OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

20.06.2017

Niespodzianka w Swarzędzu (2001/02)

W pochmurny sobotni dzień juniorzy młodsi 2001/2002 zawitali do Swarzędza na swój ostatni mecz ligowy w tym sezonie. 

Początek meczu był niesamowicie równy, lecz już w 6 minucie gospodarze wywalczyli rzut karny. Jedenastkę pewnie jednak obronił nasz bramkarz Dawid Nyczak. Spotkanie z minuty na minutę robiło się nerwowe, ponieważ oby dwa zespoły miały trudności z przedostaniem się pod bramkę przeciwnika. Od początku już Poloniści w środku pola grali bardzo agresywnie i mądrze. Owocowało to stworzeniem sobie paru sytuacji pod bramką Unii. Jedną z nich próbował po dobrym podaniu Marcina Brzóstowicza wykończyć znajdujący się w polu karnym Filip Malinowski jednak jego strzał złapał bramkarz. Kolejna sytuacja, kiedy poloniści mieli rzut wolny jednak nie wykorzystał go Filip Michalak. Bardzo intensywna pierwsza połowa kończy się wynikiem 0:0.

Na początku drugiej odsłony meczu trener zdecydował się na zmiany które miały wnieść świeżość po intensywnej pierwszej połowie. Polonia grała w tym meczu bardzo dobrze i stwarzała problemy gospodarzom. Na pierwszą i zarazem ostatnią bramkę w tym meczu trzeba było czekać do 60 minuty. Po wrzucie z autu piłkę przejmuje Hubert Labijak, przekazuje ją do Marcina Skibińskiego ten natomiast zagrywa do Filipa Michalaka, który świetną prostopadłą piłką obsługuje Bartka Widerę, a ten z zimną krwią pokonuje bramkarza gospodarzy. W 62 minucie po drugiej żółtej kartce i w konsekwencji czerwonej dla Norberta Parusa Polonia przez 18 minut musiała grać w osłabieniu. Warto dodać że cały zespół Polonii walczył do ostatnich minut i pokazał wole walki i zaangażowanie na boisku. Mecz skończył się wynikiem 0:1.

Polonia zagrała w składzie: Nyczak, Tomczak, Grześkowiak, Parus, Mostowski, Widera, Michalak, Skibiński, Brzóstowicz, Malinowski, Labijak.

Na zmianę wchodzili: Włodarczak, Biskup.

Najnowsze aktualności

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

  • 07.11.2016

    Mecz z Vinetą okiem aparatu

    Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.

  • 07.11.2016

    Skromne zwycięstwo z Koziołkiem (2003)

    Kolejne zwycięstwo odniósł zespół trampkarza młodszego w swojej klasie rozgrywkowej. Na boisku w Zielnikach Polonia podejmowała zespół Koziołka Poznań.

  • 07.11.2016

    Porażka z Unią (2006)

    Ostatni mecz drugiego zespołu Polonii Środa z rocznika 2006 zakończył się minimalną porażką Polonii 2:3 z drużyną Unii Swarzędz.  Kolejny raz przegrywamy początek meczu. Po 8 minutach jest już 0-2 dla rywali, mimo że gramy dobrze tracimy gole po kontratakach gospodarzy. Nasi chłopcy grali niezwykle ambitnie bombardując bramkę rywala. W pierwszej połowie oddaliśmy 17 strzałów w tym 12 celnych!!! (a wynik 0-2). Duża zasługa w tym bramkarza Unii który bronił świetnie.  

  • 07.11.2016

    Wysoka wygrana z Przemysławem (2005)

    W sobotę 5 listopada o godzinie 11:00 odbył się kolejny mecz ligowy młodzików młodszych. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Poloniści kontrolowali przebieg spotkania i pewnie zwyciężyli 11:1.

  • 07.11.2016

    Porażka w Margoninie (2000)

    W niedzielę 6 listopada juniorom młodszym przyszło rozegrać już przedostatnią kolejkę ligową. Tym razem udali się do Margonina, aby tam zmierzyć z miejscowym Leśnikiem. W Środzie pewnie -  3:0 wygrali nasi piłkarze i wydawało się, że w rewanżu są pewnym faworytem.  

  • 05.11.2016

    Skrót meczu z Vinetą Wolin

    Po bramce Krzysztofa Bartoszaka w 86. minucie i precyzyjnym trafieniu z rzutu wolnego Bartosza Ławy sześćdziesiąt sekund później Polonia Środa i Vineta Wolin podzieliły się punktami w meczu 14. kolejki trzeciej ligi. Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z tego spotkania.

  • 05.11.2016

    Jeden punkt z Vinetą

    W kolejnym meczu ligowym Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Vinetę Wolin. Od samego początku oba zespoły grały z dużym respektem. Więcej sytuacji bramkowych kreowała sobie jednak Polonia, ale brakowało skuteczności. Goście z kolei nastawili się na groźne kontrataki po których kilkakrotnie w opałach był Adrian Lis. W 35 minucie po podaniu Dawida Chąpińskiego w doskonałej sytuacji znalazł się Michał Stańczyk. Nim jednaka nasz pomocnik zdołał oddać strzał na bramkę rywali uprzedził go bramkarz Vinety. Była to najgroźniejsza Jednak przez pierwsze 45 minut obaj bramkarze zachowali czyste konto i do przerwy kibice w Środzie Wlkp. nie obejrzeli bramek.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.