19.02.2015
Obóz w Wałbrzychu – dzień IVCzwartek był czwartym dniem przygotowań piłkarzy Polonii Środa do rundy wiosennej sezonu 2014/15 na obozie sportowym w Wałbrzychu. Tym razem nasi piłkarze po za stałymi zajęciami rozegrali mecz towarzyski z Górnikiem Wałbrzych.
Po śniadaniu które tym razem zaplanowane było na godzinę 7:30 piłkarze udali się na tradycyjną odprawę na której trener przedstawił plan dnia. Następnie wszyscy udali się na boisko ze sztuczną nawierzchnią na poranny trening. Niestety w tym treningu nie wzięli udziału borykający się z drobnymi urazami Łukasz Przybyłek i Krzysztof Bartoszak, a także powracający do zdrowia po urazie Paweł Przybyłek. Tym razem trener Mariusz Bekas przygotował lżejsze zajęcia gdyż popołudniu nasz zespół miał zagrać spotkanie towarzyskie. Cały trening zakończył się krótkim treningiem na rowerach stacjonarnych i sali fitness. Do końca treningu nie wytrwał Dawid Lisek który poczuł ból w nodze i trafił na kozetkę do fizjoterapeuty. Po zajęciach piłkarze podzieleni na dwie grupy udali się na kolejne zajęcia z treningu mentalnego z panią psycholog.
Po tych zajęciach wszyscy zjedli wspólny obiad a następnie piłkarze spotkali się o godzinie 13:45 na przedmeczowej odprawie. Po odprawie i rozgrzewce odbył się mecz towarzyski z Górnikiem Wałbrzych zakończony zwycięstwem naszego zespołu 3:1 (o meczu piszemy osobno).
Po meczu i kolacji piłkarze mieli czas na regenerację. Mogli do woli korzystać z uroków Parku Wodnego Aqua Zdroju. Wielu z nich zdecydowało się jeszcze na spędzenie aktywnie wolnego czasu na grze w tenisa stołowego czy squash.
Wielu z naszych zawodników obejrzało także mecz Ligi Europejskiej i do samej ciszy nocnej pracowało z klubowym fizjoterapeutom.
Cisza nocna została zarządzona na godzinę 22:30.


Zdjęcia z czwartego dnia obozu można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
11.10.2021
Pierwsza porażka w sezonie (2007)
Zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2007 w dziewiątej kolejce wojewódzkiej ligi C1 podejmowali na własnym boisku w niedzielne południe zespół APR Jarocin.
-
11.10.2021
Remis w Kępnie (2003/04)
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe w Kępnie z tamtejszym zespołem Marcinków.
-
11.10.2021
Gry kontrolne żaków (2013)
W niedzielny poranek zawodnicy Polonii z rocznika 2013 rozegrali na płycie głównej Stadionu Średzkiego spotkania sparingowe. Najpierw na boiska wybiegli zawodnicy grupy 2, który rywalizowali z rówieśnikami z Warty Śrem. Mecz trwał 3x20 minut i rozgrywał się na dwóch boiskach jednocześnie. Zawodnicy pokazali się z bardzo dobrej strony i rozegrali bardzo dobre spotkania. W obu spotkaniach padło wiele bramek po akcjach indywidualnych, ale też zespołowych.
-
11.10.2021
Trzy punkty z Wągrowca (2010)
W niedzielę późnym popołudniem w Wągrowcu kolejny mecz ligowy rozgrywali młodzicy młodsi. Mecz zapowiadał się na trudny i wymagający i taki właśnie był.
-
11.10.2021
Siedem bramek Polonii (2009)
W sobotę 9 października swój kolejny mecz rozegrali młodzicy Polonii Środa czyli chłopcy z rocznika 2009.
-
11.10.2021
Pewna wygrana z UKS SMS Łódź
W sobotę o godzinie 12.00 na boisku przy ulicy Kosynierów piłkarki Polonii Środa podejmowały zawsze groźny zespół UKS SMS II Łódź. Z góry podopieczne Marka Gierałki wiedziały, że ten mecz będzie dla nich strasznie wymagający. Dotychczas nigdy z Łodzią nie udało im się wygrać.
-
11.10.2021
Kolejne trzy punkty rezerw
W sobotę 9 października rezerwy Polonii zmierzyły się na wyjeździe z bezpośrednim rywalem w tabeli – KS 1920 Mosina. Zapowiadało to zaciętą walkę ale właściwie od pierwszego gwizdka sędziego nasi piłkarze dominowali na boisku. Już w 4 minucie po znakomitej trójkowej akcji Stolecki - Kaźmierczak – Drame, ten ostatni precyzyjnym strzałem z 20 m pokonał bramkarza gospodarzy. Kolejne minuty pierwszej połowy upływały pod dyktando polonistów ale w tej części gry nie udało im się powiększyć prowadzenia.
-
09.10.2021
Złota bramka Kujawy
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Jaroty Jarocin. Dla obu zespołów było to spotkanie bardzo prestiżowe bo każdy chciał wygrać małe lokalne trzecioligwe derby.






















































