16.04.2018
Odrabianie zaległości w JarociniePo weekendowej pauzie czas nadrobić ligowe zaległości. Średzka Polonia zagra na wyjeździe z miejscową Jarotą.
Jarociński Klub Sportowy został założony w kwietniu 1998 roku. Zaledwie cztery lata później drużyna świętowała swój pierwszy wielki sukces jakim było zdobycie Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. W finale zespół Jaroty pokonał rezerwy Amiki Wronki 2:1 po golach Piotra Garbarka i Łukasza Siweckiego. Dało to możliwość gry na szczeblu centralnym. Do Jarocina przyjechał wówczas występujący na zapleczu Ekstraklasy, Górnik Polkowice. Blisko dwa tysiące kibiców, którzy zasiedli wówczas na stadionie miało powody do radości już po dwóch minutach. Gospodarze objęli prowadzenie po golu Michała Wiśniewskiego. Jednak później do siatki trafiał zespół z Polkowic. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:4 dla Górnika. Warto też wspomnieć występy drużyny z Jarocina na szczeblu ówczesnej II ligi gr. zachodniej. Najlepszy wynik zespół osiągnął w sezonie 2011/2012 zajmując czwarte miejsce.
Obecny sezon jest dla Jaroty czwartym na szczeblu trzeciej ligi. Jednak wyniki zespołu, który w poprzedniej kampanii zajął czwarte miejsce są nieco poniżej oczekiwań. Po słabym początku rozgrywek we wrześniu zeszłego roku nastąpiła zmiana trenera. Janusza Niedźwiedzia zastąpił Marcin Woźniak. Ostatecznie JKS zakończył rundę jesienną na trzynastym miejscu w tabeli z dorobkiem siedemnastu punktów. Wiosną nasi rywale rozegrali 5 meczów. Na początek były dwie porażki z Pogonią II Szczecin 1:2 i KKS 1925 Kalisz 1:2. W dwudziestej kolejce Jarota przełamała się wygrywając u siebie z rezerwami Lecha Poznań 2:1. Później był wyjazdowy remis 1:1 z GKS Przodkowo, a w minionej kolejce porażka 0:2 z Elaną Toruń. Łącznie w 22 rozegranych meczach Jarota zdobyła 21 punktów, co daje 13. miejsce w tabeli III ligi gr. 2.
Czołowym zawodnikiem Jaroty jest pomocnik, Dominik Chromiński. Były zawodnik poznańskiej Warty jest filarem drugiej linii naszego rywala. Dodatkowo jest najskuteczniejszym strzelcem. W szesnastu meczach zdobył osiem bramek. Jedno trafienie mniej ma na swoim koncie doświadczony Piotr Skokowski.
Jesienią w Środzie Wielkopolskiej poloniści zwyciężyli 1:0 po golu Krystiana Pawlaka. Czy podopieczni Tomasza Dłużyka po zwycięstwie z Lechem II Poznań pójdą za ciosem przekonamy się już w środę. Mecz zaplanowano na środę 18 kwietnia o godz. 17:00 na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Jarocinie.
Najnowsze aktualności
-
30.10.2019
Zatrzymać lidera
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne trudne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kalisza aby zagrać z obecnym liderem rozgrywek i jednym z głównych kandydatów do awansu – miejscowym KKS-em.
-
30.10.2019
Transmisja z Kalisza
Zapraszamy Was na transmisję z meczu ligowego Polonii Środa z KKS Kalisz. Początek transmisji w sobotę 2 listopada o godzinie 17:50.
-
29.10.2019
Efektowna wygrana w Luboniu (2006)
W niedzielę 27 października swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze młodsi naszego klubu. Przeciwnikiem polonistów była Szkoła Futbolu Luboń. Spotkanie zakończyło się wysoką wygraną przez nasz zespół 7-0.
-
28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)
Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań. -
28.10.2019
Pierwsze miejsce młodzików (2008)
W sobotę 26 października br. młodzik rocznik 2008 drugi zespół rozegrał swój ostatni mecz ligowy, a przeciwnikiem była drużyna z Dolska, czyli Zawisza Dolsk.
-
28.10.2019
Podział punktów w Suchym Lesie (2007)
W sobotę o godzinie 9:00 na boiskach CTP odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem poloniści mierzyli się z zespołem Sucharów Suchy Las.
-
28.10.2019
Wrócili bez punktów (2005)
27 października w niedzielne przedpołudnie zespół z rocznika 2005 KS Polonia Środa Wlkp. udał się do Lubonia na mecz ligowy ze SF Luboń. Od początku spotkania mecz toczył się pod dyktando przeciwnika, gdzie naszą postawą nie potrafiliśmy nawiązać równorzędnej walki. Przegrywamy zasłużenie 7:1 po zdobyciu honorowej bramki przez Marcina Kaczmarka w drugiej połowie meczu.
























































