07.09.2017
Oldboye kończą przygodę z pucharemOldboye Polonii Środa przegrali w kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski na własnym boisku z KS 1920 Mosina 0:3 (0:1) i odpadli z tych rozgrywek.
Pierwsza połowa zaskoczyła wszystkich kibiców, którzy mimo deszczowej aury zdecydowali się obejrzeć drugi w tym roku pucharowy pojedynek średzkich oldbojów. Od pierwszej minuty zdecydowanie zaatakowali przyjezdni, ale nie mogli sobie poradzić z defensywą polonistów i tylko raz zagrozili bramce strzeżonej przez Pawła Hoffmanna. Dobrze grający średzianie nie chcieli tylko się bronić i z biegiem czasu osiągnęli przewagę. Efektem tego był gol Rafała Madeli, którego niestety po chwili nie uznał sędzia dopatrując się złamania przepisów. Poloniści dalej dążyli do objęcia prowadzenia, lecz chwilę przed przerwą młodzi gracze z Mosiny wyprowadzili kontratak i otworzyli wynik spotkania. Druga połowa rozpoczęła się od serii niepowodzeń w defensywie Polonii, które dały drugiego gola dla przyjezdnych. Po kilku minutach średzianie chcący za wszelką cenę zdobyć kontaktowe trafienie narazili się na kontratak i utracili trzecią bramkę. W tym momencie stało się niemal pewne, że do kolejnej rundy awansują przyjezdni, lecz nasi zawodnicy chcieli przynajmniej raz trafić do bramki. Ta sztuka im się jednak nie udała. Bohaterem meczu został z pewnością bramkarz polonistów Paweł Hoffmann, który zwłaszcza w drugiej połowie wielokrotnie ratował drużynę przed utratą kolejnych goli.
Tegoroczna przygoda oldbojów w Pucharze Polski dobiegła końca. Po wyeliminowaniu KSGB Manieczki poloniści nie dali rady 1920 Mosina. Teraz nasza drużyna przygotowuje się do startu w rozgrywkach oldbojów, które prawdopodobnie wystartują w przyszłym tygodniu.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Paweł Hoffmann - Łukasz Kaczałka, Zbyszko Banaszyk, Damian Klabiński, Robert Czapliński (60’ Piotr Kusik ),Rafał Madela ( 70’ Maciej Wojciechowski ), Sławomir Łopatka (65’ Paweł Kmieciak ),Jarosław Dydymski, Dawid Gierałka ( Sławomir Dubiński ), Leszek Maźwa, Jacek Bogusławski (55’ Przemysław Olaszczyk).
Trener: Waldemar Grześkowiak
Najnowsze aktualności
-
17.10.2016
Porażka po emocjonującym meczu (2006)
W niedzielne przedpołudnie 16.10.2016 roku rozegrano kolejny mecz ligowy w grupie rocznika 2006. Drugi zespół Polonii pod wodzą Grzegorza Nowaka mierzył się z zespołem 1920 Mosina. Rywal z Mosiny przystąpił do meczu po wygranej z liderem Kotwicą Kórnik.
-
17.10.2016
Przegrana i zwycięstwo juniorów młodszych (2000)
W minionym tygodniu juniorzy młodsi występujący w Wojewódzkiej Lidze Juniorów Młodszych rozegrali dwa wyjazdowe mecze ligowe.
-
16.10.2016
Pierwsza porażka w sezonie (2007)
W sobotę nasi młodzi piłkarze doznali pierwszej porażki w obecnym sezonie. W siódmej kolejce pierwszej ligi trzy punkty z naszego terenu zabrali ze sobą do Poznania zawodnicy Warty.
-
16.10.2016
S. Suchomski: Szanujemy zdobyty punkt
Cały zespół rozegrał bardzo dobre spotkanie. Zawodnicy włożyli duże zaangażowanie w mecz. Rywal postawił bardzo wysoko poprzeczkę. Mimo to my parliśmy do przodu chcąc zdobyć bramkę. Nie udało nam się niestety to. Ale też trzeba podkreślić że drugi mecz z rzędu nie straciliśmy bramki – mówił po meczu z Bałtykiem trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
16.10.2016
Porażka z Lechem Poznań (2006)
W sobotę 15.10.2016r o godzinie 16:00 na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 3-1. Bramkę dla Polonii Środa zdobył Jakub Wawroski.
-
16.10.2016
Mecz z Bałtykiem okiem aparatu
Prezentujemy obszerną galerię z sobotniego meczu Polonii w którym nasz zespół bezbramkowo zremisował z Bałtykiem Gdynia. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
16.10.2016
Skrót meczu z Bałtykiem
W spotkaniu 11. kolejki trzeciej ligi piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zremisowali bezbramkowo na własnym boisku z Bałtykiem Gdynia. Poniżej prezentujemy skrót tego meczu.
-
15.10.2016
Bez bramek z Bałtykiem
W kolejnym spotkaniu w III lidze piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Bałtyk Gdynia. Rywale przed tym meczem zajmowali drugą lokatę w ligowej tabeli i jechali do naszego miasta z chęcią wywalczenia kompletu punktów.





















































