17.02.2012
Niedźwiedź testowany przez PolonięW dniu jutrzejszym podczas meczu towarzyskiego Polonii Środa z Jarotą Jarocin oprócz Macieja Kononowicza testowany będzie również Kamil Niedźwiedź.
Ten 18-letni zawodnik ostatnio występował w szóstym zespole wałbrzyskiej Klasy Okręgowej Stali Świdnica. Jest wychowankiem Zagłębia Lublin. W sobotnim sparingu obecni kibice będą mogli go zobaczyć na pozycji napastnika.
Wcześniej grał min. w trzecioligowej Noteciance Pakość, w której podczas rundy wiosennej sezonu 2010/2011 rozegrał dwanaście spotkań i zdobył jedną bramkę.
W styczniu Kamil testowany był przez zespół Młodej Ekstraklasy Wisły Kraków, gdzie zagrał w jednym meczu towarzyskim przeciwko Beskidowi Andrychów zakończonym remisem 3:3.
Wszystkich kibiców jeszcze raz zapraszamy w sobotę do Jarocina na mecz Polonii z Jarotą. Początek o godzinie 12:00.
Najnowsze aktualności
-
03.10.2019
Polonia gra dalej
W środę, na naszym stadionie, rezerwy Polonii zagrały w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
-
02.10.2019
Kolejny beniaminek na drodze
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Wągrowcu z beniaminkiem rozgrywek zespołem Nielby.
-
30.09.2019
Pokazali charakter (2007)
W sobotę 28 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem graliśmy w Skórzewie z miejscowymi Canarinhos.
-
30.09.2019
Udany turniej polonistek (2006)
W niedzielę 29 września o godzinie 11.00 odbył się kolejny turniej młodziczek U13. Gospodyniami były dziewczyny z Lejdis Luboń.
-
30.09.2019
Huragan im nie straszny (2010)
W sobotę przeciwnikiem orlików młodszych Polonii Środa była drużyna Huraganu Pobiedziska.
-
30.09.2019
Rozgromili Wartę (2010)
W sobotę 28 września orlik młodszy 2010 rozegrał kolejny mecz ligowy, a gośćmi była drużyna Warty Śrem.
-
30.09.2019
Draszczyk show
W ósmej kolejce spotkań nasza druga drużyna seniorów zagrała na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Mecz bardzo dobrze ułożył się naszym młodym zawodnikom, bo już 7 min. po bramce J. Draszczyka objęli prowadzenie. Wypracowali sobie sporą przewagę ale nie potrafili jej udokumentować. Dopiero w ostatniej akcji przed przerwą , ponownie J. Draszczyk dał im upragnioną bramkę, dzięki której schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.























































