15.04.2024
Niespodzianka w Poznaniu! (2009)
Miłą niespodziankę sprawili w sobotę trampkarze starsi Polonii (rocznik 2009), którzy w wyjazdowym meczu ligi profesjonalnej C1 pokonali drużynę Lecha Poznań 2010. Gospodarze zaczęli od szybkiego prowadzenia, które jeszcze przed przerwą podwyższyli. Średzcy zawodnicy nie poddali się jednak i w drugiej części odrobili straty z nawiązką! Najpierw w 52. i 70. minucie Poloniści doprowadzili do remisu, a w 76. minucie decydujący cios zadał Filip Staszak, zapewniając naszej drużynie ważne trzy punkty!
Już od pierwszego gwizdka sędziego było widać, że oba zespoły są nastawione na zwycięstwo, przez co kibice nie mogli narzekać na liczbę bramkowych sytuacji. W 6. minucie to gospodarze wyszli na prowadzenie po uderzeniu Bogdana Pisarka. Po wymianie kolejnych odważnych ataków ze strony obydwu zespołów to Lechici w 30. minucie podwyższyli wynik na 2:0, a wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy.
Po wznowieniu gry Poloniści z przytupem zabrali się za odrabianie strat i już w 52. minucie bramkę kontaktową zdobył Benjamin Wałuszko. Osiemnaście minut później bramkę na 2:2 zdobył Marcel Konieczny po przepięknym uderzeniu sprzed pola karnego, a w 76. minucie gola na wagę zwycięstwa strzelił Filip Staszak, wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarzem.
Polonia 2009: Liga Profesjonalna C1
13 kwietnia 2024, godz. 12:30 - Poznań
Lech Poznań 2:3 (2:0) Polonia Środa Wielkopolska
Bogdan Pisarek 6, 30 - Benjamin Wałuszko 52, Marcel Konieczny 70, Filip Staszak 76
Polonia: 1. Bartłomiej Wiczyński - 2. Kacper Kucharski, 3. Jakub Chwastyniak, 4. Marcel Konieczny, 7. Antoni Łukaszewski, 8. Benjamin Wałuszko, 9. Filip Staszak, 10. Kacper Kalita, 11. Adam Gołaszewski, 15. Bartosz Nowak, 16. Marcel Kliszkowiak. Grali także: 6. Stanisław Korzeniewski, 13. Franciszek Błaszyk, 17. Antoni Staszak, 19. Michał Mężyński. Trenerzy: Jakub Budych oraz Mateusz Zawalski.
| Liga Profesjonalna C1 (2009) | ||||
|---|---|---|---|---|
| Drużyna | Mecze | Bramki | Pkt. | |
| 1. | GES II Poznań | 7 | 32:6 | 21 |
| 2. | Unia Swarzędz | 6 | 21:7 | 15 |
| 3. | Warta II Poznań | 6 | 14:14 | 11 |
| 4. | Lech Poznań | 7 | 23:13 | 10 |
| 5. | Poznańska 13 II Poznań | 7 | 15:21 | 9 |
| 6. | UKS AP Reissa Kępno | 6 | 14:20 | 9 |
| 7. | Polonia Środa Wielkopolska | 6 | 10:10 | 7 |
| 8. | Przemysław Poznań | 5 | 10:13 | 5 |
| 9. | UKS AP Reissa Poznań | 7 | 11:17 | 5 |
| 10. | Mieszko Gniezno | 7 | 7:36 | 0 |
Najnowsze aktualności
-
19.10.2020
Poloniści w Lidze Fox (2014)
W sobotę (17.10.2020r.) drużyna rocznika 2014 udała się do Nowego Folwarku, żeby rozegrać kolejny turniej w ramach Ligi Ekstra Fox. Oprócz zespołu Polonii do rozgrywek przystąpiły także: LPFA Łubowo, FA Miłosław oraz dwie drużyny gospodarzy. Mecze trwały 12 minut, a drużyny grały systemem każdy z każdym.
-
19.10.2020
Pewna wygrana z Koziołkiem (2010)
W sobotnie przedpołudnie poloniści rozgrywali kolejny mecz ligowy, a ich rywalem był zespół Koziołka Poznań.
-
19.10.2020
Gry kontrolne z Wartą (2012)
W sobotę na boisku w Topoli Poloniści z rocznika 2012 rozegrali grę kontrolną z rówieśnikami reprezentującymi barwy Warty Poznań. Gry kontrolne zostały rozegrane w formie 3 tercji z których każda trwała 25 minut.
-
19.10.2020
Remis z Odolanovią (2003)
W sobotę 17.10.2020 o godz. 10.00. na boisku w Zielnikach drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Odolanovi Odolanów. Mecz zakończył się remisem 3-3. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Igor Motyl - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
19.10.2020
Wysoka porażka z AKF Poznań (2006)
W sobotę 17 października na boisku w Zielnikach poloniści z rocznika 2006 rozegrali kolejny mecz ligowy w ramach 9 kolejki, a przeciwnikiem polonistów była Akademia Kreatywnego Futbolu Poznań.
-
19.10.2020
Cenna wygrana kobiet
W samo południe mecz ligowy rozegrały seniorki Polonii Środa Wielkopolska. Rywalkami były bardzo dobrze nam znane zawodniczki Pragi Warszawa.
-
19.10.2020
Wygrane derby powiatu
W niedzielne popołudnie rezerwy Polonii podejmowały na własnym boisku drużynę Orkana Jarosławiec. Do tej pory w spotkaniach między tymi zespołami nie brakowało dramaturgii i bramek. Tak też było i tym razem. Goście cofnięci głęboko na własnej połowie ograniczali swoje działania do destrukcji i czekania na okazję do kontry.
























































