29.10.2012
Orliki starsze nie sprostały Szóstce ŚremW piątkowe popołudnie Orlicy Polonii rozegrali kolejny mecz w rundzie rewanżowej, tym razem przeciwnikiem naszego zespołu była drużyna Szóstki Śrem.
Mecz rozgrywany był w Śremie, a faworytem spotkania niewątpliwie gospodarze. Początek meczu wyrównany. Wynik spotkania otwarty został w 5’ meczu, prowadzenie strzałem pod poprzeczkę z rzutu wolnego bezpośredniego objęli gospodarze. W 7’ meczu Polonia mogła wyrównać, akcja „dwójkowa” Jasiu Kiel i Filip Michalak zakończona celnym strzałem na bramkę tego ostatniego nie przyniosła zmiany niekorzystnego rezultatu. Kolejne dogodne sytuacje na zmianę rezultatu Polonia miała w 10’ i 11’ meczu kiedy to nie wykorzystała dwóch rzutów wolnych bezpośrednich, strzały Macieja Szafrańskiego i Adama Białkowskiego obronił bramkarz gospodarzy. W 13’ meczu Szóstka podwyższyła na 2-0; gospodarze przejęli piłkę w okolicach środka boiska i przeprowadzili składną zespołową akcję zakończoną celnym trafieniem. W 17’ Polonia straciła kolejnego gola. Akcja lewą stroną boiska – wycofanie piłki przed pole karne – silny strzał z dystansu na bramkę i Szóstka po raz trzeci mogła się cieszy ze zdobytej bramki. Wynik spotkania 3-0 dla gospodarzy. Kolejne minuty gry pierwszej połowy meczu nie przyniosły zmiany rezultatu. Drugą połowę meczu Polonia rozpoczęła niezbyt dobrze, faul w polu karnym na zawodniku Szóstki i sędzia nie miał wątpliwości aby wskazać na „wapno”. Rzut karny wykonywany przez zawodnika gospodarzy broni Dawid Nyczak i tym samym ratuje Polonię przed utrata gola. W 7’ drugiej połowy ponownie Dawid Nyczak stoi na posterunku i zwycięsko wychodzi z pojedynku sam na sam z napastnikiem zespołu gospodarzy. Niestety w 10’ drugiej połowy Szóstka strzela bramkę z rzutu wolnego bezpośredniego. Wynik 4-0. Po stracie gola Polonia nie rezygnowała ze zmiany niekorzystnego wyniku. W 17’ drugiej połowy w światło bramki uderza Filip Michalak, lecz bramkarz Szóstki odbija piłkę przed siebie, dobitka Mateusza Malusiaka minimalnie niecelna. Minutę później strzał z dystansu Adama Białkowskiego ponownie bronik bramkarz gospodarzy. W 24’ drugiej połowy na bramkę z rzutu wolnego strzela Filip Michalak – piłka trafia w poprzeczkę. Mecz kończy się rezultatem 4-0 dla Szóstki Śrem. Brawa dla obydwu zespołów które stworzyły ciekawe widowisko.
Polonia wystąpiła w składzie: J.Siwek, D.Nyczak, A.Białkowski, D.Bartkowski, M.Gosciniak G.Kozłowski, J.Kiel, K.Lewicz, D.Maćkowiak, P.Mąderek, J.Mazur, F.Michalak, M.Malusiak W.Piechota, M.Radziejewski, M.Szafrański,
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































