18.06.2021
Ostatni wyjazd w tym sezonieWielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu 2020/21. Przed piłkarzami Polonii Środa zostały już tylko dwa spotkania ligowe. Pierwsze z nich rozegrają w najbliższą sobotę 19 czerwca o godzinie 14:00. Wtedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się z Elaną Toruń.
Piłkarze Polonii Środa końcówkę sezonu 2020/21 mają naprawdę imponującą. Średzki zespół odniósł osiem zwycięstw w ostatnich dziewięciu ligowych potyczkach i pewnie zajmuje trzecią lokatę w ligowej tabeli. Dodatkowo poloniści w mijającym tygodniu pokonali w Wągrowcu miejscową Nielbę 3:0 (2:0) i po raz czwarty w historii Klubu zdobyli Wielkopolski Puchar Polski. To wszystko powoduje że nastroje w zespole są znakomite a zawodnicy aż palą się do gry w kolejnych ligowych potyczkach. Do tej dojdzie już w sobotę 19 czerwca kiedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Toruniu z miejscową Elaną. Będzie to ostatnie spotkanie wyjazdowe naszego zespołu, a przedostatnie w tym sezonie. Na zakończenie rozgrywek poloniści podejmą jeszcze na własnym boisku KP Starogard Gdański.
Do dyspozycji średzkiego szkoleniowca będą wszyscy zawodnicy. Nikt nie jest kontuzjowany, nikt też nie pauzuje za nadmiar żółtych kartek. Jednak nie wiadomo w jakim składzie w Toruniu wybiegną na boisko poloniści. Spotkanie z Nielbą które toczone było w afrykańskich warunkach na pewno zostawiło ślad na zdrowiu piłkarzy. Ale o tym kto i czy na pewno będzie w tym meczu odpoczywał dowiemy się na przedmeczowej rozgrzewce.
Elana Toruń ma na swoim koncie już 34 spotkania ligowe obecnego sezonu. A to dlatego że zespół z Torunia w tygodniu rozegrał awansem mecz ostatniej kolejki z drugim zespołem Pogoni Szczecin. W tych 34 spotkaniach zespół z grodu Kopernika zgromadził na swoim koncie 55 punktów. Na ten dorobek złożyło się 15 zwycięstw, 10 remisów i 9 porażek. Bilans bramkowy Elany to 58-32 a najlepszym strzelcem zespołu jest Hubert Antkowiak który zdobył 11 bramek.
Do tej pory oba zespoły w spotkaniach ligowych spotkały się ze sobą dziesięć razy. Sześć razy górą był nasz zespół, raz padł remis, a trzy razy ze zwycięstwa cieszył się zespół Elany Toruń. Ostatni raz do pojedynku między zespołami Polonii Środa i Elany Toruń doszło 7 maja 2021 roku w Środzie Wielkopolskiej. Wtedy górą byli poloniści zwyciężając 3:0 po bramkach Oskara Kozłowskiego, Przemka Brychlika i Krystiana Pawlaka.
W Toruniu Polonia Środa do tej pory z Elaną mierzyła się pięć razy. Trzy razy górą był zespół Elany Toruń a dwa razy zwyciężała Polonia Środa. Bilans bramkowy tych pojedynków to 9-10 na korzyść Polonii Środa. Ostatni taki pojedynek miał miejsce we wrześniu 2020 roku. Wtedy górą był zespół Polonii Środa zwyciężając 4:1 po bramkach Jędrzeja Kujawy, Szymona Sobkowiaka i Krystiana Pawlaka oraz jednym trafieniu samobójczym rywali.
Spotkanie z Elaną Toruń odbędzie się w sobotę 19 maja w Toruniu a jego początek zaplanowano na godzinę 14:00.
Najnowsze aktualności
-
03.10.2019
Polonia gra dalej
W środę, na naszym stadionie, rezerwy Polonii zagrały w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
-
02.10.2019
Kolejny beniaminek na drodze
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Wągrowcu z beniaminkiem rozgrywek zespołem Nielby.
-
30.09.2019
Pokazali charakter (2007)
W sobotę 28 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem graliśmy w Skórzewie z miejscowymi Canarinhos.
-
30.09.2019
Udany turniej polonistek (2006)
W niedzielę 29 września o godzinie 11.00 odbył się kolejny turniej młodziczek U13. Gospodyniami były dziewczyny z Lejdis Luboń.
-
30.09.2019
Huragan im nie straszny (2010)
W sobotę przeciwnikiem orlików młodszych Polonii Środa była drużyna Huraganu Pobiedziska.
-
30.09.2019
Rozgromili Wartę (2010)
W sobotę 28 września orlik młodszy 2010 rozegrał kolejny mecz ligowy, a gośćmi była drużyna Warty Śrem.
-
30.09.2019
Draszczyk show
W ósmej kolejce spotkań nasza druga drużyna seniorów zagrała na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Mecz bardzo dobrze ułożył się naszym młodym zawodnikom, bo już 7 min. po bramce J. Draszczyka objęli prowadzenie. Wypracowali sobie sporą przewagę ale nie potrafili jej udokumentować. Dopiero w ostatniej akcji przed przerwą , ponownie J. Draszczyk dał im upragnioną bramkę, dzięki której schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.























































