OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

24.10.2015

Ograli Wartę w Poznaniu (1999/00)

Mecz z Wartą decydował o tym, czy zespół Polonii Środa będzie się liczył w walce o drugie miejsce w ligowej tabeli, czy pozostanie nam tylko walka o miejsce gwarantujące utrzymanie w lidze. Ścisk w naszej grupie jest ogromny i każdy punkt w tych trzech ostatnich meczach tej rundy może mieć podwójną wagę.

Nasi zawodnicy doskonale zdają sobie sprawę z tej sytuacji i do dzisiejszego meczu podeszliśmy bardzo skoncentrowani, choć na to spotkanie dotarliśmy kilkanaście minut przed jego rozpoczęciem. Od pierwszych minut meczu gospodarze starali się przejąć kontrolę w środkowej strefie boiska, jednak nasi zawodnicy bardzo mądrze przerywali ich akcje i wyprowadzali szybkie kontry. Już w piątej minucie meczu objęliśmy prowadzenie po szybkiej akcji Denisa Mutschke, który uciekł obrońcy Warty, strzelił po długim słupku a tam pięknie akcję zamknął Marcin Szymorek i wpakował piłkę do bramki poznaniaków. Od tego momentu zespół Warty starał się odrobić straty, jednak nasi obrońcy nie pozwolili oddać na nasza bramkę żadnego strzału. Nasi zawodnicy kilka razy próbowali podwyższyć wynik strzałami z dalszej odległości, jednak ich celność nie była zbyt dobra. Do przerwy wynik meczu nie uległ już zmianie.

Po przerwie uzyskaliśmy dużą przewagę i nie pozwalaliśmy gospodarzą na wyjście z własnej połowy. Najbliższy pokonania bardzo dobrze broniącego bramkarza Warty był trzykrotnie Marcin Szymorek, jednak jego strzały minimalnie mijały światło bramki i Mikołaj Zys, którego strzał z linii bramkowej wybił obrońca, drugi raz pięknie obronił bramkarz parując piłkę na rzut rożny. W 70 minucie piłką w twarz dostał Piotr Skrobosiński, który musiał opuścić boisko, i jego miejsce zajął Mikołaj Zys. Warta widząc brak naszego stopera rzuciła się do odrobienia strat, jednak po wejściu na boisko Łukasza Buczmy, który zmienił Piotra Skrobosińskiego i wszedł na atak za Mikołaja Zysa gra znowu się wyrównała i nasz zespół kontrolował przebieg spotkania do ostatniego gwizdka sędziego. Ostatecznie Polonia pokonuje Wartę 0:1. Po tym zwycięstwie nadal liczymy się w walce o drugie miejsce w tabeli i dołożymy starań aby tak się stało.

Kolejny mecz nasz zespół zagra za dwa tygodnie u siebie z zespołem Kani Gostyń.

Polonia Środa wystąpiła w składzie: bramkarz- Łukasz Spychała; obrońcy: Adamczyk Adam, Krzysztof Kaźmierczak, Stanisław Kiel, Piotr Skrobosiński(72 Łukasz Buczma); pomocnicy: Wojciech Leporowski (63’Adam Buczma), Szymon Puzicki, Rafał Kościelniak (59’Marcin Typański); atak: Marcin Szymorek, Denis Mutschke, Mikołaj Zys.

W rezerwie pozostali: Dawid Włodarczak i Kacper Gołębiewski.

Najnowsze aktualności

  • 05.10.2020

    Pechowa porażka kobiet

    W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.

  • 03.10.2020

    Polonia pisze historię

    W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.

  • 03.10.2020

    Transmisja z Przodkowa

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.

  • 02.10.2020

    Grają poloniści

    Zapraszamy na Stadion  Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.

  • 01.10.2020

    Porażka z UKS Śrem (2003)

    W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp.  drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.

  • 29.09.2020

    Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)

    W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się  jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację  mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.

  • 29.09.2020

    Daleki wyjazd do Przodkowa

    W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.