20.09.2015
Nie dali szans Orlikowi (2000/01)W sobotę 19 września juniorzy młodsi z roczników 2000 i 2001 rozegrali drugi mecz ligowy. Tym razem ich przeciwnikiem był Orlik Miłosław, który w poprzedniej kolejce łatwo poradził sobie ze Spartą Orzechowo i miał nadzieję na dobry wynik w Środzie.
Miejscowi jednak szybko, bo już w pierwszej połowie, wybili im z głowy pomysł zwycięstwa w tym meczu . Praktycznie od pierwszej minuty dyktowali warunki gry na boisku i kwestią czasu było to kiedy umieszczą piłkę w bramce gości. Jako pierwszy uczynił to w 22 minucie bardzo ładnym strzałem z ponad 20 metrów Robert Szymczak. Pięć minut później na listę strzelców wpisał się Mateusz Stolecki , który jeszcze przed przerwą zdobywa swojego drugiego gola i na przerwę Poloniści schodzą z pewnym prowadzeniem 3 : 0.
W drugiej połowie, po kilku zmianach w składzie, pierwsze minuty w wykonaniu Polonistów były trochę chaotyczne . Przytrafiły im się też trzy proste błędy , które udało się przeciwnikom wykorzystać i zmniejszyć rozmiary porażki. Po tym kiepskim pierwszym kwadransie drugiej połowy znowu do głosu doszli nasi piłkarze i tak , jak w pierwszej części gry , zaaplikowali Orlikowi kolejne trzy bramki. Jedną z nich zdobywa ponownie Mateusz Stolecki kompletując tym samym hattricka . Warto podkreślić , że dokonał tego już drugi raz w tym sezonie i oby taką skuteczność prezentował w kolejnych meczach. Drugą bramkę w tym meczu zaliczył Robert Szymczak , a Kacper Szymczak swoim celnym trafieniem ustala ostatecznie wynik tego spotkania na 6 : 3.
Za tydzień naszych młodych piłkarzy czeka wyjazd do Orzechowa, gdzie o godzinie 11.00 zmierzą się z miejscową Spartą.
Z Orlikiem zagrali : F. Górski, W. Łuczak, F. Lesiński, P. Sokowicz, K. Furmanek, D. Słabikowski, G. Małolepszy, R. Szymczak, M. Graczyk, M. Wujek, M. Stolecki, F. Radek, K. Szymczak, K. Górecki, W. Dominiczak, P. Ratajczak.
Najnowsze aktualności
-
26.04.2016
Łukasz Spychała w reprezentacji Wielkopolski
Zawodnik Polonii Środa Łukasz Spychała na co dzień występujący w zespole juniorów młodszych naszego Klubu którego trenerem jest Waldemar Grześkowiak został powołany do reprezentacji Wielkopolski rocznika 2001.
-
26.04.2016
Nie dali szans Unii Swarzędz (2004)
W piątej kolejce ligowej poloniści z rocznika 2004 podejmowali na własnym boisku Unię Swarzędz. Spotkanie rozegrane zostało w niedzielne popołudnie przy silnie wiejącym wietrze i jak się nawet okazało chwilowym gradobiciu.
-
26.04.2016
Luboński lepszy o jedną bramkę (2005)
W niedzielę 24 kwietnia kolejny mecz ligowy rozegrał zespół młodzika młodszego z rocznika 2005. Tym razem na boiskach Centrum Treningowego Polonii przyszło nam się mierzyć z zespołem Lubońskiego KS. Po ciężkim meczu przegrywamy kolejny mecz 0:1. Szkoda bo po raz kolejny powinniśmy odnieść dobry rezultat lecz znowu zabrakło szczęścia.
-
25.04.2016
Oldboje z kompletem punktów
W spotkaniu 2. kolejki rozgrywek oldbojów zespół Polonii Środa pokonał na wyjeździe TPS Winogrady Poznań 2:1 (1:1). Bramki dla średzian zdobyli Marcin Duchała z rzutu karnego oraz Zbyszko Banaszyk.
-
25.04.2016
Udany turniej żaków (2008)
24 kwietnia drużyna żaków młodszych rozegrała II mistrzowski turniej, który można zaliczyć do udanych. Tym razem gospodarzami była drużyna Suchary Suchy Las.
-
25.04.2016
Trzy punkty z AP Reissa (2003)
W minioną sobotę doszło do spotkań 5 kolejki rozgrywek grupy mistrzowskiej WZPN w której polonijny rocznik 2003 zmierzył się na własnym boisku z reprezentacją Akademii Reissa z Poznania.
-
25.04.2016
Dwa turnieje skrzatów
W dniu 23 kwietnia skrzaty Polonii Środa wzięły udział w dwóch turniejach.
-
25.04.2016
Wysoka przegrana z Pogonią (2006)
W sobotę 23.04.2016r o godzinie 13:30 na boisku w Środzie Wlkp. druga drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo ligi okręgowej z drużyną Pogoń Książ Wlkp. Był to zespół który prowadził w ligowej tabeli z kompletem punktów, dlatego młodych polonistów czekało trudne zadanie. Mecz zakończył się zwycięstwem gości 14-4. Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Piotr Janas - 2, Łażewski Wojciech oraz Jeremi Zaganiaczyk.





















































