OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

14.09.2014

Nie dali szans Kotwicy (2003)

W minioną sobotę 13 września drużyna Młodzików młodszych udała się do Kórnika gdzie przyszło im rozegrać drugą kolejkę spotkań z tamtejszą Kotwicą. Obie drużyny znają się już chociażby z ubiegłorocznych rozgrywek WZPN, kiedy to rywalizowali w rundzie jesiennej. Wtedy góra była Polonia wygrywając oba spotkania, a bilans bramek obu spotkań to 22:6. Patrząc na ubiegły rok, w sobotnim meczu faworytem była drużyna ze Środy, ale piłka jest nieprzewidywalna przez co też tak bardzo ją kochamy, więc młodzi poloniści do meczu z rówieśnikami Kotwicy podeszli bardzo poważnie, co też przełożyło się na grę i wynik końcowy.

Chwilę po pierwszym gwizdku sędziego Polonia już prowadziła 0:1, a bramkę zdobył Kacper Cyka, który wykorzystał błąd bramkarza i dobił piłkę do pustej bramki. W 6 minucie Polonia prowadziła już 0:2, a do bramki trafił Witek Moroz, który rozegrał piękną akcję z włączającym się lewą stroną Jasiem Kasprzykiem.
Po kolejnych kilku minutach wynik na korzyść Polonii, znów podniósł Kacper Cyka. Bramka zdobyta została po wyjściu sam na sam z bramkarzem, a poprzedzało to idealne podanie od Olka Kluczyńskiego. Ten ostatni popisał się rajdem między zawodnikami Kotwicy w 24 minucie, po pokazie umiejętności, posłał piłkę tuż obok bramkarza podwyższając wynik na 0:4. Jeszcze przed przerwą padły dwie bramki. Po jednej dla każdej z drużyn. Pierwsza dla Polonii w 27 minucie, błąd obrońcy wykorzystał Kacper Cyka, który słynie z agresywnej gry pod polem karnym rywala, zmuszając jednocześnie obrońcę do błędu, odbierając piłkę i oddając strzał bez szans dla golkipera.
W 28 minucie piłkarze Kotwicy zdobyli bramkę, jedyną w tym meczu. Bramka zdobyta został po błędzie Marka Dolaty, gdyż za słabo podał piłkę do własnego bramkarza, a ten błąd wykorzystał rywal, który wyprzedził naszego obrońcę i zmierzał w kierunku bramki, co prawda miał problemy z bezpośrednim oddaniem strzału na bramkę Sebastiana Łopatki, ale po kilku manewrach z piłką zmieścił ją między słupkiem, a drugim obrońcą który zmierzał do pomocy bramkarzowi.
Do przerwy Polonia prowadziła w Kórniku 1:5, a po zmianie stron nic się nie zmieniło. Wychowankowie Polonii wciąż prowadzili grę i atakowali na bramkę rywala z jeszcze większym apetytem.
Podobnie jak na początku meczu tak i na początku drugiej połowy, Polonia zdobyła bramkę zaraz po wznowieniu gry. Kacper Cyka pokazał jak szybko potrafi biegać, zostawiając za sobą rywali i wychodząc sam na sam z bramkarzem. Po raz kolejny był lepszy w konfrontacji z bramkarzem gospodarzy, co też przełożyło się na wynik 1:6 dla Polonii. W 34 min. do bramki gospodarzy trafił Adrian Cukrowski wykorzystując błąd obrońców podwyższając na 1:7. Dwie minuty później znów pokaz umiejętności pokazał Olek Kluczyński, mijając zwodem bramkarza i wkładając piłkę już do pustej bramki.
W 40 minucie Polonia wykorzystała rzut rożny, który wykonywał Adam Rozwora, a wykończył Adrian Cukrowski wkładając piłkę z najbliższej odległości do bramki Kotwicy.
W 45 minucie ten sam zawodników znów zapisał się na liście strzelców, posyłając piłkę z 5 metrów, obok bramkarza i dwóch rywali próbujących odebrać jemu piłkę. Była to bramka nr 10 w tym spotkaniu w wykonaniu polonistów, a do końca meczu pozostało jeszcze 15 minut i nie była to ostatnia okazja do oklaskiwania przez kibiców, gry polonistów w tym meczu, gdyż w 51 minucie gra na moment przeniosła się na połowę młodych polonistów i cała drużyna Kotwicy poszła za piłką na naszą część, zapominając o fakcie iż zawodnik wychodzący ze swojej połowy nie jest na pozycji spalonej, co też wykorzystał Jasiu Kasprzyk odbierając piłkę rywalom, podał ją nad zawodnikami Kotwicy, do wychodzącego ze swojej połowy „Kapiego”, a ten znów wykorzystując atut szybkości, w osamotnieniu przebiegł całą połowę rywali i bez problemu poradził sobie z ulokowaniem futbolówki w siatce, podnosząc jednocześnie wynik na 1:11 dla Polonii. W 53 minucie padła ostatnia bramka tego meczu, a duży udział przy niej miał znów Kacper Cyka, który podaniem obsłużył Adriana Cukrowskiego,  a ten zdobywając w tym meczu swoją czwartą bramkę, ustanowił wynik spotkania na 1:12 dla piłkarzy ze Środy Wlkp.
Polonia pokazała w tym meczu to co najlepsze. Wiele składnych akcji, które kończyły się zdobyciem bramki. Ważną rolę w tym spotkaniu odegrała formacja obrony, która już na połowie boiska kończyła próbę ataku gospodarzy i jednocześnie rozpoczynali akcję swojego zespołu. Drużyna z Kórnika podczas 60 minut gry, oddała zaledwie kilka strzałów, które można policzyć na palcach u jednej ręki, natomiast nasi napastnicy, gdyby wykorzystali 100% swoich okazji, wynik byłby znacznie wyższy, jednak nie wynik jest najważniejszy, a cieszy sam fakt, że gra zespołowa jest na coraz wyższym poziomie i obrońcy wspomagają swoich kolegów podczas ataków.
W następny weekend Polonia będzie pauzować, a kolejny mecz czeka nas za dwa tygodnie w Swarzędzu. Będzie to jeden z dwóch najważniejszych spotkań tej jesieni, zarówno dla naszych piłkarzy jak i kolegów z Lidera Swarzędz.

Polonia wystąpiła w składzie:
S. Łopatka, K. Tabaczka, F. Półrolniczak, J, Kasprzyk, A. Kluczyński, W. Moroz, A. Rozwora, M, Scholz, K. Cyka, W. Król, A. Cukrowski, M. Dolata, K. Poznański,  

 

Najnowsze aktualności

  • 04.04.2018

    Mamy finał

    Zaledwie trzy dni po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej trzeciej ligi polonistom przyszło się zmierzyć w półfinale okręgowego Pucharu Polski z czwartoligową Tarnovią Tarnowo Podgórne. Trener Tomasz Dłużyk w wyjściowej jedenastce swojego zespołu zdecydował się na kilka zmian personalnych. Jak sam tłumaczył przed meczem było to podyktowane natłokiem spotkań jakie czekają nasz zespół w kwietniu.

  • 04.04.2018

    Wysoka wygrana juniorów (1999/01)

    We wtorek 3 kwietnia juniorzy starsi wyjazdowym meczem z Dyskobolią Grodzisk rozpoczęli rywalizację z rundzie wiosennej. Trzeba przyznać, że wypadła ona bardzo okazale, ponieważ nasi młodzi piłkarze przynajmniej na kilka dni całkowicie wybili gospodarzą piłkę z głowy.

  • 03.04.2018

    Powalczą o czwarty finał z rzędu

    Już w środę 4 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz półfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu a rywalem podopiecznych Tomasza Dłużyka będzie czwartoligowa Tarnovia Tarnowo Podgórne.

  • 03.04.2018

    Wysoka wygrana orlika (2007)

    W wielki czwartek zespół Orlika Starszego zainaugurował rundę wiosenną wyjazdowym spotkaniem z zespołem Mawitu Lwówek.

  • 03.04.2018

    Podział punktów w Kórniku

    Piłkarki II- ligowej „Polonii” Środa w Wielką Sobotę udały się do Kórnika na zaległe spotkanie 6 kolejki rundy jesiennej z miejscową „Kotwicą”. Faworytem meczu była drużyna z Kórnika, która niezależnie od wyniku sobotniego pojedynku pozostawała nadal liderem grupy.

  • 31.03.2018

    Udana inauguracja rundy wiosennej

    Z dużym opóźnieniem, ale piłkarzom Polonii Środa wreszcie udało się zainaugurować rundę wiosenną trzeciej ligi. W Wielką Sobotę poloniści podejmowali na swoim boisku GKS Przodkowo. Spotkanie to było okazją do debiutu w spotkaniu ligowym Lusia Henriqueza który zimą dołączył do Polonii.

  • 30.03.2018

    Luis Henriquez zadebiutuje w Polonii

    Jutro upragniona piłkarska wiosna zawita na Stadion Średzki! Mecz z GKS Przodkowo będzie szczególny ze względu na oficjalny debiut w barwach Polonii Luisa Henriqueza.

  • 30.03.2018

    Łukasz Wilk poprowadzi mecz z GKS Przodkowo

    Łukasz Wilk ze Stargardu poprowadzi jako sędzia główny sobotni mecz Polonii Środa z GKS Przodkowo. Na liniach pomagać będą mu Mariusz Kobylak i Paweł Bauza. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.