07.09.2015
Nie dali szans Avii (2002)Pierwszy mecz nowego sezonu w rundzie jesiennej trampkarze starsi rozegrali na swoim boisku. Przeciwnikiem naszej drużyny był zespół Avii Kamionki.
Od pierwszej minuty Polonia ruszyła do zdecydowanych ataków. Już w drugiej minucie Polonia mogła objąć prowadzenie. Grający na lewej obronie J. Maliński popisał się kapitalnym crossem; piłka trafiła do B. Włodarczaka ten opanował piłkę w polu karnym, ale strzał jego był minimalnie niecelny. Kolejne minuty meczu upływały, a wynik meczu nie ulegał zmianie. W 13 minucie meczu Polonia objęła prowadzenie w dość niecodziennych okolicznościach – rzut rożny wykonywał F. Michalak, a piłkę uderzoną prze tego pierwszego do bramki skierował bramkarz gości. W 22 minucie meczu Polonia mogła podwyższyć na 2:0. Ponownie z dobrej strony pokazał się J. Maliński, którego dokładne dośrodkowanie o mały włos wykorzystałby Ł. Spychała. Jego uderzenie głową instynktownie obronił bramkarz Avii. Dwie minuty później Ł. Spychała dopiął swego zdobywając bramkę z rzutu wolnego. W 34 minucie spotkania Polonia podwyższyła na 3:0. Autorem bramki A. Wicher, którego dośrodkowanie z rzutu wolnego zaskoczyło interweniującego bramkarza gości, który przepuścił piłkę do bramki. W drugiej połowie obraz gry nie zmienił się. Polonia prowadziła grę , a goście próbowali kontrataków. W 50 minucie meczu było już 4:0 dla Polonii. Sprytnie rozegrany rzut wolny przez B. Włodarczaka; który zamarkował uderzenie piłki na bramkę, okazało się dokładnym podanie po ziemi do M. Gościniaka i ten ostatni dopełnił formalności zdobywając bramkę z 5 metrów. W 63 minucie spotkania goście wyprowadzili kontrę po której mogli zdobyć bramkę, lecz strzał napastnika Avii okazał się minimalnie niecelny. W 73 minucie na listę strzelców wpisał się M. Skibiński, którego uderzenie z 30 metrów znalazło drogę do bramki przeciwnika. Wynik 5:0 dla Polonii. Na dwie minuty przed końcem meczu Avia zdobyła honorową bramkę z rzutu karnego. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 5:1 dla Polonii.
Polonia wystąpiła w składzie: D. Nyczak - W. Dominiczak, A. Wicher, G. Kozłowski, J. Maliński, D. Lisiewicz, J. Kiel, F. Michalak, B. Włodarczak, M. Gościniak, M. Skibiński, J. Tomczak, Ł. Spychała, N. Skotarczak, W. Piechota.
Najnowsze aktualności
-
14.09.2020
Porażka z UKS Śrem (2005)
W piątek 11.09.2020 nasz zespół udał się na kolejny mecz ligowy do Śremu. Naszym przeciwnikiem był miejscowy UKS.
-
14.09.2020
Minimalna porażka kobiet
W sobotę 12 września na boisku stadionu lekkoatletycznego w Środzie Wlkp. piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe a ich rywalkami był zespół Stomilanek Olsztyn.
-
12.09.2020
Wrócili z zaświatów
W sobotnie przedpołudnie na Stadionie Średzkim doszło do kolejnego spotkania ligowego trzecioligowej Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był Górnik Konin. Teoretycznie rywal mało wymagający (do spotkania z Polonią Górnik miał na swoim koncie tylko jeden punkt) ale średzki szkoleniowiec przestrzegał przed dopisywaniem Polonii przed mecze trzech punktów i mocno mobilizował swoich podopiecznych do tego spotkania.
-
11.09.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
10.09.2020
Pechowa inauguracja
W środę 9 września oficjalnie meczem z zespołem Warty Poznań juniorki młodsze Polonii Środa rozpoczęły rozgrywki ligowe i zmagania w kategorii U-15.
-
10.09.2020
Pobiedziska odjechały z awansem
Na 1/16 zakończył swój udział w finale okręgowego Pucharu Polski zespół rezerw Polonii Środa. W środowy wieczór nasi młodzi zawodnicy musieli uznać wyższość wyżej notowanego rywala z Pobiedzisk, który zwłaszcza w pierwszych 25 min. dominował na boisku, zdobył dwie bramki i kontrolował spotkanie. Wprawdzie poloniści w 45 min. po uderzeniu K. Cyki zdobyli bramkę kontaktową ale na nic więcej im goście nie pozwolili w tym spotkaniu. Choć w drugich 45 minutach gra bardziej się wyrównała, to jednak mimo ambitnej gry naszym piłkarzom nie udało się znaleźć drogi do bramki przyjezdnych. Im bliżej końca meczu, tym coraz większe ryzyko podejmowali nasi zawodnicy, narażając się tym samym na bardzo groźne ataki zawodników Huraganu. W 82 min jeden z ich ataków zakończył się bramką, która ostatecznie przypieczętowała zwycięstwo V – ligowca.
-
09.09.2020
Porażka z Wiarą Lecha (2009)
W inauguracyjnym meczu ligowym podopieczni trenera Pawła Hoffmanna podejmowali na swoim boisku drużynę Wiary Lecha Robakowo.
























































