20.10.2014
Ograli Avię Kamionki (2005)W sobotę 18 października o godzinie 13:00 odbył się kolejny mecz Orlików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Avii Kamionki. W pierwszym meczu obu ekip Polonia okazała się lepsza i wygrała to spotkanie 1:3. W rewanżu ponownie Średzianie okazali się lepsi od gości i pewnie wygrali 5:3.
Od pierwszych minut Polonia zdecydowanie atakowała na bramkę rywali. Tym razem już w 3 minucie Mateusz Duszczak w sytuacji sam na sam pokonuje bramkarza gości. Niestety już 3 minuty później mamy remis. Pięknym strzałem z około 30 metrów popisał się zawodnik gości i nasz bramkarz Jasiu Węclewski był bez szans. Po utraconej bramce Polonia rzuciła się do ataków. Kilku dogodnych sytuacji nie wykorzystują Mati Duszczak, Jakub Góźdź i Wiktor Stratyński. Dopiero w 17 minucie sędzia dyktuje rzut karny po faulu na Kubie Góźdź. Rzut karny na bramkę pewnym uderzeniem zamienia Mateusz Duszczak. Dwie minuty później mamy już 3:1 a tym razem bramkę zdobywa Marcel Wawroski, który wykorzystuje świetne podanie od Mateusza Duszczaka. Wynik do przerwy 3:1.
W drugiej połowie mimo kilku zmian to Polonia była drużyną atakującą. Widać było że chłopcy chcieli nastrzelać jak najwięcej bramek. Już w 29 minucie fantastycznym strzałem z 35 metrów popisuje się Mateusz Rosiak i mamy 4:1. Bramkarz gości nie miał szans na obronę w tej sytuacji. Polonia nie zwalniała tempa i cały czas atakowała. W 42 minucie po indywidualnej akcji bramkę dla naszego zespołu zdobywa Jakub Góźdź, który rozegrał świetny mecz i był dużym zagrożeniem dla gości. W samej końcówce Średzianie niestety tracą dwie bramki. Chwila rozluźnienia i gracze z Kamionek wykorzystują swoje okazje. Ostatecznie spotkanie skończyło się zwycięstwem Polonii 5:3.
Już w piątek 24 października Orlików czeka najważniejszy i najtrudniejszy mecz w sezonie. Mianowicie Polonia zagra na wyjeździe z Wartą Poznań. Po ostatniej porażce Średzianie na pewno będą chcieli się zrewanżować Warciarzą.
Polonia zagrała w składzie: J.Węclewska, K.Mieloszyński, M.Walczak, M.Wawroski, P.Krajewski, F.Hoffmann, M.Rosiak, J.Góźdź, W.Stratyński, M.Duszczak, B.Miedziak, D.Rutkowski, F.Urbański, K.Grześkowiak, F.Grześkowiak, P.Kmieciak
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































