29.05.2013
Orliki starsze także zwycięskieKolejne spotkanie rundy rewanżowej Polonia rozegrała na swoim boisku. Przeciwnikiem naszego zespołu była drużyna z Mosiny.
W pierwszym spotkaniu tych zespołów zwycięstwo odniosła drużyna z Mosiny wysoko pokonując Polonię 8-2. Tak więc Polonia pałała rządzą rewanżu. Od pierwszego gwizdka sędziego Polonia ruszyła do zdecydowanych ataków. Już w drugiej minucie nasz zespół mógł objąć prowadzenie, lecz piłkę po strzale Kacpra Lewicza z linii bramkowej wybił obrońca gości. Kolejne akcje Polonii nie przynosiły zmiany rezultatu. W 7’ meczu Polonia objęła prowadzenie- zdobywcą bramki okazał się Maciej Szafrański. Wyżej wymieniony wykonywał rzut wolny w okolicach połowy boiska, zdecydował się na bezpośrednie uderzenie i piłka wpadła do bramki obok bezradnie interweniującego bramkarza Mosiny. Dalsze minuty meczu to wyrównana gra oby zespołów. Akcje zarówno jednej jak i drugiej drużyny kończyły się w okolicach pola karnego przeciwników. Celne strzały na bramkę bronili bramkarze. W 22’ meczu Polonia mogła podwyższyć na 2-0, lecz dogodnej sytuacji do zdobycia gola nie wykorzystał Filip Michalak. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się nieznacznym prowadzeniem Polonii 1-0. Po przerwie obraz meczu nie zmienił się, gra toczyła się w środku pola. Dopiero w 40 ‘ meczu wynik uległ zmianie. Po rzucie rożnym do piłki doszedł Jan Kiel i oddał strzał z pierwszej piłki, futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do bramki. Radość zawodników i kibiców Polonii była ogromna. Wynik 2-0 dla gospodarzy. W ostatniej minucie meczu goście zdobyli kontaktowego gola po rzucie karnym. Mecz zakończył się rezultatem 2-1 dla Polonii. W przekroju całego meczu Polonia kontrolowała grę i zasłużyła na zwycięstwo. Gratulacje.
Polonia wystąpiła w składzie: D.Nyczak, M.Szafrański, J.Grześkowiak, K.Lewicz, W.Piechota, J.Kiel, M.Gosciniak, F.Michalak, J.Mazur, D.Mostowski, D.Bartkowski, G.Kozłowski, M.Malusiak, M.Radziejewski.
Najnowsze aktualności
-
16.10.2018
Pewna wygrana z Górnikiem (2004)
W sobotę o godz. 13:00 na górnym boisku treningowym, odbył się mecz w ramach I ligi wojewódzkiej rocznika trampkarza starszego, w którym wychowankowie Polonii, podejmowali rówieśników Górnika Konin. Do tej pory konińscy piłkarze byli niepokonani, zdobywając we wszystkich meczach komplet punktów. W pierwszy meczu, poloniści w Koninie ulegli aż 4:0, dlatego też mecz w Środzie był dobrym momentem na rewanż, argumentując to faktem, że do tej pory ze Środy nikt nie wyjechał ze zwycięstwem.
-
16.10.2018
Bez punktów z Wartą (2007)
W czwartek 13 września o godzinie 10:00 na boiskach Centrum Treningowego Polonii odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
19.10.2018
Droga z piekła do nieba (2007)
Tak jak w tytule tak w skrócie można określić dzisiejszą piłkarska przygodę zawodników Polonii, którzy wydarli rywalowi z Poznania 3 pkt i mogą cieszyć się ze zwycięstwa. Nie było to jednak wcale takie proste.
-
16.10.2018
Rozgromili Avię (2008)
W niedzielne popołudnie kolejny mecz ligowy rozegrała drużyna orlika starszego naszego klubu. Młodym polonistom przyszło się zmierzyć z dobrze znaną drużyną Avii Kamionki.
-
19.10.2018
Wysoka porażka z Błękitnymi (2005)
W sobotę o godzinie 15.00 zespół trampkarzy młodszych podejmował na własnym boisku zespół Błękitnych Wronki.
-
16.10.2018
Skromna wygrana w Poznaniu (2006)
W sobotnie przedpołudnie Młodzik Starszy wybrał się na kolejny mecz ligowy z Lotnikiem do Poznania.
-
16.10.2018
Porażka z Kotwicą (2009)
W niedzielę na orliku przy ulicy Lipowej odbył się kolejny mecz Polonii. Polonia na własnym boisku podejmowała zespół Kotwicy Kórnik.
-
16.10.2018
Pewne zwycięstwo z Astrą (2003)
W sobotę 13.10.2018 o godz. 14.00. na boisku w Krotoszynie drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Astry Krotoszyn. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 8-0. Bramki dla Polonii strzelali: Eryk Radziejewski - 2, Kacper Cyka - 2, Wiktor Piotrowski - 1, Witek Moroz - 1, Jędrzej Szymczak - 1, Igor Motyl - 1.

























































