14.06.2016
Nielba lepsza o jedną bramkę (2003)W minioną niedzielę nasi piłkarze z rocznika 2003 wybrali się na ostatni mecz wyjazdowy w tym sezonie. Gospodarzem tego spotkania była Nielba Wągrowiec, która swoje mecze rozgrywa na boisku ze sztuczną trawą do której nasi zawodnicy nie są przyzwyczajeni. Do tego średzka drużyna jechała w osłabieniu, bez 4 ważnych zawodników, spowodowanym wycieczkami szkolnymi oraz chorobami. Mimo tego młodzi poloniści jechali do Wągrowca po zwycięstwo, które przybliżyłoby ich do zdobycia ostatecznie drugiego miejsca w grupie mistrzowskiej.
Pierwsza połowa była wyrównana, Nielba próbowała momentami grać atakiem pozycyjnym, co było dużym zaskoczeniem porównując z poprzednim meczem w Środzie, ale na szczęście nie przynosiło to efektów, choć Wiktor Król kilka razy musiał interweniować. Polonia także atakowała i nasi zawodnicy mieli kilka okazji do zdobycia bramki, ale m.in. po strzale Witka Moroza, piłka odbiła się tylko od słupka. Nasi zawodnicy próbowali wejścia z bocznych stref boiska w pole karne, ale o głowę wyżsi obrońcy, którzy niczym mur chiński, bacznie bronili dostępu do swojej twierdzy. W tej części meczu, żadna z drużyn bramki nie zdobyła.
Po zmianie stron dość mocno była już zauważalna przewaga naszych zawodników, którzy większość drugiej połowy spędzili po stronie rywala. Niestety jak było wspomniane wcześniej, wysocy obrońcy postawili „autobus” i poloniści mieli problem z przedostaniem się w pobliże pola karnego. Mimo tego kilka celnych strzałów zostało oddanych, jednak nie były one na tyle precyzyjne aby znaleźć się w bramce. W 50 minucie, centymetry dzieliły Polonię od wyjścia na prowadzenie, gdy po strzale Witka Moroza, piłka trafiła w poprzeczkę. Polonia cały czas atakowała, szukając dojścia do bramki. Niestety w 57 minucie zawodnicy z Wągrowca wyszli z kontrą po której piłka trafiła do średzkiej bramki i to oni objęli prowadzenie. Czas uciekał i jeszcze na kilka sekund przed końcowym gwizdkiem, Polonia miała rzut różny i cały średzki zespół wraz z bramkarzem, brał w nim udział, ale nie przyniosło to rezultatu i ostatecznie Polonia przegrywa mecz 1:0 z Nielbą Wągrowiec.
W najbliższą niedzielę natomiast młodzicy starsi rozegrają ostatni mecz w tym sezonie, który odbędzie się w Środzie na boisku głównym. W tym meczu nasi piłkarze będą podejmować Lidera Swarzędz z którym walczą bezpośrednio o srebro w tym sezonie i jednocześnie ostatnim sezonie na mniejszym boisku i po 9 zawodników. Od nowego sezonu zawodnicy z rocznika 2003 będą już rywalizować na pełnowymiarowym boisku i po 11 zawodników jako trampkarz młodszy.
Polonia wystąpiła w składzie: W. Król, F. Półrolniczak, W. Piotrowski, M. Kościelniak, W. Moroz, M. Scholz, A. Rozwora, K. Cyka, S. Kornaszewski, I. Motyl, J. Szymczak, S. Łopatka
Najnowsze aktualności
-
29.03.2019
Grają poloniści
Długo czekaliśmy na ten moment aż wreszcie nadszedł. W najbliższy weekend swoje pierwsze mecze w rundzie wiosennej rozegrają zespoły Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. W sumie odbędzie się 11 spotkań. Pięć z nich odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a sześć zostanie rozegranych na boiskach rywali.
-
28.03.2019
Zdobyć kolejne trzy punkty
W sobotę 30 marca piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem naszego zespołu będzie KP Starogard Gdański. Zespół ten znajduje się jedno miejsce przed Polonią w ligowej tabeli i ma tyle samo punktów co nasz zespół.
-
28.03.2019
Kobędza poprowadzi mecz z Starogardzie
Karol Kobędza z Torunia poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z KP Starogard Gdański. Na liniach asystować będą mu Marcin Sadowski i Patryk Piluś. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
27.03.2019
Niepokonane żaki (2011)
W dniu 24.03 drużyna Polonii rocznik 2011 wraz z trenerem Grzegorzem Burchackim udała się na turniej do Śremu który nazywał się Śrem Cup 2019. Turniej odbył się na boiskach ze sztuczną trawą. W turnieju wystartowało 8 drużyn. Był to drużyny: UKS I Śrem, UKS II Śrem, UKS III Śrem (rocznik 2010), Orlik Poznań, Astra Krotoszyn, Red Box Poznań, KKS Jurand Koziegłowy oraz drużyna Polonii Środa.
-
26.03.2019
Ostatni sparing juniorów (2000/01)
W sobotę juniorzy starsi Polonii Środa rozegrali ostatni sparing w okresie przygotowawczym. Na zaproszenie trenera Krzysztofa Korka nasz zespół zagrał z Kotwicą Kórnik grającą w Wielkopolskiej Lidze Juniora A2. Był to rywal trudny i silny, mający w swoich szeregach bardzo dobrze wyszkolonych zawodników.
-
26.03.2019
Dziewięć bramek rezerw
W ostatnim meczu kontrolnym zespół rezerw KS Polonia Środa Wielkopolska podejmował lidera Kalskiej B Klasy drużynę GKS Jaraczewo. Poloniści w tym meczu okazali się nadzwyczaj skuteczni wbijając przeciwnikowi dziewięć bramek i tracąc dwie. Do przerwy mecz układał się wyraźnie na korzyść drużyny rezerw , akcje toczyły się głównie na połowie rywala czego wynikiem było prowadzenie po czterdziestu pięciu minutach 5:1 . Bramki strzelali Eryk Kowalski, Jakub Gwit, Kacper Nowak i dwie Damian Słabikowski.
-
26.03.2019
Towarzysko z UKS Śrem (2006)
W sobotni poranek młodzik starszy udał się na przedostatni sparing przed startem ligi. Przeciwnikiem polonistów byli rówieśnicy z UKS Śrem.
-
26.03.2019
Porażka na inaugurację wiosny (2006)
W sobotę 23 marca zawodnicy młodzika starszego rozpoczęli zmagania ligowe. Pierwszy mecz rundy rewanżowej to wyjazd do Poznania na mecz z AKF Poznań. Jesienią w Środzie o jedną bramkę lepsi byli zawodnicy z Poznania. Niestety z powodu kontuzji nasz trener nie mógł skorzystać z dwóch podstawowych zawodników w tym dniu. Pierwsze minuty upływały pod dyktando gospodarzy, którzy na pewno zaskoczyli nasz zespół swoimi szybkimi atakami. Już w pierwszych minutach spotkania Dawid Kaczmarek mocno musiał pracować w bramce, aby uchronić zespół od utraty bramki. W 6 min rywale wychodzą na prowadzenie. Bramka ta podziałała na gości bardzo pozytywnie. Zaczęli jeszcze bardziej zagrażać bramce naszej drużyny, podchodzić wysoko przy każdym otwarciu gry przez bramkarza. W 18 min było już 2-0 dla gospodarzy a bramka wpadła właśnie po błędzie przy próbie wprowadzenia piłki od bramkarza. Swoje sytuację mieli też poloniści, lecz zabrakło szczęścia w polu karnym przeciwnika. Do przerwy zatem zasłużone prowadzenie AKF Poznań 2-0.























































