13.11.2016
Nielba pewnie pokonana (2004)W ramach 12 kolejki spotkań ligowych poloniści z rocznika 2004 podejmowali aktualnego mistrza I ligi Nielbę Wągrowiec. Pojedynki z tym zespołem zawsze obfitują w wiele piłkarskich emocji i tak też było w piątek 11 listopada w dniu rozegrania meczu.
Nielba w sezonie 2015/2016 została mistrzem ligi a w bezpośrednich spotkaniach z naszym zespołem górą była w Wągrowcu, natomiast w Środzie lepsza była Polonia. Oba zespoły bardzo skoncentrowane podeszły do meczu. Trenerzy obydwu zespołów doskonale znali przeciwnika, co też widać było w ustawieniach na boisku. Tuż po pierwszym gwizdku arbitra poloniści nie tracili czasu i od razu rzucając się do ataku zdobyli bramkę w 3 min kiedy to za sprawą Filipa Kaczmarka bramkę dającą prowadzenie zdobył Filip Łasocha. Goście nie spodziewali się takiego szybkiego obrotu sytuacji. Na pewno poloniści wysokim pressingiem zaskoczyli rywali i wykorzystali chwilę nieuwagi w linii obrony. Po bramce na 1-0 zarysowała się jeszcze większa przewaga naszego zespołu. Podania były dokładne, środkowi pomocnicy dobrze rozdzielali piłki wykorzystując szybkich skrzydłowych a obrońcy dzięki odpowiedniej komunikacji nie pozwalali przeciwnikowi na oddanie jakiegokolwiek strzału. Nielba natomiast nie mogła się odnaleźć na boisku. W 17 min było już 2-0 dla Polonii tym razem to Filip Łasocha asystował przy bramce Filipa Kaczmarka. Nasz zespół nie zamierzał się zatrzymywać i wykorzystywał senność przeciwnika dlatego w 19 min było już 3-0. Piłkę w polu karnym sprytnie zastawiał ciałem Kamil Kaźmierczak, który wyłożył futbolówkę do Filipa Kaczmarka a „kaka” nie pomylił się i pewnie zdobył trzecią bramkę. Do końca pierwszej części pomimo kilku dobrych sytuacji dla naszego zespołu wynik nie uległ zmianie a powinien. Swoje sytuację mieli Kamil Kaźmierczak oraz Robert Rubach lecz zabrakło zimnej krwi w polu karnym Nielby.
W przerwie trener Kaczałka mocno mobilizował swoich podopiecznych do ciągłych ataków na bramkę przeciwnika, bo znając zespół gości wiadome było że dla nich spotkanie się nie zakończyło. Zawodnicy z Wągrowca już nie raz będąc w tak trudnej sytuacji wychodzili obronną ręką. Jednak nasz zespół konsekwentnie od początku drugiej połowy zaatakował mocno rywala. Już po wznowieniu gry dobrym strzałem popisał się Robert Rubach. Czas upływał a Nielba coraz bardziej odkrywając się angażowała więcej zawodników do ataku. W kilku sytuacjach polonistom dopisało szczęście kiedy to najpierw Adam Krotofil a następnie Mateusz Janiszewski wybijali piłkę z linii bramkowej. Spotkanie wyrównało się oba zespoły nie kalkulowały i oddalały grę od własnego pola karnego szukając długich górnych podań. W 53 min wpadła kolejna bramka dla Polonii na 4-0 a jej strzelcem ponownie okazał się Filip Kaczmarek, który miał swój dzień na boisku. Od tego momentu zespół Polonii oddał trochę pole gry rywalom przez co cofnął się pod własne pole karne co dało zawodnikom Nielby więcej czasu na przygotowanie akcji. W 57 min kolejne czwarte trafienie po kontrze zaliczył Filip Kaczmarek, który okazał się prawdziwym katem dla gości. Prowadząc 5-0 zespół Polonii za mocno rozluźnił się co dobrze wykorzystali goście, którzy za ambitną grę i walkę do końca zostali nagrodzeni dwoma trafieniami w 58 min oraz w doliczonym czasie gry kiedy to bramkę z rzutu wolnego goście zdobyli w ostatnich sekundach spotkania. Mecz zakończył się wygraną Polonii 5-2. warto zaznaczyć że mogło być więcej tych bramek zarówno po stronie gości jak i naszego zespołu. Bliski zdobycia bramki był Filip Łuczak, który na co dzień stoi miedzy słupkami naszej bramki, ale w tym dniu pod nieobecność kilku zawodników z pola dobrze pomagał swoim kolegom wykorzystując wszystkie swoje walory sprawnościowe. Bramek w tym spotkaniu padło wiele z czego najbardziej zadowoleni mogli być kibice których nie zabrakło pomimo zimna. Czasu na odpoczynek jest mało, już jutro młodziki naszego klubu wyjadą do Nowego Tomyśla na bardzo ważne spotkanie gdzie zapowiadają walkę o 3 pkt chcąc udanie zakończyć ten rok.
Polonia Środa: S. Ciesielski, W. Stępień, D. Boniecki, A. Krotofil, J. Lammel, R. Rubach, F. Łasocha, F. Kaczmarek, K. Kamil Kaźmierczak, M. Janiszewski, D. Budziński, F. Łuczak
Najnowsze aktualności
-
07.04.2026
Młodzicy w kratkę (2014)
Dwa mecze w czwartek rozegrała Polonia 2014. Pierwszy zespół w 1. lidze wojewódzkiej przegrał 3:7 (1:3) z Lechem Poznań Niebieskimi. Dwie bramki w tym meczu strzelił Karol Krawczewski, a jedną Witold Artomski. Drugi zespół, który rywalizuje w 2. lidze okręgowej, na własnym boisku wygrał 6:0 (2:0) z Kłosem Zaniemyśl.
-
07.04.2026
Porażka z Lesznem w końcówce (2013)
Nie udało się w minioną środę wywalczyć punktów Polonii 2013. Mecz z Polonią 1912 był wyrównany i oba zespoły stwarzały sobie okazje bramkowe. Decydująca okazała się końcówka spotkania, kiedy to w 78. i 80. minucie goście zdobyli bramki na wagę trzech punktów. Po pięciu meczach Polonia jest 7. w ligowej tabeli.
-
07.04.2026
Pewne zwycięstwo z Dąbroczanką (2012)
W czwartek na Stadionie Gminnym im. Zygmunta Woźniaka w Klęce zespół Polonii 2012 odniósł kolejne pewne zwycięstwo, pokonując 6:0 (3:0) Dąbroczankę Pępowo. Goście od początku skupili się na bronieniu własnej bramki i tylko sporadycznie wyprowadzali kontrataki, Poloniści zaś długimi fragmentami bili głową w mur, ale ostatecznie udało im się strzelić sześć bramek, które strzelali Tymoteusz Włodarczak i Szymon Kempski po dwie oraz Jakub Jacków i Piotr Nowaczyk po jednej.
-
07.04.2026
Na piątkę z Lechem (2011)
W czwartek 2 kwietnia zespół Polonii 2011 odniósł swoje trzecie w tej rundzie zwycięstwo. Podopieczni Mateusza Zawalskiego i Adriana Wojtysiaka na własnym boisku wygrali 5:0 (3:0) z Lechem Poznań 2012. Po dwie bramki strzelili Kuba Kucharski oraz Mikołaj Podlak, a raz piłkę do własnej bramki skierował zawodnik gości. W ligowej tabeli nasza drużyna jest czwarta, mając jednak tyle samo punktów co wicelider i trzeci zespół.
-
07.04.2026
Pierwszy triumf drugiej drużyny (2010)
Pierwsze zwycięstwo odniosła druga drużyna Polonii 2010, która w Baranowie pokonała 2:1 (2:1) UKS APR Lampart Poznań. Bramki dla Polonii strzelali Olivier Grodziski oraz Jakub Królak. Punktów nie udało się tym razem wywalczyć pierwszej drużynie, która rywalizowała z GES-em Poznań. Mecz zakończył się wynikiem 1:2 (0:2), a jedyną bramkę dla Średzian strzelił z rzutu karnego Sviatoslav Melnykov.
-
07.04.2026
Niedosyt po remisie (2009)
W minioną środę zespół Polonii 2009 rywalizował w ramach 1. ligi wojewódzkiej B1 z GES Sport Academy. Rozgrywane w Poznaniu spotkanie, którego gospodarzem była Polonia, zakończyło się podziałem punktów po remisie 1:1. Gola dla średzkiej drużyny zdobył Benjamin Wałuszko. Zawodnicy czuli jednak spory niedosyt, bo mimo wielu okazji bramkowych nie udało się zdobyć gola na wagę trzech punktów. Polonia jest trzecia w tabeli, a w środę rozegra zaległy mecz z Unią Swarzędz.
-
07.04.2026
Klasa A: Porażka po walce
Po ciekawym, pełnym walki i emocji meczu trzeci zespół Polonii przegrał w Klęce 1:2 (1:1) z trzecią siłą ligi - Błękitnymi Psary Polskie. Nasz zespół wyszedł na prowadzenie w 6. minucie po trafieniu Huberta Łosińskiego, ale goście wyrównaniu tuż przed przerwą po mocno dyskusyjnym rzucie karnym. Błękitni wynik meczu ustalili w 60. minucie i mimo prób Polonistom nie udało się doprowadzić do wyrównania między innymi przez doskonałą dyspozycję golkipiera przyjezdnych.
-
07.04.2026
Kolejne derby Wielkopolski
Nie zwalniają tempa rozgrywki trzecioligowe sezonu 2025/26. Już w najbliższy piątek piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejny mecz. Tym razem podopieczni Macieja Rozmarynowskiego w kolejnych derbach Wielkopolski podejmą na własnym boisku Unię Swarzędz.





















































