09.06.2025
Niechorze zdobyte, Rewal pokonanyW ostatniej ligowej kolejce piłkarze Polonii Środa udali się do Niechorza na pojedynek z rozgrywającym tam swoje spotkania zespołem Wybrzeża Rewalskiego Rewal. Dla gospodarzy był to mecz o życie, a dla polonistów potyczka bez większego znaczenia. Ale mimo to średzka ekipa przystąpiła do meczu w pełni skoncentrowana i żądna zwycięstwa.
Od samego początku podopieczni Macieja Rozmarynowskiego narzucili rywalowi swój styl gry i dominowali na boisku. Swoje okazje mieli Bartosz Bartkowiak, Oscar Romero czy Filip Nawrocki ale za każdym razem górą był Oskar Pogorzelec strzegący dostępu do bramki Wybrzeża. W 24 minucie jednak bramkarz rywali był już bezradny. Bartosz Bartkowiak posłał piłkę do Gracjana Hyla a ten lekkim strzałem przy słupku dał prowadzenie Polonii Środa. Chwilę później na 2:0 mógł podwyższyć Michał Walczak ale jego strzał głową minimalnie minął słupek bramki rywali. W 39 minucie sprzed pola karnego na bramkę uderzał Mikołaj Stangel. Oskar Pogorzelec odbił piłkę przed siebie a do tej dopadł Filip Łasocha i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie średzian. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą część spotkania.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Cały czas zdecydowana przewaga należała do Polonii Środa. już na samym początku drugiej części spotkania na bramkę uderzał Michał Walczak ale piłka poszybowała obok słupka. W 54 minucie po dośrodkowaniu Bartosza Bartkowiaka głową uderzał Oscar Romero ale świetnie interweniował Oskar Pogorzelec. W 68 minucie po dograniu Oscara Romero pierwszą bramkę w trzeciej lidze zdobył Dawid Mikołajczak który pięknym strzałem pod poprzeczkę umieścił piłkę w bramce. Osiem minut później dwójkowa akcja Bartosza Bartkowiaka i Patryka Słomczyńskiego kończy się fantastycznym uderzeniem tego drugiego w samo okienko i Polonia Środa prowadziła już 4:0. Końcówka spotkania należała do gospodarzy którzy zdobyli dwie bramki. Najpierw w 84 minucie z rzutu karnego Jakuba Pawlaczyka pokonał Bartosz Krzysztofek, a w 89 minucie Yehor Salomon dobił piłkę do pustej bramki po interwencji Jakuba Pawlaczyka i było 2:4. Ale to było wszystko na co było stać zespół Wybrzeża tego dnia. Ostatecznie Polonia Środa wygrała w Niechorzu z Wybrzeżem 4:2 (2:0).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Pawlaczyk – Walczak, Pieńczak (75` Kledecki), Nawrocki (60` Wujec), Hyl (60` Budych), Szczypek, Stangel, Bartkowiak (75` Drame), Łasocha (60`Słomczyński) Mikołajczak, Romero.
Wybrzeże Rewalskie wystąpiło w składzie: Pogorzelec – Latański (89` Aleksiuk), Ostrowski, Solomon, Kurczak, Krzysztofek, Jałoszyński, Żoła, Cybulski, Paczuk, Chromiński.
Żółte kartki: Kledecki, Stangel
Bramki: Hyl (24`), Łasocha (39`), Mikołajczak (68`), Słomczyński (76`) – Krzysztofek (84`)(k), Solomon (89`)
Najnowsze aktualności
-
29.03.2019
Grają poloniści
Długo czekaliśmy na ten moment aż wreszcie nadszedł. W najbliższy weekend swoje pierwsze mecze w rundzie wiosennej rozegrają zespoły Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. W sumie odbędzie się 11 spotkań. Pięć z nich odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a sześć zostanie rozegranych na boiskach rywali.
-
28.03.2019
Zdobyć kolejne trzy punkty
W sobotę 30 marca piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem naszego zespołu będzie KP Starogard Gdański. Zespół ten znajduje się jedno miejsce przed Polonią w ligowej tabeli i ma tyle samo punktów co nasz zespół.
-
28.03.2019
Kobędza poprowadzi mecz z Starogardzie
Karol Kobędza z Torunia poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa z KP Starogard Gdański. Na liniach asystować będą mu Marcin Sadowski i Patryk Piluś. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
27.03.2019
Niepokonane żaki (2011)
W dniu 24.03 drużyna Polonii rocznik 2011 wraz z trenerem Grzegorzem Burchackim udała się na turniej do Śremu który nazywał się Śrem Cup 2019. Turniej odbył się na boiskach ze sztuczną trawą. W turnieju wystartowało 8 drużyn. Był to drużyny: UKS I Śrem, UKS II Śrem, UKS III Śrem (rocznik 2010), Orlik Poznań, Astra Krotoszyn, Red Box Poznań, KKS Jurand Koziegłowy oraz drużyna Polonii Środa.
-
26.03.2019
Ostatni sparing juniorów (2000/01)
W sobotę juniorzy starsi Polonii Środa rozegrali ostatni sparing w okresie przygotowawczym. Na zaproszenie trenera Krzysztofa Korka nasz zespół zagrał z Kotwicą Kórnik grającą w Wielkopolskiej Lidze Juniora A2. Był to rywal trudny i silny, mający w swoich szeregach bardzo dobrze wyszkolonych zawodników.
-
26.03.2019
Dziewięć bramek rezerw
W ostatnim meczu kontrolnym zespół rezerw KS Polonia Środa Wielkopolska podejmował lidera Kalskiej B Klasy drużynę GKS Jaraczewo. Poloniści w tym meczu okazali się nadzwyczaj skuteczni wbijając przeciwnikowi dziewięć bramek i tracąc dwie. Do przerwy mecz układał się wyraźnie na korzyść drużyny rezerw , akcje toczyły się głównie na połowie rywala czego wynikiem było prowadzenie po czterdziestu pięciu minutach 5:1 . Bramki strzelali Eryk Kowalski, Jakub Gwit, Kacper Nowak i dwie Damian Słabikowski.
-
26.03.2019
Towarzysko z UKS Śrem (2006)
W sobotni poranek młodzik starszy udał się na przedostatni sparing przed startem ligi. Przeciwnikiem polonistów byli rówieśnicy z UKS Śrem.
-
26.03.2019
Porażka na inaugurację wiosny (2006)
W sobotę 23 marca zawodnicy młodzika starszego rozpoczęli zmagania ligowe. Pierwszy mecz rundy rewanżowej to wyjazd do Poznania na mecz z AKF Poznań. Jesienią w Środzie o jedną bramkę lepsi byli zawodnicy z Poznania. Niestety z powodu kontuzji nasz trener nie mógł skorzystać z dwóch podstawowych zawodników w tym dniu. Pierwsze minuty upływały pod dyktando gospodarzy, którzy na pewno zaskoczyli nasz zespół swoimi szybkimi atakami. Już w pierwszych minutach spotkania Dawid Kaczmarek mocno musiał pracować w bramce, aby uchronić zespół od utraty bramki. W 6 min rywale wychodzą na prowadzenie. Bramka ta podziałała na gości bardzo pozytywnie. Zaczęli jeszcze bardziej zagrażać bramce naszej drużyny, podchodzić wysoko przy każdym otwarciu gry przez bramkarza. W 18 min było już 2-0 dla gospodarzy a bramka wpadła właśnie po błędzie przy próbie wprowadzenia piłki od bramkarza. Swoje sytuację mieli też poloniści, lecz zabrakło szczęścia w polu karnym przeciwnika. Do przerwy zatem zasłużone prowadzenie AKF Poznań 2-0.













































































































