12.04.2015
Nie sprostali OrkanowiW sobotnie popołudnie drugi zespół Polonii Środa udał się do Jarosławca aby tam rozegrać swoje kolejne spotkanie ligowe. Ze względu na równolegle rozgrywany mecz pierwszego zespołu w Jarosławcu zespół rezerw poprowadził duet trenerski Waldemar Grześkowiak – Marcin Duchała.
Od samego początku spotkania lekką przewagę posiadali gospodarze. To oni groźnie atakowali i szybko starali się zdobyć bramkę. Poloniści ograniczali się do groźnych kontrataków i zagrywania długich piłek do Michała Górzyńskiego. W 21 minucie Dawid Urbanek strzela pierwszą bramkę i Orkan obejmuje prowadzenie. Czternaście minut później z rzutu rożnego dośrodkowywał Damian Frąckowiak a w polu karnym najwyżej do piłki wyskoczył Paweł Rachwalski i pewnym strzałem pokonał bramkarza Polonii Bartosza Kurasiaka. Mimo kilku prób z obu stron do przerwy wynik spotkania już nie uległ zmianie.
Druga część spotkania rozpoczyna się podobnie jak pierwsze czterdzieści pięć minut. Orkan groźnie atakuje, a nasz zespół próbuje się odgryzać kontratakami. W 62 minucie w zamieszaniu pod średzką bramkę największym sprytem wykazał się Dawid Urbanek który po raz trzeci pokonuje Bartosza Kurasiaka zdobywając swoją drugą bramkę w tym meczu. poloniści nie zdążyli jeszcze ochłonąć po stracie trzeciej bramki a już przegrywali 4:0. Leszek Urbanek wykorzystał idealne podanie z głębi pola od jednego ze swoich partnerów i ze spokojem przelobował Bartosza Kurasiaka. Była to 73 minuta tego meczu. Przy tak wysokim prowadzeniu Orkan nie atakował już z taką pasją i do głosu coraz częściej zaczęli dochodzić piłkarze Polonii. w 86 minucie z piłką w pole karne wpadł Karol Kaźmierczak i pewnym strzałem pokonał bramkarza Orkana. Było to jednak tylko honorowe trafienie dla naszego zespołu gdyż żadna więcej bramka w tym meczu już nie padła. Ostatecznie Polonia przegrała z Orkanem 4:1.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Kurasiak – J. Filipiak, G. Filipiak, Malusiak (66` Krzysztofiak), Kaźmierczak, Chąpiński, Górzyński, Kostecki, Polody, Leporowski, Kmieciak.
Orkan wystąpił w składzie: Szafrański- Urbanek, Szerement (45` Przybylski), Rachwalski, Stefański, Głowacki, Chudy, Bartkowiak (60` Kudła), Frąckowiak, Urbanek (70` Kusik), Urbanek (70` Barczak).
Najnowsze aktualności
-
23.11.2014
Galeria zdjęć z meczu barażowego
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z niedzielnego meczu barażowego juniorów młodszych w którym podopieczni Ireneusza Janickiego zremisowali na własnym boisku 1:1 z Wartą Poznań. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
23.11.2014
Pierwszy mecz na remis (1998/99)
Pierwsze spotkanie decydujące o awansie do grupy makroregionalnej juniorzy średzkiej Polonii rozegrali na własnym boisku, a ich rywalem była poznańska Warta.
-
23.11.2014
Orlicy starsi powalczą w finałach (2004)
Orlicy starsi podopieczni Łukasza Kaczałki w piątek wyjechali do Łodzi aby wystąpić w trzydniowym turnieju halowym Hary Cup. Nasi zawodnicy mierzą się tam z zespołami z całej Polski.
-
23.11.2014
Skrót meczu z Sokołem
Zapraszamy do obejrzenia skrótu sobotniego spotkania III ligi pomiędzy zespołami Polonii Środa i Sokoła Kleczew. Przypominamy że po bramkach Igora Jurgi i Krzysztofa Bartoszaka nasz zespół wygrał ze swym rywalem 2:1 (1:0).
-
22.11.2014
Zwycięstwo z Sokołem na zdjęciach
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z sobotniego meczu 18 kolejki III ligi w którym Polonia Środa pokonała Sokoła Kleczew 2:1 (1:0) po bramkach Igora Jurgi i Krzysztofa Bartoszaka. Zdjęcia wykonał tradycyjnie nasz klubowy fotograf Czesław Kościelski.
-
22.11.2014
M. Bekas: Bardzo emocjonujące widowisko
Po pokonaniu lidera rozgrywek zespołu Sokoła Kleczew o ocenę tego spotkania poprosiliśmy średzkiego szkoleniowca Mariusza Bekasa. Oto co powiedział.
-
22.11.2014
Wyniki 18 kolejki III ligi
Prezentujemy komplet wyników 18 kolejki III ligi grupy kujawsko pomorsko wielkopolskiej:
-
22.11.2014
Lider pokonany
Sobotnie spotkanie Polonii Środa z liderem rozgrywek Sokołem Kleczew było ostatnim meczem naszych piłkarzy w tym roku. Dzięki wcześniejszym wynikom jakie nasz zespół uzyskał Polonia przed przerwą zimową miała już zapewnione miejsce w górnej połowie tabeli. Podopieczni Mariusza Bekasa nie zamierzali jednak kalkulować i koniecznie chcieli przełamać niekorzystną passę spotkań z zespołem Sokoła.





















































