OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

22.02.2012

Nowaczyk: zabrakło konsekwencji

O ocenę towarzyskiego spotkania z wyżej notowanym rywalem poprosiliśmy również szkoleniowca średzkiej Polonii Jacka Nowaczyka. Poniżej prezentujemy zapis tej rozmowy.

Panie trenerze dziś ciekawy przeciwnik – pierwszoligowa Warta Poznań – i porażka naszego zespołu 4:1.  Jak Pan ocenia to spotkanie?

Do końca z wyniku nie jestem zadowolony, ale podkreślę od razu że w spotkaniach towarzyskich nie o wynik chodzi.  Cieszy to że zagraliśmy na bardzo dobrze przygotowanym boisku, że rywal był bardzo wymagający. Na pewno cenniejszy jest taki sparing niż trening na orliku gdyż przez warunki atmosferyczne najpierw ostry mróz a potem obfite opady śniegu ciągle nie można korzystać z boisk trawiastych. Szkoda niewykorzystanych sytuacji. Muszę porozmawiać z Marcinem Duchała bo miał dwie takie sytuacje które powinny się zakończyć celnym strzałem, a być może nawet powinna paść bramka. No szkoda, szkoda. Co prawda Warta w drugiej połowie też stworzyła sobie kilka dogodnych sytuacji przy których mieliśmy trochę szczęścia. Ale ogólnie jestem zadowolony z zaangażowania, z chęci walki. Martwi mnie tylko pierwsze piętnaście minut tego spotkania. Muszę porozmawiać z chłopakami. Nie wiem czy to wynikało z tego że chłopacy mieli jakiś kompleks w stosunku do pierwszoligowca czy po prostu może trochę zła rozgrzewka ale nie weszli w ten mecz tak jak bym tego od nich oczekiwał. Z biegiem czasu było już coraz lepiej. Tak jak powiedziałem musimy porozmawiać i wyciągnąć jakieś wnioski.

Czego zabrakło żeby osiągnąć korzystny rezultat z zespołem Warty?

Na pewno konsekwentnej gry w obronie i wykorzystania tych sytuacji które sobie stworzyliśmy.

Jak Pan ocenia testowanych zawodników: Kamila Niedźwiedzia i Macieja Kononowicza?

Dziś obydwoje weszli na boisko w drugiej połowie. Jeżeli chodzi o Macieja widać że ma duże umiejętności, umie i  tą piłkę przytrzymać i jak trzeba przyspieszy akcję, dużo widzi na boisku i może grać zarówno w ataku jak i w pomocy. Na pewno byłby wzmocnieniem naszego zespołu. Jeżeli chodzi o Kamila to nie miał dzisiaj za dużo okazji do pokazania pełni swoich umiejętności . Rywale krótko go pokryli i utrudniało mu to na pewno grę. Ale widać że ma pojęcie o grze w piłkę.

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.