzysztofa Bartoszaka. Te braki kadrowe dawały szkoleniowcowi naszego zespołu okazję do przetestowania nowych rozwiązań personalnych. Warto jeszcze wspomnieć że spotkanie zostało rozegrane na głównej płycie pięknego obiektu w Głogowie.
Od samego początku zdecydowana przewaga należała do zespołu gospodarzy którzy są już na innymi etapie przygotowań do sezonu ligowego niż nasz zespół. Zespół Chrobrego ostre strzelanie rozpoczął już w 4 minucie. Wtedy to jeden z zawodników przedarł się bokiem boiska po czym wycofał piłkę do nadbiegającego Michała Ilków – Gołąb który ładnym strzałem pokonał średzkiego bramkarza. Kolejny raz bardzo groźnie pod naszą bramką było w 19 minucie ale na nasze szczęście strzał głową Damiana Sędziaka zatrzymał się na poprzeczce średzkiej bramki. Pierwszą groźną akcję poloniści przeprowadzili w 29 minucie ale dośrodkowanie Igora Jurgi pewnie złapał Sławomir Janicki. Minutę później było już 2:0 a na listę strzelców wpisał się Damian Kowlaczyk który wykorzystał błąd w szeregach obronnych naszego zespołu. Jeszcze przed przerwą ten sam zawodnik dwukrotnie pokonał średzkiego bramkarza. Najpierw w 35 minucie wykończył koronkową akcję całego zespołu, a następnie w 43 minucie dobił uderzenie jednego ze swoich kolegów odbite przez średzkiego bramkarza. Prowadzeniem 4:0 Chrobrego kończy się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron w drużynie gospodarzy pojawiła się zupełnie inna jedenastka piłkarzy. I choć Chrobry nadal posiadał przewagę nie była już ona aż tak wyraźna a średzkiemu zespołowi częściej udawało się kontratakować. W 47 minucie doskonale zachował się średzki bramkarz który wygrał pojedynek sam na sam z Pawłem Wojciechowskim. Sześć minut później ponownie górą był średzki bramkarz który pewnie broni groźne uderzenie z dystansu Bartosza Machaja. Po godzinie gry tempo meczu zdecydowanie spadło. W 76 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mateusza Roszaka głową strzelał Michał Stańczyk. Piłka po uderzeniu naszego zawodnika trafiła w plecy obrońcy Chrobrego, a dobitkę Igora Jurgi pewnie łapie Karol Szymański. Jeszcze w samej końcówce groźnie uderzał Adrian Światek ale ponownie na posterunku był bramkarz Chrobrego. Ostatecznie Polonia przegrała w Głogowie 4:0 (4:0).
Chrobry wystąpił w składzie: Janicki (46` Szymański) - Ilków-Gołąb (46` Bogusz), Michalski (46` Kwiecień), Murawski (65` Michalski), Szubertowski (46` Hodowany), Bonecki (46` Szczepaniak (70` Kobiela)), Rozwandowicz (46` Bonecki), Gąsior (46` Machaj B.), Sędziak (46` Kościelniak), Kowalczyk (46` Wojciechowski), Szczepaniak (46` Bednarski).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Zawodnik testowany 1 (60` Zawodnik testowany 2) – Borucki (65` Chąpiński), Barabasz, Lisek (65` Otuszewski), Wolkiewicz, Jurga, Roszak (77` Świątek), Gajda (65` Solarek), Solarek (46` Stańczyk), Pawlak, Świątek (46` Giczela).
Najnowsze aktualności
-
24.03.2026
Akademia: Zapowiedź (24.03.2026)
Kalendarz meczów ligowych drużyn akademii w dniu 24 marca 2026.
-
23.03.2026
Akademia: Rozgrywki dziecięce WZPN (21/22.03.2026)
Raport z dziecięcych rozgrywek bezwynikowych WZPN drużyn akademii w dniach 21/22 marca 2026.
-
23.03.2026
Triumf orlików w Hary Cup (2016)
Polonia 2016 miniony weekend spędziła w Łodzi, gdzie wzięła udział w turnieju Hary Cup. Nasi zawodnicy pod wodzą Pawła Hoffmanna spisali się doskonale i okazali się najlepsi w stawce jedenastu drużyn, a najlepszem bramkarzem turnieju został Tobiasz Wesołowski! Poza udziałem w turnieju nasi orliczy mieli okazję z trybun obejrzeć spotkanie pierwszej ligi ŁKS Łódź - Ruch Chorzów.
-
23.03.2026
Turniejowe granie w Błażejewku (2012)
Polonia 2012 w weekend uczestniczyła w turnieju z cyklu Pro-Turnieje, który rozgrywany był w Błażejewku. Nasz zespół rozegrał pięć meczów, pokonując Avię Kamionki, Śląsk Wrocław i MUKS 11 Zielona Góra, a przegrywając z FC Wrocław Academy i Wartą Poznań. Druga drużyna rocznika 2012 rozegrała mecz 2. ligi okręgowej C2 z Orlikiem Mosina, który zakończył się bezbramkowym remisem.
-
23.03.2026
Skuteczni młodzicy (2013)
Weekend był bardzo udany dla młodzików z rocznika 2013. Pierwsza drużyna wygrała aż 7:0 (4:0) mecz 1. ligi wojewódzkiej D1 z Fair-Play Złotów. Cztery gole zaaplikował rywalom Ksawery Siejak, dwa razy trafił Jakub Przybyłek, a raz Adam Stachowski. Dobrze spisała się też druga drużyna grająca w 2. lidze okręgowej. Poloniści na boisku treningowym pokonali 3:2 (0:1) z Lechem Poznań/Gniezno. Gole strzelali Denys Bakulin, Ksawery Adaszak oraz Szymon Jagodziński.
-
23.03.2026
U siebie ze zmiennym szczęściem (2011)
Dwa mecze w miniony weekend rozegrała Polonia 2011. W piątek zespół Mateusza Zawalskiego i Adriana Wojtysiaka wygrała 3:2 (2:2) ze Spartą Złotów po golach Mikołaja Podlaka, Huberta Kowalskiego i Wojciecha Śnitki. W niedzielę natomiast Poloniści prowadzili już 2:0 po golach Adama Jankowskiego i Kuby Kucharskiego, ale jednak przegrali 2:4 z Unią Swarzędz.
-
23.03.2026
Pierwsze zwycięstwo juniorów (2010)
Pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej wywalczyła Polonia 2010. Nasz zespół na wyjeździe pokonał 2:0 (2:0) po golach Dawida Ebelewicza i Borysa Jarki. Mniej szczęścia miał drugi zespół także rywalizujący w 1. lidze wojewódzkiej B2. Poloniści prowadzili do przerwy po trafieniu Krzysztofa Chudego, ale ostatecznie przegrali 1:2 z Mieszkiem Gniezno.
-
23.03.2026
Pewne zwycięstwo juniorów z SKP (2009)
W sobotę Polonia 2009 odniosła pewne domowe zwycięstwo z SKP Słupca w 1. lidze wojewódzkiej B1. Nasz zespół już po kwadransie prowadził 2:0, a przed przerwą podwyższył jeszcze prowadzenie. Do siatki trafiali dwukrotnie Tymoteusz Torzewski oraz Bartosz Szczepaniak. W drugiej połowie gole już nie padły i Polonia zasłużenie zainkasowała komplet punktów.





















































