20.04.2015
Nie dali szans Warcie (2005)W sobotę 18 kwietnia o godzinie 11:00 w Środzie Wlkp. odbył się drugi mecz ligowy Orlików Młodszych. Podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego podejmowali zespół Warty Śrem. Średzianie nie dali szans rywalom i pewnie wygrali swój drugi mecz aż 13:2 (4:1).
Od początku mecz było widoczne że to Polonia będzie zespołem wiodącym. Niestety podobnie jak w meczu z Kotwicą to Średzianie tracą pierwsi bramkę. Błąd ustawienia obrońców wykorzystuje napastnik Warty i niespodziewanie Polonia przegrywa 1:0. Stracona bramka zadziałała pobudzająco na polonistów. Od razu rzucili się do ataków na bramkę gości. Już dwie minuty później do remisu doprowadza Mateusz Duszczak po ładnej akcji zespołowej i asyście Mateusza Rosiaka. Jeszcze przed przerwą Polonia zdobywa trzy bramki autorstwa Mateusza Rosiaka dwie i ponownie Mateusza Duszczaka. Wynik do przerwy 4:1 dla Polonii.
Po przerwie przewaga Polonii jeszcze wzrosła. Goście mieli duże problemy aby opuścić swoją połowę. Średzianie tym razem wykorzystali większość swoich szans. Jednak najbardziej cieszy to że w tym meczu było kilka na prawdę składnych a przede wszystkim zespołowych akcji. Podopieczni trenera Haremskiego pracowali nad tym cały tydzień i to przyniosło efekt w postaci bramek i pięknych asyst. Ostatecznie w drugiej części spotkania poloniści strzelają aż 9 bramek i tracą jedną. Końcowy wynik spotkania to 13:2 dla Polonii. Bramki w tym meczu strzelali: Mateusz Duszczak x4, Mateusz Rosiak x3, Wiktor Stratyński x3, Piotr Krajewski x1, Bartosz Miedziak x1, Jakub Góźdź x1.
Zwycięstwo cieszy lecz najbardziej cieszy coraz lepsza i zespołowa gra naszego młodego zespołu. W następnym spotkaniu ligowym Średzianie zagrają w Zaniemyślu z miejscowym Kłosem. Wszystkich kibiców już teraz gorąco zapraszamy na ten mecz.
Polonia zagrała w składzie: J.Węclewski, F.Hoffmann, W.Stratyński, M.Rosiak, M.Duszczak, P.Krajewski, M.Walczak, J.Góźdź, B.Miedziak, K.Nowak,
Najnowsze aktualności
-
11.08.2020
Porażka z Victorią (2005)
W sobotę 09.08 zespół juniorów młodszych Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z Victorią Września. Oprócz przeciwników przyszło się naszemu zespołowi mierzyć także z gorącym powietrzem.
-
11.08.2020
Gry kontrolne w Śremie (2012)
W piątek 7 sierpnia zawodnicy z rocznika 2012 wybrali się do Śremu, gdzie rozegrali gry kontrolne z zespołem Warty Śrem.
-
11.08.2020
Drugie miejsce w Racocie (2006)
W niedzielę 9 sierpnia zawodnicy z rocznika 2006 naszego klubu wzięli udział w turnieju w Racocie o Złotą Podkowę. W zawodach wystartowało 13 zespołów, które zostały podzielone na 3 grupy a wszystkie spotkania rozgrywane były równocześnie na trzech dobrze przygotowanych boiskach trawiastych.
-
11.08.2020
Podejmą rezerwy Pogoni Szczecin
Tym razem w piątek piłkarze Polonii Środa zagrają kolejne spotkanie ligowe. Ich rywalem będą rezerwy Ekstraklasowej Pogoni Szczecin. Spotkanie zostanie rozegrane na płycie głównej Stadionu Średzkiego a jego początek zaplanowano na godzinę 17:00. Dla podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie to kolejna okazja do zainkasowania ligowych punktów.
-
10.08.2020
Czwórmecz orlików (2010)
W niedzielę zespół orlików starszych Polonii Środa udał się do Konina na czwórmecz, w którym mierzył się z Olimpia Koło, Górnikiem Konin i Victoria Września.
-
10.08.2020
Remisowy mecz kobiet
W niedzielę o godzinie 11.00 na boisku przy ulicy Kosynierów zespół seniorek Polonii Środa Wielkopolska rozegrał ostatnią grę sparingową przed inauguracją rozgrywek I ligi kobiet.
-
09.08.2020
Janikowo zdobyte
W niedzielne popołudnie 9 sierpnia piłkarze Polonii Środa na boisku w Janikowie rozgrywali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem ich rywalem była miejscowa Unia. Do tej pory od czasu powrotu naszego zespołu do III ligi z różnych powodów w Janikowie udało nam się zagrać tylko raz i niestety poloniści nie mają z tym meczem dobrych wspomnień gdyż przegrali 1:0. Była więc doskonała okazja do rewanżu.
-
09.08.2020
Udana inauguracja rezerw
W upalną sobotę 8 sierpnia druga drużyna Polonii zainaugurowała rozgrywki w Klasie Okręgowej. Na własnym boisku podejmowała Juranda Koziegłowy i choć wynik spotkania wygląda całkiem okazale, to jednak w tych bardzo trudnych warunkach wcale nie tak łatwo dało się go osiągnąć


























































