OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

09.05.2016

Ograli Lidera (2003)

W miniony weekend rozegrana została ostatnia kolejka pierwszej rundy w grupie mistrzowskiej rocznika 2003 i młodzi poloniści w niedzielne przedpołudnie udali się do Kobylnicy, gdzie swoje mecze rozgrywa UKS Lider Swarzędz. Pogoda w ten weekend nie była łaskawa dla piłkarzy, ale obie drużyny miały takie same warunki. Zarówno w pierwszej jak i drugiej połowie, sędzia pozwolił zejść zawodnikom na szybkie uzupełnienie płynów, a tą chwile przerwy trener ze Środy wykorzystał też na podpowiedzi swoim podopiecznym.

Mecz zaczął się tak jak było to przewidziane przez szkoleniowca średzkiej Polonii, zawodnicy ze Swarzędza długo utrzymywali się przy piłce, rozciągając grę. Nasza defensywa mimo kilku błędów w ustawieniu, grała skutecznie i nie pozwalała, aby gospodarze przedostali się w bliską odległość pola karnego. Budowali oni grę głównie w środkowej strefie boiska, co nie stwarzało zagrożenia bramce chronionej przez Wiktora Króla. Rywale widząc skuteczną grę polonistów, szukali podania za plecy naszych obrońców. W 19 minucie takie podanie dotarło do zawodnika, który przed podaniem był ustawiony metr za naszą linia obrony i wyszedł sam na sam z naszym bramkarzem. W tej rywalizacji lepszy okazał się jednak piłkarz swarzędzkiej drużyny i Lider objął prowadzenie. W pierwszej części poloniści tylko raz zagrozili bramce gospodarzy, ale Kacper Cyka trafił tylko w boczną siatkę. Do ostatniego gwizdka sędziego w tej części meczu nic już się nie wydarzyło i Polonia schodziła na przerwę, przegrywając 1:0.

Po zmianie stron i kilku roszadach w składzie Polonii, rola drużyny dominującej na boisku się zmieniła i to poloniści ruszyli na rywali, którzy zeszli do defensywy. Pierwszy dobry sygnał do ataku dał Adam Rozwora, który w 34 minucie próbował przedrzeć się w pole karne rywali, a gdy już w nim był, został zahaczony i sędzia wskazał na wapno. Do piłki podszedł Witek Moroz, który pewnym strzałem pokonał golkipera swarzędzkiej drużyny i mecz dla naszych piłkarzy zaczął się od nowa. Poloniści po zdobyciu tej bramki, śmielej atakowali co przyniosło korzyść w 38 minucie, a więc zaledwie 4 minuty później po zdobyciu pierwszej bramki, poloniści zdobyli bramkę dająca prowadzenie. Piłkarze ze Środy wyszli z kontrą, zagrywając piłkę na lewą stronę do Adama Rozwory, ten dostrzegł na prawym skrzydle wolnego Kacpra Cykę i przerzucił do niego futbolówkę, natomiast środkiem boiska w stronę bramki rywala biegł Wiktor Król (tak, ten sam co w pierwszej połowie bronił średzkiej bramki) i Kacper bez przyjęcia, podał do Wiktora, Który przyjęciem minął dwóch obrońców i wychodząc przed bramkarza, posłał piłkę do siatki. Polonia niespodziewanie objęła prowadzenie, gdyż patrząc na pierwszą cześć meczu, nikt z kibiców będących na tym spotkaniu, nie myślał, że Polonia strzeli w tym meczu chociaż jedną bramkę, natomiast dobra gra w drugiej części przyniosła aż dwie, a apetyt na kolejne był bardzo duży, chociażby w 43 minucie Jasiu Kasprzyk strzałem z dużej odległości trafił tylko w poprzeczkę, a chwilę później Polonia mogła prowadzić jeszcze wyżej, ale strzał Wiktora Króla na pustą bramkę, został w ostatnim momencie zablokowany przez obrońcę ze Swarzędza i piłka opuściła boisko. W tym meczu Wiktor mógł zdobyć jeszcze dwie bramki, jednak jego funkcja w drużynie jest zupełnie inna, on jest odpowiedzialny za bronienie, a więc zdobycie bramki dającej 3 pkt. w zupełności wystarczy i nie możemy od niego wymagać zachowań rasowego napastnika.

Po 60 minutach gry w pełnym słońcu, sędzia zakończył to spotkanie i Polonia zwycięża z Liderem Swarzędz 2:1.

Dla zwykłego kibica, mógłby to być mecz nie do zrozumienia, natomiast idealny materiał do pokazywania jak można się podnieść i zwyciężyć.

Lider w pierwszej połowie zdominował polonistów, zdobywając tylko 1 bramkę, ale też nie stwarzając sobie super sytuacji bramkowych, natomiast w drugiej części, mecz zmienił się o 180 stopni i to Polonia dominowała na boisku, zdobywając o jedną bramkę więcej niż gospodarze.

Piłka nożna jest nieprzewidywalna i jak było widać na boisku w Kobylnicy, nie zawsze wygrywa ten, który jest lepszy w pierwszej połowie i strzela bramkę jako pierwszy. Gra się do ostatniego gwizdka co udowodnili średzcy piłkarze pokazując charakter.

Była to ostatnia kolejka pierwszej rundy i poloniści z dorobkiem 18 punktów, zajmują 2 miejsce tuż za Lechem Poznań, który ma zaledwie punkt więcej.

Na trzecim miejscu jest Akademia Reissa z dorobkiem 14 punktów, a 8 punktów straty do Polonii ma UKS Śrem. Nasz niedzielny rywal zajmuje piąte miejsce i ma zdobytych 8 punktów, podobnie jak Nielba Wągrowiec. Miejsce 7 to Canarinhos Skórzewo zaledwie z 3 punktami, a tabelę zamyka Dyskobolia Grodzisk nie mając na swoim koncie jeszcze żadnych punktów.

To właśnie piłkarze z Grodziska będą kolejnym rywalem średzkich polonistów, a mecz rozegrany zostanie w sobotę 14 maja o godz. 12 na dolnym boisku CTP w Środzie.

Polonia wystąpiła w składzie: W. Król, W. Piotrowski, F. Półrolniczak, J. Kasprzyk, M. Kościelniak, W. Moroz, A. Rozwora, K. Cyka, M. Scholz, B. Molski, S. Łopatka

W meczu nie wystąpił Kamil Tabaczka, który podczas rozgrzewki zgłosił ból stawu skokowego.

Zdjęcia z tego spotkania można obejrzeć tutaj.

 

Najnowsze aktualności

  • 16.10.2018

    Ważna wygrana w Skórzewie (2006)

    W kolejnym pojedynku ligowym o mistrzostwo młodzika starszego poloniści zagrali na wyjeździe z Canarinhos Skórzewo. Ten mecz był bardzo ważny dla naszych zawodników pod względem mentalnym. W ostatnich spotkaniach polonistom brakowało szczęścia do osiągnięcia dobrego wyniku, lecz z gry i postawy można było być zadowolonym. Dlatego do Skórzewa zespół jechał mocno zmotywowany i nastawiony na 3 pkt.

  • 16.10.2018

    Odra Opole – klub z doświadczeniem w pucharach

    Najbliższy rywal Polonii Środa w Pucharze Polski – Odra Opole to klub z bogatym doświadczeniem w rozgrywkach pucharowych. Warto tutaj podkreślić, że Odra nie tylko grała w rozgrywkach pucharowych na arenie krajowej, ale reprezentowała także nasz kraj w rozgrywkach międzynarodowych. I choć podopieczni Mariusza Rumaka ani razu nie zdobyli Pucharu Polski to aż pięć razy wystąpili w półfinale tych rozgrywek. Ostatni raz miało to miejsce w sezonie 2000/01 więc wcale nie tak dawno.

  • 16.10.2018

    Bez punktów w Bydgoszczy

    W niedzielne przedpołudnie 14 października zespół kobiet Polonii Środa udał się na kolejne spotkanie ligowe się na ciężki teren do Bydgoszczy by mierzyć się z miejscowym KKP.

  • 16.10.2018

    Warta pokonana (2009)

    W sobotę 13 października drużyna orlika starszego rozegrała swój kolejny mecz ligowy a przeciwnikiem była drużyna Warty Poznań.

  • 16.10.2018

    Wysoka wygrana z SF Luboń (2009)

    W sobotę 13 października drużyna rocznika 2009 rozegrała swój siódmy mecz ligowy w pierwszej lidze okręgowej. Tym razem graliśmy na wyjeździe z drużyną SF Luboń.

  • 16.10.2018

    Udany turniej (2010)

    Bardzo dobry występ mają za sobą podopieczni trenera Pawła Juszczyka, którzy wygrali dwa spotkania i jedno przegrali w turnieju WZPN rozgrywanym w Środzie Wielkopolskiej.

  • 16.10.2018

    Rozgromili Reissa (2009)

    W środę 10 października drużyna rocznika 2009 rozegrała mecz szóstej kolejki pierwszej ligi okręgowej.  Do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna UKS AP Reiss.

  • 16.10.2018

    Orły odleciały z punktami (2004)

    W sobotnie przedpołudnie drużyna trampkarza starszego występująca w III lidze okręgowej podejmowała u siebie Orły Pniewy.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.