10.12.2013
Orliki 2003 zagrały w Śremie i TrzemesznieW sobotę 7 grudnia grupa chłopców składająca się z 8 piłkarzy orlika starszego pojechała do Śremu na pierwszą kolejkę ligi halowej składającą się z sześciu drużyn – UKS Śrem, Kania Gostyń, Korona Piaski, Czwórka Kościan, Ravia Rawicz i Polonia Środa. Każda z wymienionych drużyn będzie raz organizować kolejkę spotkań u siebie na hali, a jako pierwsi uczyniła to właśnie drużyna UKS Śrem.
Tym razem drużyna z Rawicza niestety nie dojechała, a więc każda z drużyn rozegrała po 4 spotkania.
Polonia na początek dostała Kanię Gostyń, która pokazała kawał dobrego futbolu i ostatecznie po 15 minutach gry, mecz zakończył się wynikiem 1:1, a dla Polonii bramkę zdobył z rzutu wolnego Adam Rozwora.
W drugim meczu poloniści stoczyli bój z Czwórką Kościan. Zawodnicy ze Środy nie mieli problemu by pokonać rówieśników z Kościana lecz końcówka meczu mogła być lekko nerwowa, ale po ostatnim gwizdku podopieczni Mariusza Kułak dopisali do swojego konta 3 pkt. Wygrywając w rywalami 3:2. Wszystkie bramki dla Polonii w tym meczu zdobył Adam Rozwora.
W kolejnym spotkaniu poloniści podejmowali Koronę Piaski. Spotkanie to było jak spacer, ponieważ piłkarze Średzkiej drużyny rozgromili kolegów z Korony aż 6:1. Bramkami w tym meczu podzielili się – A. Rozwora 4, K. Kusik 1, A. Kluczyński 1. W ostatnim meczu tego dnia młodzi wychowankowie Polonii spotkali się z UKS Śrem. Mecze z tą drużyną zawsze należą do ciekawych i zaciętych. Podobnie było i tym razem, ale to po 15 minutach poloniści byli zwycięzcami. Bramki w tym meczu zdobył W. Moroz i K. Cyka.
Następna kolejka odbędzie w Gostyniu 14 grudnia, gdzie organizatorem będzie tamtejsza Kania.
Polonia wystąpiła w składzie W. Król, J. Kasprzyk, W. Moroz, K. Kusik, M. Scholz, A. Rozwora, K. Cyka, A. Kluczyński
Podobnie jak w sobotę tak i w niedzielę drużyna orlika starszego pojechała na ligę halową, która rozgrywana jest w Trzemesznie dla rocznika 2003. Jest to zupełnie inna liga niż ta, która w sobotę była rozgrywana w Śremie. W zimny niedzielny poranek grupa ośmioosobowa wraz z trenerem i kibicami jechała, aby zmierzyć się tym razem z dwiema drużynami MKS Trzemeszno i Pogoni Mogilno. Dla przypomnienia w ubiegłym tygodniu poloniści grali z Gniewkiem Gniezno i Mieszkiem Gniezno.
Na początek Polonia zmierzyła się z drugą drużyną MKS Trzemeszno. Po dwudziestu minutach gry, żaden z bramkarzy nie wyciągał piłki z bramki co oznacza, że mecz zakończył się remisem 0:0.
W drugim spotkaniu poloniści zagrali z drugą drużyną Pogoni Mogilno. W meczu tym piłkarze średzkiej Polonii mieli przewagę co też przełożyło się na wynik wygrywając z rówieśnikami 3:2.
Bramki w tym meczu zdobył: Marcel Scholz, Karol Poznański, Kuba Kusik. W kolejnym meczu Polonia zagrała z MKS I Trzemeszno i mimo że piłkarze ze Środy mieli kilka okazji do zdobycia bramki to jednak trzeba przyznać , że to gospodarze byli stroną przeważającą w tym meczu. Na trzy strzelone bramki przez piłkarzy MKS’u, Polonia potrafiła odpowiedzieć tylko raz za sprawą Mateusza Ochowiaka, który wykorzystał dośrodkowanie z autu.
W ostatnim spotkaniu Polonia Środa zmierzyła się z Pogonią I Mogilno. Drużyna przeciwna od pierwszego gwizdka stosowała tzw. „byle z czuba i do przodu”, wykorzystując bramkarza, który wybijał piłkę na drugą połowę-czyli naszą gdzie czekał już napastnik. Przez jedno z takich wybić drużyna z Mogilna zdobyła bramkę, bramkę która była jedyna w tym spotkaniu, co też przełożyło się na zwycięstwo rywali.
Ostatecznie po czterech niedzielnych spotkaniach Polonia zanotowała jeden remis, jedno zwycięstwo i dwie porażki.
Polonia wystąpiła w składzie S. Łopatka, M. Dolata, M. Hulewicz, M. Ochowiak, K. Kusik M. Scholz, K. Poznański, I. Motyl.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































