09.11.2009
Orlicy nie dali rady w KórnikuW swoim ostatnim meczu ligowym nasza najmłodsza drużyna przegrała na wyjeździe z Kotwicą Kórnik 4:1.
Początek meczu nie wskazywał na taki obrót sprawy, ale prosty błąd naszego bramkarza przy niegroźnym strzale przyczynił się do utraty pierwszej bramki. W tej części gra była wyrównana z obu stron, a nieliczne próby zaskoczenia obu bramkarzy końćzyły się niepowodzeniem. Pierwsza część gry kończy się prowadzeniem gospodarzy 1:0.
Pierwsze 10 minut drugiej połowy wyglądało bardzo podobnie, aż do momentu kiedy kolejny prosty błąd popełnił średzki goalkeeper. W tym momencie trener dokonał zmiany na tej pozycji, która po kilku minutach kończy się stratą 3 gola.
Mimo wszystko nasi chłopacy cały czas dzielnie walczyli o zmianę niekorzystnego wyniku i wreszczcie po ładnym rajdzie M. Chudy zdobył pierwszą bramkę dla Polonii. Chwilę później nasz zawodnik znalazł się po raz kolejny w dogodnej sytuacji, ale znakomitą interwencją popisał się bramkarz Kotwicy.
Gdy wydawało się, że nasi chłopcy są blisko zdobycia bramki kontaktowej, złe ustawienie średzkiej obrony wykorzystują gracze Kotwicy i tym samym ustalają wynik meczu na 4:1.
Rozmiary porażki śą zbyt wysokie w stosunku do tego, jak przebiegał ten mecz. Przez całe spotkanie gra była wyrównana i toczyła się głównie w środkowej części boiska. Niestety niefrasobliwość w naszej grze obronnej, a także mała aktywność w akcjach ofensywnych spowodowała takie rozmiary porażki.
Na pewno nie można odmówić naszym młodym piłkarzom woli walki, determinacji i poświęcenia w grze, bo nawet gdy przegrywali bardzo ambitnie walczyli. "Mamy jeszcze wiele braków w umiejętnościach techniczno- taktycznych, ale zapału i chęci do pracy nie brakuje. Zimę przepracujemy solidnie i jestem przekonany, że na wiosnę zaprezentujemy się o wiele lepiej"- powiedział po meczu opiekun zespołu Waldemar Grześkowiak.
Polonia wystąpiła w składzie:
M. Graczyk Ł. Spychała F. Górski M. Skibiński J. Grymia K. Oporowski W. Łuczak J. Włodarz J. Maliński M. Kozłowski M. Wujek M. Miszkiewicz P. Ratajczak J. Ratajczak G. Małolepszy A. Wojtysiak K. Szymczak M. Chudy M. Kubiak.
Najnowsze aktualności
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.
-
07.11.2016
Skromne zwycięstwo z Koziołkiem (2003)
Kolejne zwycięstwo odniósł zespół trampkarza młodszego w swojej klasie rozgrywkowej. Na boisku w Zielnikach Polonia podejmowała zespół Koziołka Poznań.
-
07.11.2016
Porażka z Unią (2006)
Ostatni mecz drugiego zespołu Polonii Środa z rocznika 2006 zakończył się minimalną porażką Polonii 2:3 z drużyną Unii Swarzędz. Kolejny raz przegrywamy początek meczu. Po 8 minutach jest już 0-2 dla rywali, mimo że gramy dobrze tracimy gole po kontratakach gospodarzy. Nasi chłopcy grali niezwykle ambitnie bombardując bramkę rywala. W pierwszej połowie oddaliśmy 17 strzałów w tym 12 celnych!!! (a wynik 0-2). Duża zasługa w tym bramkarza Unii który bronił świetnie.
-
07.11.2016
Wysoka wygrana z Przemysławem (2005)
W sobotę 5 listopada o godzinie 11:00 odbył się kolejny mecz ligowy młodzików młodszych. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Poloniści kontrolowali przebieg spotkania i pewnie zwyciężyli 11:1.
-
07.11.2016
Porażka w Margoninie (2000)
W niedzielę 6 listopada juniorom młodszym przyszło rozegrać już przedostatnią kolejkę ligową. Tym razem udali się do Margonina, aby tam zmierzyć z miejscowym Leśnikiem. W Środzie pewnie - 3:0 wygrali nasi piłkarze i wydawało się, że w rewanżu są pewnym faworytem.
-
05.11.2016
Skrót meczu z Vinetą Wolin
Po bramce Krzysztofa Bartoszaka w 86. minucie i precyzyjnym trafieniu z rzutu wolnego Bartosza Ławy sześćdziesiąt sekund później Polonia Środa i Vineta Wolin podzieliły się punktami w meczu 14. kolejki trzeciej ligi. Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z tego spotkania.
-
05.11.2016
Jeden punkt z Vinetą
W kolejnym meczu ligowym Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Vinetę Wolin. Od samego początku oba zespoły grały z dużym respektem. Więcej sytuacji bramkowych kreowała sobie jednak Polonia, ale brakowało skuteczności. Goście z kolei nastawili się na groźne kontrataki po których kilkakrotnie w opałach był Adrian Lis. W 35 minucie po podaniu Dawida Chąpińskiego w doskonałej sytuacji znalazł się Michał Stańczyk. Nim jednaka nasz pomocnik zdołał oddać strzał na bramkę rywali uprzedził go bramkarz Vinety. Była to najgroźniejsza Jednak przez pierwsze 45 minut obaj bramkarze zachowali czyste konto i do przerwy kibice w Środzie Wlkp. nie obejrzeli bramek.
-
04.11.2016
Grają poloniści
Przed zespołami Polonii Środa kolejny piłkarski weekend. Tym razem jedenaście zespołów rozegra swoje spotkania ligowe. Dwa mecze odbędą się na boisku w Zielnikach, dwa spotkania na boisku głównym Stadionu Średzkiego a siedem spotkań zostanie rozegranych na boiskach rywali.






















































