OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

18.02.2012

Niezasłużona porażka z Jarotą

Polonia Środa uległa w dzisiejszym meczu towarzyskim drugoligowemu Jarocie Jarocin 0:3 (0:2). Spotkanie zostało rozegrane na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Jarocinie.

Spotkanie od początku było bardzo wyrównanym i ciekawym widowiskiem, które co jakiś czas psuł swoimi decyzjami arbiter główny doprowadzając niekiedy do spięć pomiędzy piłkarzami.

W pierwszej jedenastce Polonii na boisko wyszło dwóch testowanych graczy. Pierwszym z nich był Maciej Kononowicz, który grał już w barwach średzian podczas spotkania z Lubońskim KS Luboń. Drugi natomiast to zapowiadany wcześniej 18-letni Kamil Niedźwiedź.

Już w siódmej minucie miejscowi zagrozili bramce Polonii strzeżonej przez Damiana Matelę. Na szczęście napastnik znajdujący się w dogodnej sytuacji uderzył piłkę nad poprzeczką. Kilka minut później to Poloniści mogli zdobyć gola. Marcin Duchała otrzymał futbolówkę po ładnym podaniu z głębi pola i znalazł się tylko przed golkiperem Jaroty. Niestety nasz snajper nie trafił w światło bramki. Po sześciu minutach Polonia ponownie zagroziła gospodarzom. Prawą stroną boiska przedarł się Marcin Duchała, posłał piłkę wzdłuż pola karnego, ale zamykający akcję Michał Stańczyk nie zdołał jej umieścić w siatce bramki jarocinian. Miejscowi co jakiś czas znajdowali się pod polem karnym średzian, ale nie potrafili sobie poradzić z naszymi obrońcami. W 28. minucie boisko z powodu drobnej kontuzji musiał opuścić Paweł Przybyłek, którego zastąpił Marcin Falgier. W kolejnych piętnastu minutach po dwa razy na bramkę niecelnie strzelali Tomasz Bekas oraz Maciej Kononowicz. Jarocinianie z kolei wykonywali dużo rzutów rożnych, po których nie stwarzali żadnego zagrożenia. W 40. minucie padł pierwszy gol dla Jaroty, która wykorzystała rzut wolny z około 17 metrów. Nie minęły nawet trzy minuty, a Jarocinie prowadzili już 2:0. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska i biernej postawie obrońców jeden z napastników głową pokonał Damiana Matelę. Wynik meczu do końca pierwszej połowy już się nie zmienił i średzianie schodzili do szatni z dwubramkową stratą.

W przerwie trener Jacek Nowaczyk dokonał trzech zmian w składzie Polonii. Boisko opuścili Kamil Niedźwiedź, Marcin Duchała oraz Michał Stańczyk. Natomiast na placu gry pojawili się Krystian Pawlak, Krzysztof Błędkowski i Kamil Krajewski. Trzy minuty po wznowieniu gry średzian po niepewnej interwencji Damiana Mateli uratował słupek. W 56. minucie Tomasz Bekas spudłował z sześciu metrów, jednak nie miał dobrej sytuacji do strzału. Po chwili ładną akcję przeprowadzili Krzysztof Błędkowski wraz z Krystianem Pawlakiem, którzy przedarli się lewą stroną boiska, a ten drugi na końcu podał piłkę do niekrytego na 16 merze Macieja Kononowicza. Niestety uderzenie testowanego napastnika obronił bramkarz. Jarocinianie w tym czasie oddają kilka niecelnych strzałów w stronę Damiana Mateli. W 68. minucie w średzkiej drużynie następują kolejna zmiany. Plac gry opuszczają Maciej Kononowicz oraz Damian Lisek, a na boisku pojawiają się Dominik Mucha i Michał Okninski. Po chwili na murawę desygnowani zostali również Przemysław Pietrzak, Piotr Leporowski i Adrian Błaszak, którzy zastąpili Damiana MAtelę, Tomasza Bekasa i Piotra Lobę. W międzyczasie Jarota zdobył trzeciego, kontrowersyjnego gola. Zamiast ewidentnego rzutu karnego na jednym z naszych piłkarzy arbiter kazał kontynuować grę co skrzętnie wykorzystali miejscowi wyprowadzając skuteczny kontratak zakończony zdobyciem bramki. Do końca spotkania średzianie walczyli o zdobycie choćby honorowego gola. Niestety ta sztuka im się nie udała mimo że dobre sytuacje miał min. Kamil Krajewski.

Ostatecznie Polonia uległa drugoligowcowi z Jarocina wysoko 0:3. Zaznaczyć jednak trzeba że nasi piłkarze zasłużyli przynajmniej na remis. Piłka nożna to jednak taka gra w której wygrywa ten kto zdobędzie więcej goli. Ta sztuka udała się gospodarzom i za to trzeba im pogratulować.

Kolejny mecz średzianie rozegrają już w najbliższa środą w Grodzisku Wielkopolskim z pierwszoligową Wartą Poznań. Początek spotkania o godzinie 11:00.

18.02.2012r., g. 12:00 - Jarocin

Jarota Jarocin - Polonia Środa 3:0 (2:0)

? (40. wolny), ? (43.), ? (70.)

Polonia: Matela (70. Pietrzak), Siwek, Gendek, Lisek (68. Okninski), P. Przybyłek (28. Falier), Bekas (76. Błaszak), Loba (76. Leporowski), Duchała (46. Pawlak), Kononowicz (68. Mucha), Stańczyk (46. Błędkowski), Niedźwiedź (46. Krajewski)

Najnowsze aktualności

  • 05.10.2020

    Pechowa porażka kobiet

    W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.

  • 03.10.2020

    Polonia pisze historię

    W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.

  • 03.10.2020

    Transmisja z Przodkowa

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.

  • 02.10.2020

    Grają poloniści

    Zapraszamy na Stadion  Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.

  • 01.10.2020

    Porażka z UKS Śrem (2003)

    W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp.  drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.

  • 29.09.2020

    Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)

    W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się  jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację  mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.

  • 29.09.2020

    Daleki wyjazd do Przodkowa

    W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.