29.12.2012
Orliki młodsze wywalczyły Puchar Prezesa WZPNOkres między świętami został wykorzystany przez drużynę orlika młodszego w aktywny sposób. Zawodnicy Mariusza Kułaka w piątek 28.12 wybrali się na turniej do Suchego Lasu gdzie rywalizowali „o Puchar Prezesa WZPN”. Wraz z Polonią w tym dniu do Suchego Lasu zjechało się 12 drużyn z całej wielkopolski, między innymi drużyna Wełny Rogoźno, KS Kaliszanin, Korona Piaski, Lechia Kostrzyn, Mieszko Gniezno, Błękitnych Owińska.
Oprócz prezesa WZPN – p. Antkowiaka, na turnieju był także obecny Piotr Reiss, Andrzej Juskowiak, Jarosław Araszkiewicz, którzy przyglądali się młodym talentom Przed turniejem odbyło się losowanie grup i Polonia rozlosowana została do grupy B. Pierwszy swój mecz w grupie Nasi zawodnicy rozegrali z Błękitnymi Owińska. Mimo że poloniści jako pierwsi stracili bramkę to Michał Kościelniak zdołał doprowadzić Polonię do remisu i pierwszy punkt wylądował na koncie Polonii. Rywale w tym meczu mogą mówić o wielkim szczęściu gdyż wyszli tylko z jedną kontrą wykorzystując błąd Naszej obrony, natomiast Nasi zawodnicy wielokrotnie trafiali w słupek i poprzeczkę, przebywając cały czas na połowie rywala.
W drugim meczu grupowym piłkarze ze Środy spotkali się z Mieszkiem Gniezno. Podobnie jak w pierwszym meczu Polonia jako pierwsza straciła bramkę. W kolejnym minutach bramkę dającą remis zdobył Adam Rozwora a tuż przed ostatnim gwizdkiem, 3 pkt dla Polonii uratował Jasiu Kasprzyk który po rzucie rożnym i zamieszaniu pod bramką wbił futbolówkę do siatki.
Kolejny mecz grupowy to spotkanie z KS Kaliszaninem. W tym meczu Poloniści mieli znaczną przewagę i udowodnili to wynikiem 2:0. Bramki w tym meczu zdobył Kacper Cyka oraz Jasiu Kasprzyk, który popisał się pięknym strzałem z połowy boiska. Czwartym meczem Polonii w fazie grupowej był mecz z Wełną Rogoźno. Poloniści ten mecz wygrali 2:1 a bramki zdobył – Stasiu Kornaszewski który strzałem głową nie dał szans bramkarzowi, oraz Olek Kluczyński. Po tym zwycięstwie Polonia zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie niezależnie od wyniku w ostatnim meczu grupowym, w którym Polonia zmierzyła się z zaprzyjaźnioną Lechią Kostrzyn. Ten mecz był jedynym przegranym meczem polonistów na tym turnieju. Polonia uległa Lechi 2:1 a jedyną bramkę dla średzkiej drużyny zdobył Stasiu Kornaszewski.
Po fazie grupowej nastąpiły mecze półfinałowe gdzie Polonia trafiła na Przemysława Poznań a w drugim meczu Błękitni Owińska grali z Suchary Suchy Las, gdzie gospodarz pokonał Błękitnych i czekał już w finale na zwycięzcę z meczu Polonia – Przemysław. W tym meczu Polonia miała znaczną przewagę, przekładając to na wynik końcowy 3:1 dla polonistów.
Bramki w tym meczu zdobyli Jasiu Kasprzyk, Adam Rozwora oraz Olek Kluczyński. Zwycięstwo dało awans do finału gdzie czekała już drużyna z Suchego Lasu. Patrząc na wyniki przeciwnika z fazy grupowej, mecz zapowiadał się bardzo ciekawie i tak tez było.
Od pierwszego gwizdka sędziego mecz był bardzo zacięty z licznymi akcjami pod oba bramkami, ze wskazaniem na drużynę ze Środy, lecz żadna z drużyn nie mogła pokonać bramkarza przeciwników i po regulaminowym czasie mecz zakończył się wynikiem 0:0. O zwycięzcy turnieju zadecydowały rzutu karne. Sebastian Łopatka stanął jako pierwszy między słupkami i po rzucie karnym wykonanym przez zawodnika z Suchego Lasu to „Seba” był lepszy ponieważ rywal trafił w słupek. Jako pierwszy polonista do karnego podszedł Michał Kościelniak. Pewnym strzałem pokonał golkipera gospodarzy dając prowadzenie dla Środy. Znów między słupkami pojawił się S. Łopatka a naprzeciwko zawodnik reprezentujący Suchary. Nasz bramkarz znów okazał się lepszy broniąc strzał rówieśnika. Wynik w karnych cały czas 1:0 dla Polonii i do karnego podszedł Olek Kluczyński. Nie zawsze siła idzie w parze z precyzją i piłka po strzale Olka poszybowała nad poprzeczką i wciąż wynik otwarty. Ponownie do piłki podszedł przeciwnik z Suchego Lasu oddając strzał w poprzeczkę i na trybunach było słychać wielką radość kibiców ubranych w czerwone koszulki Polonii z dużym bębnem oraz licznymi flagami w brawach średzkiej Polonii. Zawodnicy ze Środy w rzutach karnych pokonali Suchary Suchy Las 1:0. Po ostatnim karnym dającym Nam zwycięstwo Sebastian Łopatka został wzięty na ręce przez Naszą maskotkę drużyny – Kangur SKOK Wielkopolska i poloniści świętowali wygrany puchar ufundowany przez Prezesa WZPN. Po chwili radości nastąpił czas na dekorację. Jak już wcześniej było wspomniane, medale i puchary wręczali – prezes Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej p. Antkowiak, oraz byli reprezentanci Polski Andrzej Juskowiak a także Jarosław Araszkiewicz.
Każdy z zawodników oprócz medali otrzymał także gadżety ufundowane przez Intersport, który był patronem tego turnieju.
W trakcie trwania turnieju organizatorzy wybierali najlepiej dopingujących oraz przebranych kibiców. Także ta nagroda trafiła w ręce średzkich kibiców którzy głośnym dopingiem wspierali swoich zawodników. Dużym zaskoczeniem zarówno dla organizatorów oraz reszty kibiców i zawodników była Nasza maskotka kangura która promuje Naszego sponsora SKOK Wielkopolska.
Turniej można uznać za bardzo udany i oby było więcej takich miłych chwil w dalszych przygodach zawodników orlika młodszego.
Już za 2 tygodnie, grupa w podobnym składzie pojedzie do Sosnowca gdzie zostanie rozegrany dwudniowy turniej „Zagłębie Cup”. Oprócz Polonii na Górny Śląsk pojedzie drużyna- Legia Warszawa, Widzew Łódź, Ruch Chorzów, Warta Poznań, GKS Katowice, Śląsk Wrocław, Znicz Pruszków, Raków Częstochowa, Podbeskidzie Bielsko-Biała itp.
Polonia wystąpiła w składzie: S. Łopatka, F. Półrolniczak, J. Kasprzyk, M. Dolata, A. Kluczyński, M. Kościelniak, K. Kusik, S. Kornaszewski, K. Cyka, A. Rozwora
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































