15.06.2015
Nie sprostali Avii (2005)W sobotę 13 czerwca odbył się ostatni w tym sezonie mecz Orlików Młodszych. Podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego udali się na mecz wyjazdowy do Kamionek a ich rywalem był zespół miejscowej Avii. W pierwszym meczu obu drużyn padł remis 1:1. W tym bardzo ważnym dla układu tabeli meczu Avia pokonała Polonię po bardzo emocjonującym i wyrównanym spotkaniu 3:2.
Od pierwszej do ostatniej minuty mecz był bardzo nerwowy, obie drużyny wiedziały że grają o pierwsze miejsce w swojej grupie. Mimo to lepiej mecz ułożył się dla polonistów już w 5 minucie meczu Wiktor Startyński zdecydował się na strzał z dystansu. Piłka po jego uderzeniu trafia w samo okienko bramki gospodarzy i mamy 1:0 dla Średzian. Niestety radość nie trwała długo, już dwie minuty później zamieszanie pod bramką Polonii wykorzystuje napastnik Avii pakując piłkę z najbliższej odległości do bramki. W 15 minucie Polonia znów cieszy się z prowadzenia. Tym razem na uderzenie z dystansu zdecydował się Marcel Walczak piłka szczęśliwie odbija się od słupka i wpada do bramki. Gospodarze mimo straconej bramki nie poddali się i jak najszybciej chcieli odrobić starty. To udało się już 2 minuty później, po raz kolejny brak koncentracji obrońców i naszego bramkarza wykorzystuje gracz Avii. Wynik do przerwy 2:2.
Druga połowa wyglądała identycznie jak pierwsza. Każda z drużyn chciała wygrać to spotkanie. Bardzo dobre sytuacje w naszej drużynie mieli Jakub Góźdź, Mateusz Duszczak, Mateusz Rosiak jednak żadnemu z nich nie udało się wykorzystać szansy na objęcie prowadzenia. Na 10 minut przed końcem meczu bramkę strzelają gospodarze. Mimo wielkiego zaangażowania w ataki na bramkę gospodarzy Polonia bramki już nie strzeliła i przegrała to spotkanie 3:2.
Mecz był bardzo zacięty, obie drużyny walczyły o 3 punkty. Jednak tego dnia to zawodnicy Avii wykorzystują jedną sytuację więcej i cieszą się z pierwszego miejsca w grupie. Średzianom wystarczał remis ale w tym dniu nie było kalkulacji tylko walka o każdy centymetr boiska. Wszystkim zawodnikom należą się wielkie brawa za walkę do ostatniej minuty i w wiarę w zwycięstwo. Takie porażki uczą pokory, chłopcy muszą bardzo szybko podnieść się i w następnym sezonie powalczyć o grupę mistrzowską.
Polonia zagrała w składzie: J. Węclewski, K. Nowak, P. Krajewski, M. Walczak, M. Rosiak, M. Duszczak, W. Stratyński, J. Góźdź, F. Hoffmann.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































