16.06.2014
Orliki starsze wbiły rywalom czternaście goliW piątkowe popołudnie na średzkim stadionie doszło do ostatniego meczu polonistów rocznika 2003 w sezonie 2013/2014 w którym to poloniści rywalizowali z Gniewkiem Gniezno. W pierwszej rundzie Polonia pokonała drużynę z Gniezna aż 4:12 i wiele wskazywało na to, że Polonia i w tym meczu będzie drużyną przeważającą. Mimo osłabienia drużyny przez dwóch zawodników poloniści do tego meczu podeszli skoncentrowani chcąc na sam koniec rozgrywek odbudować swoje morale po dwóch ostatnich porażkach, które zaważyły o tym iż trzecie miejsce tym razem nie jest dla nas, a jedynie możemy liczyć na pozycję czwartą co i tak jest bardzo dobrym wynikiem patrząc, że jest to grupa mistrzowska czyli najwyższa półka w Wielkopolsce w tym roczniku.
Mecz rozpoczął się pod dyktando piłkarzy ze Środy, jednak nie potrafili wykorzystać tej przewagi mimo iż na bramkę gości strzelał Olek Kluczyński, Witek Moroz, czy Adam Rozwora to bramkarz przyjezdnych spisywał się rewelacyjnie. Dopiero w 9 minucie wynik spotkania otwarł Marcel Scholz który zagrał najlepszy mecz w tym sezonie, szkoda tylko że dopiero na koniec Marcel odblokował swój instynkt strzelecki, ale miejmy nadzieję że jest to dobry prognostyk na następny sezon. Powracając do zdobytej bramki z 9 minuty to Marcel po przyjęciu piłki, uderzył w okno bramki Gniezna i bramkarz musiał pierwszy raz skapitulować. Ten sam zawodnik dwie minuty później podwyższył wynik na 2:0. Kilka sekund później idealne dośrodkowanie Michała Kościelniaka wykorzystał Witek Moroz, który na wślizgu wbił piłkę do bramki dając wynik 3:0.
w 15 minucie wynik podwyższył A. Rozwora, który po przebiegnięciu kilkunastu metrów z rywalem u boku, posłał piłkę obok bramkarza który był w tym momencie bez szans. Kolejną bramkę znów zdobył Marcel Scholz, który otrzymując podanie od Skały, obrócił się z piłką w kierunku bramki i oddał strzał na tyle precyzyjny, że po raz piąty golkiper z Gniezna musiał wyciągać futbolówkę w własnej bramki. Minutę później ten sam zawodnik znów ulokował piłkę w bramce, tym razem po wypracowaniu akcji przez A. Kluczyńskiego. 18 minuta i kolejna bramka dla Polonii, tym razem na listę wpisał się W. Moroz zaliczając drugie trafienie w tym meczu.
W 21 minucie do bramki Gniezna trafił Michał Kościelniak oddając strzał zza pola karnego, trafiając piłkę między nogami bramkarza. Mimo iż do końca pierwszej połowy zostało kilkadziesiąt sekund to młodzi poloniści jeszcze dwa razy znaleźli drogę do bramki gości. Obie bramki padły w 23 minucie, pierwsza z nich to trafienie Adama Rozwory pokonując bramkarza strzałem głową, a druga zdobyta przez Witka, który wykorzystał błąd bramkarza.
Wynikiem 10:0 zakończyła się pierwsza cześć spotkania i z nowymi siłami w postaci zmiany kilku zawodników ruszyli na drugą cześć meczu. W 30 minucie pierwszą bramkę w tym meczu zdobył Olek Kluczyński, wykorzystując miejsce zrobione przez przeciwników i jednocześnie swoją siłę uderzenia, posłał piłkę z linii pola karnego wprost do siatki drużyny Gniewka.
W 32 minucie goście przeprowadzili kontrę, a nasi spóźnieni obrońcy zapędzeni pod bramkę rywala nie dali rady już cofnąć za rozpędzonym napastnikiem, który wykorzystał tą okazję i zdobył bramkę honorową. Rywal w drugiej połowie mieli kilak taki okazji lecz w bramce Polonii bardzo dobrze spisywał się Sebastian Łopatka, który swoimi paradami ratował drużynę ze Środy. W 39 minucie znów do bramki Gniezna trafił Marcel Scholz, który podwyższył wynik na 12:1. W 48 minucie swoją już szóstą bramkę i jednocześnie ostatnią zaliczył ponownie „Marcello”, który znalazł się w dobrym miejscu dobijając piłkę do pustej bramki, która odbiła się od słupka po strzale Kamila Tabaczki.
Na zakończenie, tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego bramkę zdobył Marek Dolata. Była to ostatnia bramka tego meczu i tego sezonu który mimo ostatnich porażek można zaliczyć do udanych. Na 14 spotkań które Polonia rozegrała w tej rundzie, wygrała połowę z nich do tego remisując dwa spotkania i to dwa bardzo ważne z drużynami, które biją się o pierwsze miejsce czyli Lech Poznań i UKS Śrem i niestety do tego 5 razy schodziliśmy z boiska jako pokonani, a na naszym koncie widnieją 23 pkt.
Polonia wystąpiła w składzie S. Łopatka, K. tabaczka, M. Kościelniak, A. Rozwora, A. Kluczyński, W. Moroz, M. Scholz J. Kasprzyk, K., Cyka, M. Dolata, J. Szymczak
Najnowsze aktualności
-
28.02.2022
Towarzysko z Avią (2016)
Kolejne doświadczenie mają za sobą najmłodsi zawodnicy naszej Akademii, czyli Skrzaty z rocznika 2016. Podopieczni trenerów Tomasza Gendery i Marcina Parusa rozegrali grę kontrolną z rówieśnikami Avii Kamionki. W minioną sobotę w sali sportowej Centrum Sportu i Rekreacji nasi młodzi piłkarze stoczyli wiele pojedynków 1x1 i strzelili sporo bramek.
-
28.02.2022
Pracowita sobota polonistów (2012)
Sobotnie przedpołudnie Poloniści z rocznika 2012 spędzili bardzo pracowicie.
-
28.02.2022
Porażka z AKF Poznań (2010)
W sobotnie przedpołudnie, młodzicy młodsi rozegrali mecz sparingowy z AKF Poznań
-
28.02.2022
Polonia Cup 2022 (2013)
W sobotę, 26 lutego zespoły Polonii Środa z rocznika 2013 były gospodarzem turnieju Polonia Cup 2022. Zmagania podzielone były na dwie sesje - poranną i popołudniową i rozgrywały się na hali Kobra Arena przy Szkole Podstawowej nr 3.
-
28.02.2022
Polonia kontra Polonia
W drugim spotkaniu towarzyskim rozgrywanym na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Gnieźnie odbyły się derby pomiędzy pierwszym a drugim zespołem Polonii Środa.
-
26.02.2022
Pięć bramek w Koninie
W kolejnym meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na boisku z naturalną nawierzchnią w Koninie z miejscowym Górnikiem.
-
22.02.2022
Remis z Jarotą Jarocin (2006)
W niedzielę 20 lutego zawodnicy Polonii z rocznika 2006 zagrali swój kolejny mecz kontrolny. Poloniści zmierzyli się na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Jarocinie z zespołem Jaroty, który na co dzień również występuję w rozgrywkach ligi wojewódzkiej, ale w drugiej grupie. Spotkanie to miało być odpowiedzią na pytanie w którym miejscu znajduje się zespół pod kątem przygotowań do rundy wiosennej, podsumowaniem kolejnego mikrocyklu oraz obrazu na co trzeba jeszcze więcej zwrócić uwagę. Sam mecz był dobrym widowiskiem, który obfitował w wiele sytuacji podbramkowych zarówno po jednej jak i drugiej stronie. Gospodarze po pierwszej części spotkania prowadzili 1-0 natomiast poloniści po bramce w drugiej połowie za sprawą Kacpra Manickiego doprowadzili do wyrównania. Gra toczyła się głównie w środkowej części boiska co też przekładało się na mniejszą ilość pojedynków jeden na jeden. Tempo tego meczu było raczej spokojne, zawodnicy grali zachowawczo mając na uwadze, że jest to tylko mecz sparingowy i bardziej wszyscy skupili się na tym, aby wybiegać swoje pod katem wytrzymałości i zakończyć zawody bez żadnego urazu co się udało zrealizować. Kolejny mecz kontrolny poloniści zagrają już za tydzień w niedzielę 27 lutego. Przeciwnikiem naszego zespołu będzie Szkoła Futbolu Luboń.
-
21.02.2022
Pracowite tygodnie trampkarzy (2008)
Pora podsumować krótko ostatni 2 tygodniowy okres treningowy, który przepracowali Trampkarze Młodsi z gr. 2 grający na co dzień w 1 Lidze okręgowej WPZN Poznań.



























































