12.05.2015
Orły odleciały ze Środy bez punktów (2004)Po dość długiej przerwie w rozgrywkach w sobotnie popołudnie orliki starsze naszego klubu wznowiły swoje zmagania ligowe. Do Środy przyjechał dotychczasowy lider tej grupy- AF Orły Komorniki.
Tego dnia warunki do gry w piłkę były bardzo dobre, obydwa zespoły rozpoczęły spotkanie bardzo skoncentrowane. Jednak nasz zespół zaskoczył gości już w pierwszej swojej akcji kiedy to pięknym rajdem z piłką na skrzydle popisał się Filip Kaczmarek, który dokładnie w 38 sekundzie dał prowadzenie Polonii. Po szybko strzelonej bramce spotkanie się wyrównało. Praktycznie przez pierwsze 10 minut poloniści przebywali na połowie rywala kontrolując przebieg meczu. Z upływem czasu goście grali coraz odważniej, ale skupiali się tylko na długich podaniach od własnego bramkarza, które przechwytywane były przed bramką naszego zespołu. Nasi młodzi zawodnicy szukali rozegrania od tyłu, konstruując swoje akcję przez każdą formację. W 11 minucie groźny strzał z rzutu wolnego zawodnika gości pięknie obronił Sebastian Ciesielski, który sparował piłkę na rzut rożny. W 18 minucie Filip Łasocha minął dwóch obrońców gości w samym narożniku pola karnego i uderzeniem lewą nogą w długi róg bramki nie dał szans bramkarzowi Komornik. Polonia prowadziła już 2-0. To drugie trafienie jakby podcięło skrzydła przyjezdnym, którzy nie mogli w żaden sposób wyprowadzić składnej akcji. To nasz zespół stwarzał sobie kolejne sytuację. W 23 minucie Orły miały swoja kluczową akcję, po której powinna paść bramka. Jednak na wysokości zadania stanął ponownie Sebastian Ciesielski, który wygrał pojedynek sam na sam z napastnikiem Komornik. Była to pierwsza groźna akcja gości w tej części meczu oprócz rzutu wolnego z 11 minuty. Do przerwy wynik nie uległ zmianie i Polonia schodziła do szatni prowadząc 2-0.
Drugie 25 minut było o wiele ciekawsze. Poloniści wiedzieli że goście będą chcieli szybko odrobić straty dlatego sami zaatakowali od samego początku. Już w pierwszych pięciu minutach swoje sytuację mieli: Jędrek Lammel oraz Jakub Bzowy lecz zabrakło finalizacji. Sędzia miał bardzo dużo pracy w tej połowie gdyż gra była często przerywana. Rywale zaczęli grać szybciej i odważnie wdawali się w pojedynki indywidualne, które często przerywane były faulem przez nasz zespół. Jeden z rzutów wolnych gości zakończył się powodzeniem w 35 minucie. Zawodnik Orłów oddał piękny strzał z dalszej odległości w samo okienko bramki strzeżonej w drugiej połowie przez Filipa Łuczaka. Od tego momentu gra polonistów była nerwowa co źle wpłynęło na rozwój wydarzeń na boisku. Nasz zespół prowadził 2-1 a dał się prowokować do niepotrzebnych sytuacji. Efektem tego były dwie kary indywidualne najpierw za groźne wejście Adama Krotofila oraz za nieprzepisowe zatrzymanie zawodnika przez Jędrka Lammela. Jednak goście nie umieli dwa razy wykorzystać gry w przewadze. Polonia poradziła sobie z tą presją. Kolejna bramka wisiała w powietrzu. Najpierw przyjezdni nie wykorzystali sytuacji na remis a w 47 minucie po rzucie rożnym Polonia zdobyła upragnioną trzecią bramkę kiedy to po dośrodkowaniu piłki z rzutu rożnego w pole karne całą akcję zamykał dobrze ustawiony Jędrek Lammel, który na spokojnie strzałem z półwoleja pokonał bramkarza Orłów a tym samym ustalił wynik spotkania na 3-1 dla Polonii.
Wygrana w pełni zasłużona choć łatwo nie przyszła, zawodnicy na boisku zostawili sporo sił. Poloniści już kolejny raz pokazali że walczyć umieją o każdą piłkę na całym boisku czasami ta gra mogła się nie podobać ale taka jest piłka i wszystkie te elementy są wpisane w ten sport. Polonia pokonała Orły Komorniki i zajęła fotel lidera. Jednak w tabeli zrobiło się ciasno i teraz każdy mecz do końca będzie tak samo ważny. W najbliższą sobotę poloniści powalczą o kolejne punkty. Rozpocznie się runda rewanżowa w tej grupie. Nasz zespół wyjedzie do Puszczykowa a początek spotkania zaplanowano na sobotę 16 maja na godzinę 14.
Polonia zagrała w składzie: S. Ciesielski, N. Dymski, D. Budziński, R. Rubach, F. Kaczmarek, F. Łasocha, A. Krotofil, F. Łuczak, D. Boniecki, M. Janiszewski, J. Lammel, J. Bzowy, M. Binkowski
Najnowsze aktualności
-
19.12.2017
Polonijni mistrzowie sportu
Rozpoczęła się pierwsza edycja plebiscytu MISTRZOWIE SPORTU Głosu Wielkopolskiego pod honorowym patronatem Marka Woźniaka, marszałka województwa wielkopolskiego oraz Andrzeja Kraśnickiego, prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Nasz Klub ma swoich kandydatów aż w siedmiu kategoriach.
-
19.12.2017
Grają z nami: Techmet
Z przyjemnością przedstawiamy Wam kolejnego z naszych Partnerów. Firma Techmet ze Środy Wielkopolskiej.
-
18.12.2017
Czwarte miejsce w Kaliszu (2008)
W sobotę 16 grudnia zespół orlika młodszego z rocznika 2008 uczestniczył w kolejnym turnieju halowym. Tym razem poloniści udali się do Kalisza na turniej organizowanym przez Kaliszanin Kalisz. W turnieju uczestniczyło 10 drużyn podzielonych na 2 grupy.
-
18.12.2017
Wojciech Łuczak zwycięża w turnieju gwiazdkowym
W sobotę 16 grudnia na salce VIP Stadionu Średzkiego odbył się kolejny turniej FIFA. Tym razem był to turniej gwiazdkowy. Rozgrywany był on na konsolach PlayStation 4 i odbywał się na najnowszej wersji gry FIFA 18.
-
18.12.2017
Podsumowanie pierwszego zespołu cz. 1
Dwa tygodnie temu zakończyły się rozgrywki rundy jesiennej sezonu 2017/18 III ligi grupy 2. Piłkarze Polonii Środa ostatecznie zajęli ósmą lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem 27 punktów i ze startą do liderującej Elany Toruń wynoszącą dziesięć punktów.
-
15.12.2017
Piłkarki Polonii mają profesjonalny kalendarz
Na rok 2018 Klub Sportowy Polonia Środa Wielkopolska przygotował pierwszy raz w swojej historii kalendarz zespołu kobiet. Możliwe, że będzie to jedyny taki kalendarz kobiecego zespołu piłki nożnej w Polsce.
-
15.12.2017
Wigilia sekcji piłki nożnej
W czwartek 14 grudnia w hali Szkoły Podstawowej numer 2 w Środzie Wlkp. odbyło się tradycyjne świąteczne spotkanie sekcji piłki nożnej. Jednak tym razem po za tradycyjnymi życzeniami i nagrodami dla zawodników nasz Klub przygotował kilka niespodzianek.
-
14.12.2017
Polonia ma swój hymn
Podczas Wigilii sekcji piłki nożnej swoją premierę miał specjalny utwór nagrany przez średzianina Macieja Główczewskiego bardziej znanego jako KINIU. Utwór ten będziecie mogli usłyszeć podczas meczy naszego klubu. Jesli jednak ktoś chciałby go mieć w swoim telefonie jako na przykład dzwonek zachęcamy do pobrania.






















































