17.04.2012
Orlicy po raz drugi zwyciężająTym razem Orlicy Polonii grali na wyjeździe. Przeciwnikiem był zespół Lubońskiego KS. Mecz został rozegrany w dżdżystej pogodzie. Już w 2’ meczu polonia objęła prowadzenie. Indywidualna akcja lewa strona boiska Filipa Michalaka i strzał w krótki róg przyniósł prowadzenie Polonii. Kolejne minuty gry nie przynosiły zmiany rezultatu. Dopiero w 10’ gospodarze wyrównali w zamieszaniu podbramkowym. Remis 1-1. Strata bramki nie podcięła skrzydeł Polonistom, którzy ambitnie atakowali. Wreszcie w 19’ – strzał Filipa Maćkowiaka – bramkarz Lubońskiego broni, lecz dobitka Adama Białkowskiego była nie do obrony. Polonia po raz drugi objęła prowadzenie 1-2. Trzecią bramkę Orlicy Polonii zdobyli 2’ później. W 21’ gry podanie Dominika Bartkowskiego, wykorzystał Filip Maćkowiak i strzałem w długi róg podwyższył na 1-3. Tuż po przerwie gospodarze zdobyli swoją drugą bramkę. Wynik 2-3. Na odpowiedź polonii nie trzeba było długo czekać. W 2’ drugiej połowy strzałem z 16m bramkę zdobył Adam Białkowski, po podaniu Filipa Maćkowiaka. Rezultat 2-4 dla Polonii. Kilka minut później gospodarze ponownie odpowiedzieli trafieniem: wynik 3-4. Poloniści nie zamierzali jednak łatwo oddać zwycięstwa i nieustępliwie atakowali. Kolejną bramkę dla Polonii zdobył strzałem w długi róg Maciej Szafrański – wynik 3-5. Ostatni na listę strzelców wpisał się Mikołaj Radziejewski, który wykorzystał podanie Adama Białkowskiego i ustalił wynik spotkania na 3-6 dla Polonii. Orlicy Polonii odnieśli swoje drugie zwycięstwo. Na pochwałę za zaangażowanie, nieustępliwość zasłużyli wszyscy zawodnicy Polonii. Oby tak dalej !!!
Polonia wystąpiła w składzie; J. Siwek, D. Nyczak,, D. Maćkowiak, K. Lewicz, J. Grześkowiak, M.Szafrański, D. Mostowski, M. Radziejewski, D. Lisiewicz, F. Maćkowiak, A. Białkowski, M.Bartkowiak, P. Mąderek, F. Michalak, J. Mazur, D.Bartkowski
Najnowsze aktualności
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.
-
04.11.2019
Kolejna porażka rezerw
W sobotę 2 listopada drużyna rezerw w kolejnym ligowym meczu zmierzyła się w Kobylnicy z miejscowym Piastem. Nasz młody zespół dobrze rozpoczął spotkanie, dobrze grał piłką ale niestety w 13 min. stracił przypadkową bramkę. Nie zmieniło to ich sposobu prowadzenia gry, nadal dłużej byli przy piłce brakowało im skuteczności. Na domiar złego rywale w 36 min. przeprowadzili zabójczą kontrę , którą zamienili na bramkę. Na szczęście B. Włodarczak 4 min. później po ładnej akcji zdobył kontaktową bramkę i wlał nadzieję w serca swoich kolegów.

























































